Po przeczytaniu tej relacji zapomnisz o cesarce na życzenie (Wreszcie ktoś to głośno powiedział!)

29 Sierpnia 2016

Młoda mama przekonuje, że cesarskie cięcie to wcale nie pójście na łatwiznę.

cesarskie cięcie

W Polsce już niemal co drugi poród odbywa się poprzez cesarskie cięcie. Najczęściej w Europie i zdaniem lekarzy - zupełnie niepotrzebnie. Szacuje się, że co druga „cesarka” odbywa się na życzenie, a nie ze wskazań medycznych. Niektórym z nas wydaje się, że to najbezpieczniejsza i najmniej bolesna metoda. Jeszcze inni dodają, że to pójście na łatwiznę. A jaka jest prawda?

Raye Lee, młoda mama ze Stanów Zjednoczonych, postanowiła rozwiać wszelkie wątpliwości. Jej post na Facebooku polubiono już ponad 20 tysięcy razy. Tłumaczy w nim, dlaczego cesarskie cięcie wcale nie jest takie przyjemne, jak się wydaje

Szczere wyznanie opisuje tę procedurę w niespotykany do tej pory sposób. I każe się poważnie zastanowić, czy na pewno warto nalegać na chirurgiczne rozwiązanie ciąży, zamiast urodzić dziecko w naturalny sposób…

Zobacz również: Czy kobiety, które rodzą przez cesarskie cięcie, są GORSZE od innych matek?

 

Strony

Komentarze (126)
ocena
3.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-25 03:06:31

I tak wolę cesarkę. Miałam kiedyś bardzo głęboką ranę ciętą i to wcale nie jest aż taki ból. Ta kobita chyba pisze że "największy w jej życiu" bo nie doświadczyła innych. Miałabym leżeć odłogiem przez 1,5 miesiąca? Nic nowego i tak mam pracę zdalną więc leżę całymi dniami znacznie dłużej niż 1,5 miesiąca. Różnica tylko taka, że normalnie sobie sama wstaję po jedzenie, ale zawsze mogę zatrudnić jakąś laskę na etat żeby mi przynosiła szamę i była na miejscu jakby dziecko wymagało mobilności kogoś dorosłego jeśli nie mogłabym przez jakiś czas się ruszać. Zdjęcie zniesmaczyło internautów? Hahaha, jakby pokazali zdjęcie pi**y po porodzie naturalnym to zniesmaczyłoby ich bardziej. Bliznę można zakryć, jak nie materiałem to tatuażem a zniekształcone narządy płciowe można poprawić tylko chirurgią plastyczną. Nigdy nie rodziłam naturalnie ale wystarczy mi że osoby które to robiły były ze mną wyjątkowo szczere.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mama trójki
(Ocena: 5)
2016-09-27 19:35:48

żadna kobieta , która ma porównanie nie powie ,że cesarka lepsza

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Co ????
(Ocena: 2)
2016-09-18 10:48:53

Cesarskie ciecie planowane, a cesarskie ciecie w trakcie porodowej to dwie zupełnie inne rzeczy ! Duzo gorzej sie dochodzi do siebie po tym nieplanowo wykonanym. Ja miałam cesarkę na życzenie i nie wyobrażam sobie innego sposobu! Większość moich koleżanek rownież miało cesarkę i zabiegało nia . Dziekuje bardzo za godziny męczarni, wymiotowania z bólu, zezwierzecenia, ryzykowania porażenia mózgowego (wsród moich znajomych, ich najbliżej rodziny sa z 4 takie osoby ), sama byłam tym zagrożona bo urodziłam sie z dwoma punktami, nieoddychajaca, biała jak papier . Powinnam nie zyc albo byc warzywem, cesarka wykonana w ostatnim momencie mnie uratowała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-13 10:25:04

Ja tez miałam CC z powodu braku postępu porodu. Po 12 godz. wstałam i dostałam córkę pod opiekę a po 2 dobach wyszlam do domu. W szpitalu, w którym wylądowałam z Maleńka w 5 dniu jej życia, spałam na podłodze i wstawałam do Córeczki co chwila - dałam rade i wcale nie było tragicznie. Dziecko dodaje sil i zapomina się nawet o bólu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
m
(Ocena: 3)
2016-09-08 09:45:26

Tak sie sklada ze Ty nie mialas cesarki tylko rozpruli a raczej rolplatali Cie jak dzika swinie i zaszyli jak lalke szmaciana!! ja bym ich podala do sadu. U nas po cesarce jest mala blizna i wychodzi sie do domu max do 7 dni

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-01 19:06:26

Miałam (niestety) 2 cc. Pierwsze ratujące życie syna po długim porodzie - blizna wyglądała gorzej od tej na tym zdjęciu, a blizna paprała się i pękała miesiącami Drugie cc już nie w pośpiechu, ale ze względu na duże orawdopodobieństwo pęknięcia macicy podczas porodu córki, zostało wykonane dokładnie i po 2 dniach wyszłam ze szpitala, szybko doszłam do siebie bo po 2 tyg. już sama chodziłam, siadałam... A i nawet corkę nosiłam po domu. Wszystko zalezy od czasu ilena operację i przygotowanie maja i kwalifikacji lekarzy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-09-01 22:49:51

Dokładnie, dlatego najbezpieczniejsze wydają mi się być CC, które są zaplanowane wcześniej ze względu na różne okoliczności. W sytuacjach nagłych, kiedy ratuje się zdrowie i życie matki i dziecka niestety pewnie nie ma tyle czasu na spokojne działanie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ew83
(Ocena: 5)
2016-08-31 20:14:33

Jakiś stek bzdur!!!Też miałam cesarkę, po dwóch tyg. chodziłam normalnie, a po miesiącu ćwiczyłam tzw "brzuszki". A ta blizna, chyba szył ją jakiś paprak, mojej w ogóle nie widać. Po co publikować takie artykuły, ile cesarek tyle opinii, to samo dotyczy porodów naturalnych. Każda z nas przechodzi to różnie, ale po co takimi artykułami straszyć inne kobiety...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-31 11:16:00

Moja mama urodziła mnie przez CC 25 lat temu i została sama z dwójką dzieci w tym moim sparaliżowanym starszym bratem bo tato miał wypadek i trafił do szpitala. A wy się użalacie nad sobą bo jak Was dziecko kopnie w bliznę to boli

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-31 00:10:40

rodziłam naturalnie i przez cc i zdecydowanie jeśli kiedykolwiek zdecyduję sie na 3 dziecko, to będę chciała urodzić naturalnie, gdyż o wiele lepiej się czułam i znacznie szybciej wróciłam do formy, normalnego funkcjonowania, nawet do seksu szybciej wróciłam, także zależy od organizmu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-30 20:21:43

wolę bliznę niż pęknięte krocze :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz