Owłosione brzuchy ciążowe. Jest się czego… wstydzić? (ZDJĘCIA)

07 Kwietnia 2016

Niektóre przyszłe mamy narzekają, że na ich brzuszkach pojawiło się spore owłosienie. Pokazują zdjęcia bez retuszu.

Owłosiony brzuch ciążowy

Strasznie mi „owłosiło” brzuch w ciąży! Przy pępku i na tej linii włoski stały sie grubsze, mocniejsze i ciemne, a i na całym brzuchu jakby ich więcej i ciemne się zrobiły! Naturalnie jestem blondynką o bardzo umiarkowanym owłosieniu. Mama mówi ze się „wytrą” te włoski potem... ale ja zaczynam sie niepokoić... nie chcę mieć owłosionego brzucha już zawsze!!!” – pisze na forum jedna z internautek. Kolejna dodaje:

„Dołączam do klubu owłosionych brzuchów. Mi to się taka ścieżka pod pępkiem zrobiła, że już się śmiałam ze będę mieć większe włosy niż mąż. Są takie długie, że można ciągnąć za nie, i to nie meszek, ale włochale. Ostatnio już je zgoliłam maszynką, bo wstyd nawet przed lekarką mi było”.

„Ja miałam włosy przed ciążą i mam teraz, do każdego badania depiluję maszynką, bo mi wstyd nawet przed lekarzem” – pisze trzecia.

Czy włosy na brzuchu ciążowym to poważny problem? Estetyczny na pewno, o czym świadczą anonimowe wpisy w Sieci. Każda przyszła mama powinna jednak pamiętać, że ciąża jest szczególnym momentem, kiedy hormony w organizmie szaleją. Po porodzie wszystko powinno wrócić do normy, łącznie ze zniknięciem niechcianych włosków.

Zobacz także: Przerażające nagranie podbija Internet: Czy w to dziecko wstąpił SZATAN?!

Strony

Komentarze (15)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Aga
(Ocena: 5)
2016-04-09 10:25:35

re: Owłosione brzuchy ciążowe. Jest się czego… wstydzić? (ZDJĘCIA)

Wy tak na serio? Ja wlasnie jestem w 36tym tyg ciazy, mam wloski pod pepkiem i linea nigra (ta kreska idaca od miejsc intymnych az po gore brzucha) i w zyciu by mi do glowy nie przyszlo zeby sie tego wstydzic. A co to, brudne? Nie. Właśnie rosnie we mnie maly czlowiek, wlasnie urosla kazda kosteczka w jego malym ciele, kazdy wlosek, ten maly czlowiek ma paznokcie, oczy, nos, jezyk, paluszki, uszy, wszystko. I jest w moim brzuchu, tam wlasnie to wszystko uroslo i dojrzalo, pomyslcie jakie to niesamowite, kto by sie przejmowal kilkoma wloskami? A ta linia tylko dodaje uroku! Ja nie moge sie napatrzec na swoj brzuszek ciazowy, az szkoda rodzic ;) Pozdrawiam wszystkie "Ciezarowki" :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-09 08:23:08

re: Owłosione brzuchy ciążowe. Jest się czego… wstydzić? (ZDJĘCIA)

Byłam w ciąży, na szczęście włosów na brzuchu nie miałam, ale gdybym miała to bym to wydepilowała albo ogoliła. U mnie niestety pojawiło się się więcej włosków na twarzy, ale to też poszły plastry z woskiem w ruch. Nie rozumiem nigdy, jak kobiety mogą się tak "obnażać" w internecie, przecież tutaj nic nie ginie!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-08 22:27:50

re: Owłosione brzuchy ciążowe. Jest się czego… wstydzić? (ZDJĘCIA)

wyglada to niesmacznie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-07 21:23:25

JA

Mi tez zarosl brzuch w ciazy od pempka w dol... Niestett nie moglam sie doczekac kiedy niechciane owlosienie zniknie i wygrałam je pinseta niestety do dnia dzisiejszego rosna tam wlosy i musze je depilowac

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-07 11:21:00

re: Owłosione brzuchy ciążowe. Jest się czego… wstydzić? (ZDJĘCIA)

ja kiedyś miałam małe włoski na brzuchu i je zaczęłam golić jak byłam nastolatką i teraz mam takie twarde, które wyrywam pęsetą co kilka dni :/ Pewnie w ciąży będzie tylko gorzej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
załamana
(Ocena: 5)
2016-04-07 07:57:21

re: Owłosione brzuchy ciążowe. Jest się czego… wstydzić? (ZDJĘCIA)

Jak tak patrzę na te artykuły gdzie pokazane jest jak dziecko wychodzi z kanału rodnego, jak naoglądam się tych obrzmaiłych piersi, nadgryzionych sutków, teraz te owłosione brzuchy z tą krechą, później zdjęcia z rozstępami iiii skutecznie obrzydzają mi macierzyństwo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-07 08:45:05

Mam tak samo. Marzyłam o dzidziusiu, ale przez te artykuły odechciewa mi się ciąży.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Jestem w 3 cim miesiącu
(Ocena: 5)
2016-04-07 10:32:11

I nie chcę porodu naturalnego a nie stać mnie na "prywatę" i cc. Całą radość z ciąży zabrała mi myśl o porodzie, jak jeszcze naooglądałam się zdjęć, a czasem filmów o porodach to aż krzyżuję nogi za strachu. Mój ginekolog mówi ze mi przejdzie, ze jestem młoda, zdrowa i CC nie wchodzi w grę, a mama i teściowa mówią że to moje jakieś "widzi mi się:"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-07 16:04:28

Moja mama urodziła mnie naturalnie, a moją siostrę przez cc. Zawsze mówi, że owszem, sam poród bolał bardziej przy naturalnym, ale za to po porodzie cc bardziej bolało. W ogólnym rozrachunku lepiej naturalnie. Ale oczywiście sądzę, że każda kobieta powinna mieć wybór. To że jesteś młoda i zdrowa nie oznacza, że musisz cierpieć podczas porodu, bo jacyś ludzie uznali, że ten ból "uszlachetnia" itp. bzdury. W ogóle to jest okropne, jak traktuje się osoby rodzące w tym kraju, gdyby to faceci mieli rodzić to nagle wszyscy rodzący mieliby wszelkie znieczulenia, udogodnienia itd.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-09 08:26:35

U mnie mimo, że były wskazania do cesarki, miałam papier od ginekologa o zrobieniu cesarki... to i tak kazali mi rodzic naturalnie. Są szpitale i szpitale... Ja niestety trafiłam do "rzeźników", którzy źle mnie zszyli - po naturalnym i jeszcze kazali "mi nie drzeć mordy". Dopiero z biegiem czasu myślę, że pewnie ich bym pozwała, ale wtedy cieszyłam się, że urodziłam zdrowe dziecko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-07 07:12:01

re: Owłosione brzuchy ciążowe. Jest się czego… wstydzić? (ZDJĘCIA)

Urodziłam 2 dzieci i nie Miałam. Ani włosów na brzuchu ani tej brzydkiej keski.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-07 13:32:38

no i co ztego? kazda kobieta jest inna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz