Mężczyzna przy porodzie – TAK CZY NIE?

15 Lipca 2013

Poród rodzinny ma wiele zalet. Czy mężczyzna powinien być wtedy przy swojej partnerce?

ciąża

O tym, czy mężczyzna powinien znaleźć się na sali porodowej, Polki chętnie piszą na forach dyskusyjnych. Ich zdania się podzielone, choć przeważa opinia, że obecność mężczyzny w czasie porodu to dobry pomysł. „Rewelacja. Nie wyobrażam sobie, żeby go nie było przy mnie. Przeżył poród z wielką radością, ale też ze stoickim spokojem” – pisze Kasia. „Mój mąż chwali się wszystkim, że to on pierwszy zobaczył córeczkę i że to jemu jako pierwszemu spojrzała w oczy. Oczywiście nawet nie bierze pod uwagę, że przy następnym porodzie mogłoby go nie być” – wyznaje jedna z internautek. „Mój mąż bardzo mi pomógł. Do dzisiaj opowiada wszystkim, że poród rodzinny jest niesamowitym przeżyciem” – dorzuca Beata.

Strony

Komentarze (51)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-01 08:08:04

re: Mężczyzna przy porodzie – TAK CZY NIE?

Nie, nie, pod żadnym pozorem nie! Jeszcze nie mamy dzieci, ale życzę sobie, żeby ktokolwiek mnie widział! Nawet przy pielęgniarce czy lekarzu sprawa wygląda niezręcznie. Ja sobie nie życzę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-15 22:53:43

re: Mężczyzna przy porodzie – TAK CZY NIE?

Ja rodziłam 11 godzin z czego 40 min to było parcie i wiecie co? w ciągu tych 11 godzin położny i lekarka towarzyszyli mi moze przez godzine. Bez męża byłabym sama jak palec . To on chodził się dowiadywać kiedy ktoś w końcu się mną zajmie gdy już nie miałam siły się ruszać, to on pomagał mi zmieniać podkłady gdy nasiąkały , wycierać się gdy oddawałam stolec (tak tak takie rzeczy tez się zdarzają) gdyby nie on nie wiem jakbym sobie dała radę,I pomimo że mnie oglądał z każdej strony i w każdym momencie odliczaliśmy tylko dni żeby się wszystko zagoiło i żeby móc się kochać. Sprawdził się lepiej niż te pożal się boże pielęgniarki i położne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-15 23:03:38

fujjjjjj

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-15 23:13:22

w życiu, w żuciu. Wolałabym już mamę przy sobie. Kogokolwiek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-30 16:48:25

a moze na tym polega milość? ale ok idż podziel się z mama wrażeniami po kolejnym harlequinie, jaka milosc jest cudowna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
inferno
(Ocena: 5)
2013-07-15 21:41:04

Proste pytanie: PO CO?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-15 21:47:36

Też nie wiem. Nie rozumiem tej idei. Chyba żeby nazywało się, że ma jakieś obowiązki, albo coś w tym stylu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-15 22:12:54

kurde, jakoś nigdy o tym dłużej nie myslałam, ale jak mezczyzna nie patrzy "tam" tylko trzyma za rękę, to chyba wydaje się fajnym przeżyciem, być we dwójke

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-15 21:10:15

re: Mężczyzna przy porodzie – TAK CZY NIE?

a mój jest lekarzem i nie wyobrażam sobie, żeby miałoby go nie być :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
demotmenpl
(Ocena: 5)
2013-07-15 18:53:09

re: Mężczyzna przy porodzie – TAK CZY NIE?

demotmenpl zdjecia seksownych facetow

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-15 16:40:30

re: Mężczyzna przy porodzie – TAK CZY NIE?

Nie. Szybciej chciałabym żeby była mama- potrafi mnie uspokoić i patrzyłaby na ręce lekarzom, w razie czego by interweniowała. Facet najszybciej by zemdlał, albo nie potrafił pomóc. Przecież pielęgniarki czasem robią straszne rzeczy, kobieta sama sobie nie poradzi. Rozhisteryzowany facet by mnie tylko zdenerwował. Poza tym to chwila moim zdaniem dość intymna. Nie wiem jak to wytłumaczyć...po prostu chciałabym czuć się swobodnie. Pewnie powiecie, że to też jego dziecko, że narodziny to rzecz naturalna, tak zgadzam się...ale mnie to nie przekonuje. To żaden pokaz tylko poród. Tu nie ma na co patrzeć. Kobieta swoje przecierpieć musi. Facet (moim zdaniem) w tym nie pomoże.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kasia
(Ocena: 5)
2013-07-15 16:18:46

re: Mężczyzna przy porodzie – TAK CZY NIE?

Mój mąż długo wahał się, czy chce być obecny przy porodzie. Chodził ze mną do szkoły rodzenia, i raczej od początku mówił, że nie za bardzo się widzi przy porodzie. O ile w pierwszej fazie mógłby być, to już przy porodzie właściwym raczej nie. Ale gdy przyszło co do czego byłam bardzo mile zaskoczona :) nie dość że był ze mną przez calusienki poród, to jeszcze dość miło to wspomina :) Bał się że jak zobaczy mnie od "tej" strony podczas porodu to troche go to obrzydzi, jak również bał się, że jak zobaczy naszego nowo narodzonego synka, całego mokrego, siwego, umazianego, to zostanie mu to w pamięci, jednak wcale nie było tak źle :) mimo że zdarzyło mu się zobaczyć może i więcej niż by chciał, to wcale go to nie obrzydziło, a i przyznał mi się że jak zobaczył naszego synka to bardzo się wzruszył i łezka mu się w oku zakręciła.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-15 12:41:56

re: Mężczyzna przy porodzie – TAK CZY NIE?

Pytanie do tych osób co mają dzieci. Tylko odpowiedzcie szczerze. Za ile żyjecie miesięcznie? Chodzi mi o to ile zarabia wasz mąż czy chłopak? Czy wy pracujecie? I czy pomimo tego że np. wy nie miały byście stałej pracy a lata by leciały to zdecydowałybyście się na dziecko?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-15 13:27:57

też jestem ciekawa..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-15 17:10:20

mój mąż zarabia 2000-2500 na rękę i starcza nam to na utrzymanie siebie i dziecka, dziecko ma wszystko a nawet więcej niż potrzebuje, no ale ja już nie pamiętam kiedy sobie coś kupiłam ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-15 17:28:12

a ty nic? jak można wyżyć za 2000zł? Nie pytam ze złośliwością, tylko serio. Nie wyobrazam sobie tego. Przecież 1000zł to same opłaty.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-17 21:20:00

380zł czynszy plus co miesiąc internet 80zł plus co drugi miesiąc gazi prąd razem około 300zł zazwyczaj jednak 200zł do wody są dopłaty co pół roku teraz dopłaciliśmy 200zł, także opłaty to jednak mniej niż 1000zł, uważam ze to dużo zależy od tego gdzie sie mieszka, bo my mieszkamy w małej miejscowości i akurat trafiliśmy na ulice gdzie są niskie czynsze, moi rodzice kilka ulic dalej mieszkają i za ten sam metraż płacą 600zł czynszu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-18 10:47:52

no okej, ale za 1000 zł dojezdzacie do pracy, jecie, kupujecie ubrania? Nie wierzę w to,.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-18 19:59:59

mój mąż chodzi pieszo do pracy bo ma blisko, jedzenie w cale tyle nie kosztuje zwłaszcza że najczęściej robie zakupy na targu bo mam blisko i uważam że tak jest zdrowiej. Poza tym napisałam że już nie pamiętam kiedy sobie coś kupiłam, a ubrania dla dzieci w cale nie są takie drogie ale nie kupuje nic w lumpeksach tylko w sklepach dla dzieci. Jak to mówią dla chcącego nic trudnego, da sie przeżyć i to nie nędznie ale też nie na bogato. Ja bym chętnie poszła do pracy ale niestety obecna sytuacja zdrowotna nie pozwala mi na to ale jak tylko sie to zmieni to zamierzam znaleźć jakąś prace dorywczo żebyśmy mieli na takie nasze wydatki a nie tylko na te potrzebne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-15 11:56:04

re: Mężczyzna przy porodzie – TAK CZY NIE?

Jezu ile z was już rodziło. Ja mam 27 lat i jeszcze nigdy nie zaciążyłam, nawet nie kochaliśmy się bez gumki. Mam nadzieje że chociaż jesteście starsze i macie dłuższy staż niż my ( 4 lata) bo inaczej pomyśle że jestem bezpłodna. A dlaczego ja nie mogę tak łatwo podejść do tematu seksu bez zabezpieczenia. Wtedy był by przy mnie mój wymarzony dzidziuś.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-15 13:28:43

"nawet nie kochaliśmy sie bez gumki" po czym piszesz, że pomyslisz ze jestes bezpłodna.. mogłabyś tak pomysleć, gdybyście się kochali bez gumki. Nie ograniam twojego komentarza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-15 15:23:21

Niech zdejmie gumkę ;) Jak wtedy nie będziesz mogła zajść to dopiero się dziw, bo chyba logiczne, że jak się zabezpieczasz to nie masz dziecka ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-15 15:46:17

Ale gumki nie są w 100 %skuteczne ile to kobiet zachodzi w ciąże właśnie po takim zabezpieczeniu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-15 16:12:40

jaka Ty jesteś dziwna... ;) To są PRZYPADKI! ;) Dziewczyno, jak chcecie mieć dziecko, to się nie zabezpieczajcie. ;) Coś mi się wydaję, że Ty chcesz dziecko, a Twój facet nie. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-15 17:27:33

dokładnie, brednie. Wiele ludzi gdy stosują gumke nie zachodzą przez wiele lat a ty używając jej myslisz ze jesteś bezpłodna? SERIO MASZ 27 LAT?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-15 10:06:15

re: Mężczyzna przy porodzie – TAK CZY NIE?

Oczywiście, chciałabym zeby mój facet był przy porodzie, chociaż mysle ze możliwe byłoby to, że zemdlałby :) Jeśli byłby przy porodzie, choc to oczywiscie jego decyzja, to chciałabym żeby eee był przy mojej głowie. Nie chciałabym żeby zaglądał "od strony lekarza". Być może by go to obrzydziło, ale mi by było niekomfortowo, po prostu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz