Polki w końcu będą rodzić po ludzku?

12 Października 2009

Resort Zdrowia kończy właśnie prace nad rozporządzeniem, które wyznaczy nowe standardy porodowe. Czy to początek walki o godne porody w Polsce?

Polki w końcu będą rodzić po ludzku?

Porody w naszym kraju chyba nigdy nie miały nic wspólnego z definicją porodu Światowej Organizacji Zdrowia. Polki rodzą tak, jak kilkadziesiąt lat temu - niewygodnie, na plecach, a potem rozdziela się je z dziećmi. Kilka tygodni temu pojawiła się jednak szansa na zmiany w położnictwie.

Jak donosi „Gazeta Prawna”, Resort Zdrowia kończy właśnie prace nad rozporządzeniem, które wyznaczy nowe standardy porodowe. Ustawa ma m.in. obejmować lepszą opiekę podczas ciąży nad matką i dzieckiem, zwiększenie roli położnych oraz możliwość rodzenia w domu i decydowania w porozumieniu z lekarzem o szczegółowym przebiegu porodu (wybranie wygodnej pozycji, decyzja o nacinaniu krocza czy też podaniu oksytocyny w początkowej fazie porodu).

Jak tłumaczy w rozmowie z „Gazetą Prawną” jeden z twórców dokumentu, który chciał zachować anonimowość, „nowe wytyczne zmieniają całe dotychczasowe myślenie o porodzie. Zmieni się bowiem rola rodzącej z przedmiotowej na podmiotową”. Być może stanie się to rzeczywistością, a nie tylko kolejnym martwym przepisem, ponieważ podczas prac nad rozporządzeniem konsultowano się nie tylko z przedstawicielami Ministerstwa, ale również z ginekologami, położnymi, a wreszcie ekspertami z Fundacji Rodzić po Ludzku, którzy na co dzień mają kontakt z ciężarnymi, a dzięki temu lepiej rozumieją ich potrzeby. Jak podkreśla informator gazety, „jeśli w szpitalu nie będą przestrzegane prawa ciężarnej, kobieta będzie mogła się odwołać do nowego rozporządzenia, a potem walczyć o swoje prawa w sądzie”.

Rozporządzenie, które już niebawem ma wejść w życie, to jednak dopiero początek walki o godne porody w Polsce. Niezbędne będą kursy doszkalające dla ginekologów i położnych, które pomogłyby dostosować się im do nowych wymogów. O potrzebie dokształcania mówią zresztą sami lekarze. Dr Preeti Agrawal, lekarz ginekolog oraz szefowa fundacji Kobieta i Natura, przyznała w rozmowie z „Gazetą Prawną”: „Wiedza medyczna to nie wszystko, trzeba nauczyć się odpowiedniego podejścia do rodzących. A przede wszystkim słuchania ich potrzeb”.

Natasza Lasky

Zobacz także:

Co zabrać do szpitala na poród?

Już 4 tygodnie przed planowanym terminem porodu przygotuj torbę, którą weźmiesz ze sobą do szpitala. Podpowiadamy, co spakować, aby niczego nie zabrakło dla ciebie i maluszka.

Kleszcze i próżnociąg – wspomagacze porodu

Czasami same siły natury nie wystarczą i dziecku trzeba pomóc wyjść z brzucha mamy.

Strony

Komentarze (79)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-11-28 13:36:28

Ja rodzilam nie cale 2 mies temu w jednym ze szpitali w warszawie...Jestem Baaardzo zadowolona. opieka super. moglam siedziec w wannie skakac na pilce - robic co chce. polozna swietnie poprowadzila porod - bez naciecia krocza. synek lezal na brzuchu u mnie dwie godziny po porodzie. nikt mi go nie zabieral na wazenie mierzenie itp. dopiero po tych 2 godzinach... opieka nde mna po porodzie inad malym tez super !! ale niestety wiem jak jest w niektorych szpitalach i oby sie to zmienilo...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-11-25 12:14:08

Może w końcu coś się zmieni. W Polsce kobiety rodzące traktowane są jak krowy...Nikt się nie liczy z Nimi. Położne to hamki, a lekarze to rzeźnicy. Poród to jest jedno z gorszych przeżyć!!!!!!!!! Może jak kobiety zaczeły by skarżyć tych oprawców to by się coś zmieniło.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-11-19 20:35:54

Hi! eloPGs

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-29 12:11:21

Mam prozpozycję, w Polsce zmieniłoby się gdyby np. lekarz lub pielęgniarki na dyżurze ponosiły kary za to jak sie opiekują. Skoro dziecko całą ciąże jest zdrowe a przez nieodpowiednie podejście do kobiety rodzi się z niedotlenieniem to lekarz powinien płacić rentę dla takiego dziecka, wtedy każdy by wiedział co to jest podmiotowe podejście do pacjentki. Jeśli kobieta umiera z braku pomocy to dziecku pielęgniarki powinny płacić rentę. Ja wiem, że są ważniejsze rzeczy niż pieniądze i życia marki się nie zwróci ale jakby ktoś pomyśłał i taką odpowiedzialność i konswkwencję swoich czynów nałożył na służbę zdrowia, to podejście odrazu by uległo zmianie, bo każdy bałby się.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-05 09:19:27

Zgadzam się !!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-25 00:27:03

W szpitalu w Białej Podlaskiej kobieta zmarła na oddziale. Dziecko też. Straciła przytomność pod pokojem pielęgniarek, gdzie poszła prosić o pomoc. Na alarm nie było odzewu. Kilka kobiet po tym przeniosło się do innych szpitali. Poczytajcie============>http://fakty.interia.pl/news/zmarla-w-szpitalu-nie-dostala-pomocy,1360485,3737

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-22 23:07:09

No coz ustawa ciekawa ale czy wejdzie w zycie zobaczymy z czasem. Nawet jesli nie wejdzie i kobiety beda mogly walczyc o swoje prawa w sadzie to no przepraszam ale wiemy przeciez jak dzialaja sady w polsce i ze moze sie sprawa ciagnac w nieskonczonosc ktora mloda mama bedzie miala ochote i czas na to wszystko

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-18 20:53:03

ja urodziłam 3 dzieciaczkow w Radomiu: 2 na Jozefowie i 1 na Tochtermana i jestem bardzo zadowolona z opieki lekarzy:) Porody były siłami natury...mimo mojej smukłej sylwetki:) Niestety pacjentka z personelem musi wspołpracować...a widziałam ze niektore kobiety tego nie robiły i były rożne tego konsekwencje....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-15 21:21:13

juz widze zmiany... moja mama rodzila podczas akcji "rodzic po ludzku" i mowila ze bylo okropnie... lekarze nie pytali sie jej w ogole o zdanie, nie liczac tego ze lozysko zostalo w macicy i na zywca je z niej wyskrobywali przez co ma teraz narosl ktora sie ciagle odnawia i prawdopodobnie przeksztalci sie w raka... ale to polska... zero swiadomosci o antykoncepcji (ktora nie jest popierana przez kosciol), zakaz aborcji a potem porody jak w sredniowieczu..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-15 20:25:47

Witam! Nigdy nie chciałabym rodzić w szpitalu w Kutnie-odradzam! Brud/smród/ubóstwo! Personel? Przeraźliwie zacofany,... Moja koleżanka rodziła właśnie tam... Efekt? Przedłużony poród,chore dziecko,wyśmiewanie z jej młodego wieku >19lat< źle zszyte krocze-dzięki p.dr.Malinowskiemu>zasrany ordynator< i karaluchy chodzące w łazienkach!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-15 16:09:51

Hrubieszów <3 ;d hahah

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz