Jak wybrać szpital do porodu? PAŃSTWOWY kontra PRYWATNY - plusy & minusy

25 Kwietnia 2012

Dowiedz się, na co zwrócić uwagę, aby porodowe opowieści rodem z horroru czy rzeźni, nie okazały się faktem!

ciąża

Każda kobieta chciałaby rodzić w komfortowych warunkach. Zwłaszcza że poród sam w sobie nie należy do sytuacji najprzyjemniejszych. Dlatego właśnie tak ważny jest wybór miejsca, w którym przyjdzie na świat nasze maleństwo.

Aby porodowe opowieści rodem z horroru czy rzeźni, nie okazały się faktem, warto dobrze zastanowić się, w którym szpitalu położniczym chcielibyśmy rodzić. I wcale nie chodzi tutaj wyłącznie o podjęcie decyzji o tym, będzie to placówka prywatna czy państwowa. Liczy się przede wszystkim znalezienie miejsca, w którym przyszła mama będzie czuła się naprawdę bezpiecznie, a specjalistyczny personel nie zawiedzie w żadnym momencie!

Na co więc powinniśmy zwrócić uwagę podczas poszukiwań dobrej porodówki?

Odległość od miejsca zamieszkania

Wybór szpitala położniczego to indywidualna sprawa każdej rodzącej. Tutaj zameldowanie nie odgrywa żadnej roli. Przyszła mama nie musi więc wcale decydować się na poród w placówce, która znajduje się najbliżej jej miejsca zamieszkania. Czasem warto nawet jechać do innego miasta, byleby tylko zapewnić sobie i dziecku jak najlepsze warunki.

Pamiętaj! Poród to proces dosyć długotrwały. Od momentu pierwszych skurczy do właściwej akcji porodowej mija zwykle kilka godzin. Z pewnością zdążysz więc dojechać do szpitala na czas.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (16)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

paolka
(Ocena: 5)
2013-02-18 18:46:24

re: Jak wybrać szpital do porodu? PAŃSTWOWY kontra PRYWATNY - plusy & minusy

Rodziłam w Medeorze w listopadzie 2012. Jestem bardzo zadowolona. Cały poród była przy mnie położna Pani Rychta Irenka. Opieka bardzo profesjonalna. to moje pierwsze dziecko i pierwszy poród i bardzo mi pomogła spokojnie i łagodnie przez to wydarzenie przejść. Po kilku godzinach porodu wspólnie z dr Krajewskim zdecydowali o cesarce. I bardzo dobrze bo dzidziuś był 2 x owinięty pępowinką. W innym szpitalu pewnie by mnie by mnie męczyli az może byłoby za późno. A w medeorze zorganizowali mi cesarkę bardzo szybciutko. Nawet nie zdążyłam sie zestresować a juz malutka była na świecie. Szybko i sprawnie. Bardzo szybko. Pani Irenka super położna. bardzo mi pomogła i bardzo wspierała. Po porodzie opieka też wspaniała. Poza jedną"rudą" położną które była niemiła i okropna. Reszta personelu wspaniała. Pediatrzy tez rewelacyjni. Jakiekolwiek badania malutka miała robione to najpierw przyszli i wszystko dokładnie wytłumaczyli co, dlaczego i po co. A to bardzo ważne,. Warunki lokalowe i sprzętowe rewelacyjne. Przede wszystkim wygodne, nowe łóżka - a to po porodzie przy karmieniu i w bólu poporodowym jest bardzo bardzo ważne. zdecydowanie polecam ten szpital. I polecam dr Krajewskiego i Położna Panią Irenkę. Ps.Rudej położnej zdecydowanie nie polecam. medeor polecam bardzo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-23 14:47:01

Jako studentka położnictwa muszę zdementować niektóre wypowiedzi, ponieważ my studenci możemy wykonywać badania tylko wtedy gdy pacjent wyrazi na nie ustna zgode kazdorazowo przed danym zabiegiem lub czynnoscia. W wiekszosci jednak spotykamy sie z pozytywnymi reakcjami, ja nigdy nie spotkalam sie z odmowa. Ludzie musicie miec swiadomosc ze studenci nie gryza ale chca wam pomoc, chca sie jak najwiecej nauczyc zeby w przyszlosci miec kompetencje aby dobrze wykonywac swoj zawod;) za kilkanacie lat bedzie skazani na kadre ktora ksztalci sie w tej chwili pamietajcie o tym;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-23 14:40:42

Po tym co przeczytałam w poniższych komentarzach jestem w szoku jak niski jest poziom świadomości kobiet w ciąży. Nigdzie nie zostanie wam zapewniona lepsza opieka niż w szpitalu państwowym. co prawda nie znajdziecie tam luksusów, ale za to sprzęt i kadra są najlepsi. jedna z pań napisała ze kolezanka meczylam sie 12h na porodowce....to normalna rzecz bo kazdy porod trwa inaczej a decyzja o cieciu jest odwlekana poniewaz tom powazna operacja tylko w naszych czasach przyjelo sie ze kazdy woli isc na latwizne. kobiety nie zdaja sobie sprawy jak wiele zagrozen i komplikacji niesie ze soba ciecie. ale jak nie ma sie wiedzy to pisze sie glupoty,.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-25 21:47:22

Jeśli chodzi o szpitale kliniczne to pacjent przy przyjęciu z góry zgadza się na to, że będzie badany przez studentów medycyny. Taki punkt istnieje w każdym regulaminie szpitala klinicznego, który podpisuje się przy przyjęciu do szpitala. Nie można później słownie odmówić. Tylko z reguły lekarze odpuszczają jak ktoś się bardzo awanturuje. A kroplówki z oksytocyną są podawane każdej pacjentce, u której stwierdzono początek akcji porodowej. Także pogłoski o tym, że leży się na porodówce kilka godzin i czeka aż akcja się sama rozwinie są bzdurą. Pomijając oczywiście zaistnienie jakichś komplikacji...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-25 21:43:02

Patrząc w ostatnich dniach...stwierdzam, że to lepiej chyba byłoby w prywatnej klinice... U nas w państwowych szpitalach owszem dostaniesz lepszą opiekę, kiedy podsuniesz kopertę,,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-25 14:04:50

A w prywatnych jest jeszcze gorzej, nie dosyć, że płacisz z sam poród to jeszcze znieczulenie opiekę położnej i jeszcze bóg wie komu. Każdy ma cię w d...e jak nie zapłacisz. Zero informacji, zero lekarza, plożna przyszła tylko na sam koniec mówię Wam Masakra Przykład Medeor w Łodzi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Uziel
(Ocena: 5)
2013-03-15 08:39:39

Kompletna bzdura, za żaden poród nie płaci się w Medeorze, jest na NFZ. Dodatkowo płatne mogą być usługi, na które NFZ nie chce dać refundacji, i sa to pozycje, których nie ma w państwówkach, czy dasz koperte czy nie dasz. Pretensje kieruj do NFZ.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-25 19:49:20

zdobądź próbki markowych kosmetyków, zarejestruj się na: shinybox.pl/?ref=2072727

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-25 11:47:52

co za bzdura! nie jest prawdą, że jeśli nie chce się studentów na sali porodowej to należy unikać szpitali klinicznych! Każda kobieta ma prawo decydowania o tym czy chce, aby na sali byli studenci! Jesli nie wyrazi na to zgody to nikt jej nie zmusi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-26 16:56:57

Nieprawda. Wyrażając zgodę na przyjęcie do Szpitala klinicznego, jednocześnie wyraża się zgodę na uczestnictwo studentów w czynnościach diagnostyczno-terapeutycznych. Takie jest prawo i dobrze, bo przecież Ci studenci będą kiedyś lekarzami i położnymi, więc powinni uczyć się postępowania z pacjentem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-25 11:34:52

Bardzo polecam Medeor w Łodzi, cudowna i fachowa opieka przy porodzie, nowiutki specjalistyczny sprzęt, sam poród refunduje NFZ więc można rodzić bez dopłaty. I nieprawda, że nie radzą sobie z kłopotami! Moja córeczka miała zakażenie wewnątrzmaciczne co okazało się dopiero po porodzie (do gina chodziłam gdzie indziej, ale to i tak było nie do wykrycia), panie neonatolog zatrzymały nas w szpitalu i wyleczyły problem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-25 16:10:15

ile kosztował pobyt?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-25 10:32:35

Kobiety w dzisiejszych czasach są po prostu głupie... Urodziłam w państwowym szpitalu i chodziłam do normalnego lekarza. W szpitalu spędziłam troszkę czasu i słyszałam rozmowy pań które twierdziły że prywatny ginekolog jest lepszy. Niestety jeśli ten cudowny prywatny ginekolog stwierdzał jakieś problemy od razu przychodziły do szpitala państwowego!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-25 16:00:17

W takim razie, ty też jesteś głupia...:] w prywatnych spzitalach nie ma oddziałów patologii noworodka, no chyba że w pojedynczych przypadkach. Kobiety rodzące prywatnie zawsze są informowane o tym, że w razie komplikacji będą przewożone tu i tu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-25 09:58:45

zdecydowanie szpital prywatny! moja koleżanka rodziła w państwowym i mówi ze nigdy wiecej, 24 godxziny meczyla zanim zrobili jej cesarke

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz