Palaczki są bardziej zagrożone ciążą pozamaciczną!

06 Października 2010

Nawet jeśli na razie nie planujesz ciąży, a jesteś nałogową palaczką, w przyszłości możesz dotkliwie odczuć skutki palenia.

Palaczki są bardziej zagrożone ciążą pozamaciczną!

Powszechnie wiadomo, że palenie w trakcie ciąży może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia rozwijającego się płodu. Dym papierosowy prowadzi do drastycznego obniżenia odporności maluszka oraz zwiększonej skłonności do reakcji alergicznych. Udowodniono również, że potomstwo palących kobiet jest nadpobudliwe, a w dorosłym życiu chętniej niż dzieci niepalących mam sięga po papierosy.

Oprócz tego, wdychanie dymu papierosowego przez ciężarną - zarówno bierne jak i czynne – może być przyczyną przedwczesnego porodu, przodującego łożyska, krwotoków oraz zgonu okołoporodowego na skutek niewydolności łożyska.

Jak alarmują specjaliści, nie tylko palenie w ciąży ma groźne konsekwencje dla  zdrowia kobiety i jej dziecka. Młode, palące kobiety, które nie planują jeszcze macierzyństwa, narażają się na ryzyko wystąpienia ciąży pozamacicznej.

Doktor Andrew Horne z Uniwersytetu w Edynburgu zaobserwował, że nałogowe palaczki cztery razy częściej zachodzą w tzw. ciążę ekotopową. Na przebieg ich ciąży ogromny wpływ mają chemikalia zawarte w papierosach, m.in. kotonina i proteina PROKR1. 

Substancje te osiadają na jajowodach, uniemożliwiając prawidłowe zagnieżdżenie się jajeczka w macicy. W rezultacie, dochodzi do ciąży pozamacicznej, która najczęściej kończy się poronieniem ze względu na niemożność właściwego rozwoju płodu.

Natasza Lasky

Zobacz także:

Dzieci karmione piersią są odporniejsze! TO UDOWODNIONE!

Karmienia piersią daje cudowne poczucie bliskości i buduje więź matki z dzieckiem. Równocześnie, wspaniale wspomaga odporność maluszka.

Babcine rady, których nie powinna słuchać młoda mama

Mamy i babcie lubią radzić młodszym kobietom w rodzinie, jak postępować z niemowlakiem. Jednak niektórych z tych wskazówek lepiej nie wykorzystywać…

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (23)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-11 13:14:07

Mam 27 lat,palilam 13 lat czyli polowe zycia, a teraz jestem WOLNA OD NAŁOGU!!! na razie nie pale 3 miesiace ale wiem ze juz nie zapale bo nie czuje takiej potrzeby.Palilam 1,5 paczki dziennie...Jestem z siebie dumna, nigdy bym sie nie spodziewala ze rzucenie palenia jest tak łatwe i ze mi sie uda. I do teraz nie wiem czy to moja silna wola czy tabletki TABEX mi pomogly...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-08 13:23:20

Palaczki są bardziej zagrożone ciążą pozamaciczną! no facet raczej w ciąży nie będzie!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-06 21:07:39

moja mama pali a miaa ciaże pozamaciczną prawie by umarła wtedy !! ciąża zamiast w macicy była w jajniku i on pękł miała wewnętrzny wylew i prawie by umarła gdyby sąsiadka nie przyszła znienacka, najgorsze jest to ze ona nawet nie wiedziala ze jest w ciązy !!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-06 16:59:05

no to ładnie siebie załatwiają takie młode, powiedzmy sobie 15 letnie dziewczyny...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-06 15:22:05

prosty przykład - moja babcia, 71 lat, pali od 20 roku życia. jest zdrowa, pełna energii, pracuje w kiosku w dużym mieście, urodziła 4 zdrowych dzieci, tylko jeden jej syn pali. następny przykład - mój ojciec. pali odkąd pamięta, tak długo, że nie jest nawet w stanie przypomnieć sobie kiedy był ten pierwszy raz. jest zdrowy, rzadko choruje, nie ma jakiś specjalnych zmian w organiźmie spowodowanych paleniem. i ostatni już przykład, ja - mam 22 lata, palę od 4 lat. 2 tygodnie temu wybrałam się do lekarza, ponieważ planuję zajść w ciążę. było mi głupio o to spytać, ale spytałam - czy to, że palę będzie miało jakiś wpływ na ciążę? Lekarz pierwsze o co zapytał, to czy któreś z rodziców pali. nasza rozmowa przeszła na temat palenia, opowiedziałam mu o babci i ojcu. spodziewałam się, że powie to co każdy: palenie jest niezdrowe, należy jak najszybciej pozbyć się nałogu. a on powiedział tylko, że palenie nie wszystkim szkodzi. jeżeli organizm od początku żyje w środowisku zatrutym nikotyną, to uodparnia się na nią. jest to też genetyczne, więc nie każdy kto pali jest od razu skazany na zawał albo śmierć z powodu raka płuc.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-06 23:32:34

mam nadzieję, że na tę truciznę jest także odporna moja mama..;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-24 23:39:49

ojciec i dziadek mojego męża zmarli na raka płuc. mój mąż pali. boje się, że jego też to czeka. nie wiem jak przemówić mu do rozumu. jakie argumenty pomogą.... widział śmierć ojca- wie jak wygląda życie bez ojca a sam swoim przyszłym dzieciom to sponsoruje. jestem załamana.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-06 13:08:52

TABEX na recepte ok 40zl rewelacyjne!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-06 13:03:42

brednie moja 20 letnia kumpela jest w ciazy, pali odkad pamietam i nawet pani ginekolog jej powiedziala ze rzucenie palenia z dnia na dzien jest niewskazane, bo najlepiej gdyby nie palila na 6 miesiecy przed zajsciem w ciaze,. wiec ona pali dalej i juz:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-06 12:26:39

moj chlopak dzieki tabletka przesal palic. musial oczywiscie tez odpowiednio "twardy" byc bo u niego w domu jak i w pracy pala. ale juz od pol roku nie pali :) i przytyl troche (jakies 5-7kg) bo je zamiast np.z nudow papierosa odpalic

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-06 22:08:25

a oj facet przestal dzięki mojemu uporowi, przyznam byłam wredna jak zapalil a ja wyczulam. teraz mi za to dziekuje :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-06 09:56:26

Ja już od roku próbuję rzucić i w ogóle mi nie wychodzi, może jakieś metody zaproponujecie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-06 09:59:43

poszłam na akupunkturę żeby rzucić, zapłaciłam 100 i.... zaczęłam palić więcej:D zatem nie polecam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-06 10:00:39

plasterki! najlepeij jeszcze do tego gumy. Mi sie udało, kupa kasy w to poszła, ale to działa, o dziwo:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-06 09:53:58

Nie jest nałogową palaczką, ale popalam, tak dwa pety dziennie. To teraz też jestem w takim samym niebezpieczeństwie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-06 09:54:44

Kiedyś czytałam, ze to nie ma znaczenia ile się pali, tzn, nie ważne czy paczkę dziennie czy jedną sztukę, zabijasz się tak samo. To loteria.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-06 09:55:45

dokładnie tak jest! nie ma znaczenia ile palisz i tak od tego umrzesz. Najlepeiej nie palic wcale jak chesz być zdrowym i już.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz