Jak przygotować się do pierwszej ciąży?

22 Lutego 2013

Jeśli marzycie o powiększeniu rodziny, koniecznie sprawdź, kiedy powinnaś rozpocząć przygotowania.

pierwsza ciąża

Ciąża kojarzy się z radosnym, pełnym nadziei oczekiwaniem, którego ukoronowaniem jest poród zdrowego dziecka. Ale bywa też okresem niepokoju czy wręcz strachu. Jakże często bezzasadnego! Dzisiaj kobiety mogą oczekiwać na poród bez obawy o życie swoje i dziecka, lęków będących udziałem poprzednich pokoleń” – pisze prof. Longin Marianowski w poradniku „Od poczęcia narodzin”. Aby okres oczekiwania na narodziny dziecka przebiegał w harmonii i nie dostarczał zmartwień, do ciąży warto się przygotować. Dzięki temu prostszy będzie również poród i łatwiej odzyskasz formę, gdy maluch pojawi się na świecie. Pamiętaj, że świadome planowanie macierzyństwa to także minimalizowanie ryzyka powikłań ciąży i przyszłych problemów zdrowotnych twojego dziecka.

Co powiedzieć lekarzowi?

Niektórzy eksperci radzą, aby przygotowania rozpocząć nawet rok wcześniej. Faktem jest, że kilkumiesięczny zapas, zanim będziesz w błogosławionym stanie, jest bardzo rozsądny. Jeśli bierzesz pigułki antykoncepcyjne, powinnaś je odstawić co najmniej na trzy miesiące przed planowanym poczęciem. Więcej o tym, jak zrobić to bezpiecznie, piszemy w osobnym tekście.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (29)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

marta mama OLKI
(Ocena: 5)
2013-04-02 11:06:53

re: Jak przygotować się do pierwszej ciąży?

Przed ciążą zrobiłam wymaz z pochwy, badanie na HIV, HPV, chlamydie oraz poziom hormonów płciowych i tarczycy. Zażywałam kwas foliowy i provag nie piłam czarnej herbaty i alkoholu. Probiotyk wzmocnił moja odporność i chronił przed infekcjami pochwę oraz układ moczowy, potem całą ciążę go stosowałam i w tym czasie nie miałam żadnych problemów intymnych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lublanka
(Ocena: 5)
2013-02-23 11:34:16

re: Jak przygotować się do pierwszej ciąży?

Cytomegalia- niestety nie obowiązkowe badanie ale warto zrobić- w rodzinie mojego chłopaka był niedawno przypadek, że dzidzia urodziła się z bardzo poważnymi wadami wrodzonymi i niestety zmarła. A winna była właśnie cytomegalia. :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kasiulek
(Ocena: 5)
2013-02-22 23:39:52

Baby Boom

Kochane ja tylko jeszcze jedno dodam. Zwracajcie uwagę na jeszcze dwie rzeczy jak chcecie zajść w ciąże. Na tarczycę i gardło. U mnie jedno i drugie miało tragiczne skutki. Dwa razy poroniłam. Winny mógł być podwyższony hormon TSH i gronkowce w gardle ( co wcale nie jest rzadkie, po niewyleczonej dobrze anginie ). Tak na koniec na pocieszenie dodam, że trzecie zajście w ciąże było szczęśliwe i dzisiaj mój synek ma już prawie 10 mcy. Także do tych wszystkich kochanych przyszłych mam! Nie traćcie nadziei :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ooo
(Ocena: 5)
2013-02-22 19:47:15

re: Jak przygotować się do pierwszej ciąży?

zeby to tak latwo, ja sie staram juz 9 miesiac , mam 24 lata moj maz rowniez i tyle czasuuuuu zcekac....... ehhh

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-23 16:50:37

jeszcze masz czas więc nie ma sie co spinać. Nie wiem co byś powiedziała o mnie która ma prawie27 lat i jeszcze wogóle starań o dziecko nie zaczeła.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ana
(Ocena: 5)
2013-02-22 17:56:22

re: Jak przygotować się do pierwszej ciąży?

Zgadzam się z wypowiedzą dot. toksoplazmozy, ja nie mam odporności na tą bakterię/chorobę i staram się bardzo uważać ograniczając kontakty ze zwierzętami czy też rezygnując z serów pleśniowych czy surowych rzeczy. Ponadto przed planowanym zajściem w ciąże zrobiłam wszystkie podstawowe badania krwi, zażywałam kwas foliowy i mąż również, wyleczyłam zęby, nie zaszczepiłam się przeciw grypie- czego żałowałam bo jak na złość zachorowałam na grypę jakoś chyba w 26 tygodniu i musiałam brać antybiotyk, i uważałam również na kontakt z dziećmi bo w dzieciństwie nie chorowałam na ospę i lekarz zalecił mi uważać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-22 22:32:28

Bardzo podoba mi się takie podejście do ciąży, zaplanowanie, przebadanie sie... Szkoda że niewiele osób tak robi...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-23 16:29:16

Toksoplazmoza to pasożyt! I żywicielem ostatecznym jest domowy kot...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-22 15:29:49

re: Jak przygotować się do pierwszej ciąży?

Chyba zapomnieliście o chorobie, która jest niebezpieczna dla ciąży i płodu. Trzeba robić regularnie testy na toksoplazmozę. Toksoplazmoza w czasie ciąży może wywołać poronienie lub wiele chorób rozwojowych płodu. To jest ważniejsze niż jakieś szczepienia. Zresztą nie rozumiem wpływu aparatu ortodontycznego na ciążę. Od dziecka nosiłam różne aparaty i nie ingerowały w mój organizm, a na pewno nie w układ płciowy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-22 13:39:03

re: Jak przygotować się do pierwszej ciąży?

czemu w tym artykule pisze zeby odstawic tabletki anty co najmniej na 3 miesiace przed potencjalnym poczeciem a w podanym linku pisze ze w ciaze najlepiej zajsc do 3 miesiecy po odstawieniu tabletek anty?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-22 17:53:33

jest napisane, pozdro!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
(Ocena: 5)
2013-02-23 09:27:49

Nie czytać papilota, tylko zapytać lekarza - moja lekarka zaleciła zajście w ciążę od razu po odstawieniu tabletek, ze względu na to, że robią mi się torbiele. Lepiej zaufać lekarzowi niż jakimś grafomanom.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-22 12:35:56

re: Jak przygotować się do pierwszej ciąży?

A może dajcie artykuł jak świadomie zaplanować ciąże jeśli nie ma się dużo pieniążków a jednak chciało by się mieć dzieci. Myślę ze taki artykuł był by o wiele bardziej przydatny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-22 16:52:11

dziecko to nie jest zachcianka typu ,,bo ja chce" do wychowania dziecka trzeba pieniedzy i to calkiem sporo wiec jak sie ich nie ma to warto sie zastanowic czy rzeczywiscie powinno sie na nie decydowac

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-22 17:43:10

Ta bo dzieci to są najczęściej dar od losu, nawet nie zachcianka. A ci co są biedni to powinni się wcale nie rozmnażać. Ba nawet seksu wcale nie powinni uprawiać ( żeby czasem wpadki nie było). Co do ciebie powyżej anonimie to wiesz co mam gdzieś twoje zdanie. I nie zamierzam rezygnować ze swojego marzenia o posiadaniu potomstwa tylko dlatego że nie jestem bogata. I ba nawet zamierzam się o nie postarać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-22 18:35:16

proszę bardzo zrób mi ,,na złość" zrób sobie dziecko, sory nie mowie ze trzeba byc bogatym tylko trzeba miec pieniadze na to zeby dziecko wychować, każdy może mieć dziecko wiadomo tylko nie kazdego na nie stac, jaki kraj takie zycie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-22 22:30:54

No ale to jest racja... Do wychowania dziecka potrzebny jest niemały zasób finansowy. Samo prowadzenie ciąży to ogromny wydatek, nawet zakładając że caluśką ciąże będzie sie chodzić na nfz co jest raczej niemożliwe. Mówimy tu o godziwym życiu i rozwoju, nie wegetacji całej rodziny bez porządnych posiłków, przyjemności, rozrywek, zajęć dla dziecka. Zrobić nie problem i owszem, wiele par chce i już. Ale zastanówcie się najpierw, czy chcielibyście żyć w taki sposób jaki musiałoby żyć Wasze dziecko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
milaya
(Ocena: 5)
2013-02-23 15:10:21

Jeśli nie masz "dużo pieniążków" to najpierw zastanów się jak je zdobyć a nie myślisz o robieniu dzieci, którym później będziesz wszystkiego odmawiać... Osoby biedne nie powinny decydować się na dzieci! Ruszcie głową i najpierw poprawcie status materialny i wtedy ewentualnie myślcie o rodzinie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-23 16:47:57

Idąc waszym tokiem myślenia powinnam zrezygnować ze swojego marzenia. Więc po co żyć? Ach i czytając wasze wypociny można wywnioskować że w takim przypadku najlepiej zaliczyć wpadkę, bo tylko wtedy jest to akceptowane jeśli jest się biednym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-23 17:03:28

dziwne rozumowanie z tą wpadką więc tego nawet nie skomentuję. jak Cię nie stać na dziecko to jak chcesz je wychować, no pomyśl trochę, za co mu kupisz ubrania, książki, wyślesz na wycieczkę szkolną, opłacisz studia ? urodzisz dziecko, spełnisz swoje marzenie i co teraz? bo to marzenie trzeba jeszcze utrzymywać i zapewnić normalne warunki życia, a nie wiecznie będzie słuchać ze ,,nie ma pieniędzy". Do kogo przyjdziesz po pomoc jak w końcu sobie uświadomisz ,że jednak Cie nie stać, do państwa po jakies zasilki na dziecko i takie oto mu zapewnisz zycie. A wystarczy sie wstrzymac odlozyc kase zaplanowac to, moze dorobic jeszcze póki nie musisz sie zajmowac malym, miec jakis kapital wychowawczy a nie tylko marzenia. pzdr

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
premijer
(Ocena: 5)
2013-02-23 17:12:00

najlepiej wprowadzić jakąś ustawę albo pozwolenie na dzieci w zaleznosci od dochodu na osobę i będzie spokój z marzeniami i zasiłkami :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-23 22:03:56

To ja tylko teraz czekam na wpadkę bo tylko tak wg. was mogę mieć dzieci. A mogę bo przecież nie zabija się dziecka jeśli się je już spłodziło. I pogódźcie się z tym zamiast się tyle pocić nad komentarzami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-23 23:12:41

Dziewczyno ogarnij się, jaka wpadka... Masz 15 lat, że mówisz o wpadce? Jesteśmy dorośli i myślimy. Powstrzymaj trochę popęd. Ja mam 23 lata, małą, ale własną firmę, mój narzeczony nieźle zarabia i też bym chciała dziecko i teoretycznie mogę je mieć. Ale zanim ot tak zrobimy sobie słodkiego dzidziusia, ja chcę skończyć studia i kupić mieszkanie, by nie zwalać się rodzicom na głowę z dzieckiem ani tułać po wynajmowanych mieszkaniach. Chcemy tak zaplanować dziecko, by potem nie dziwić się i nie płakać w internecie, że dzidziuś potrzebuje jedzenia, pampersów, lekarstw, itp. a my nie mamy grosza przy duszy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Martyna
(Ocena: 5)
2013-02-22 09:32:59

re: Jak przygotować się do pierwszej ciąży?

Bzdury! Warto odstawić używki, zacząć łykać kwas foliowy i przestać czytać te bzdury. Nie polecam latania z każdą pierdołą do lekarza, bo to stresuje i utrudnia zajście w ciażę. Po prostu- robić swoje i tyle. A szczepionki- jak to je zachwala Papilot- nie eliminują chorób (np różyczka, ospa, grypa), tylko powodują, ze się je ciut lżej przechodzi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Martyna
(Ocena: 5)
2013-02-22 09:37:19

I jeszcze jedno- ja się zaszczepiłam, po czym lekarz mi powiedział, ze szczepionka nie chroni przed chorobą i że on nie poleca. Tym bardziej, że jak się jest już w ciąży, a o tym się nie wie, można sobie napytać biedy. Odstawiłam antykoncepcję hormonalną na początku stycznia, zaczęłam łykać kwas foliowy, przestałam kontrolować, kiedy mogę, a kiedy nie (bo to blokuje) i 15 marca dowiedziałam się, że jestem około 6 tyg w ciąży. Wcześniej- mimo antykoncepcji- za każdym razem sie stresowałam, czy aby na pewno jestem bezpieczna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kasia
(Ocena: 5)
2013-02-22 10:04:54

Bzdury to piszesz Ty. Nie masz pojęcia o immunologii a wymądrzasz się na forum. Szczepionka właśnie chroni przed chorobą, a wiesz jak to działa? Różyczka ospa czy grypa to choroby WIRUSOWE i nie zwalczysz ich antybiotykami, walczy z nimi Twój własny organizm. Przy pierwszym zetknięciu z wirusem trwa to dłużej dlatego chorujemy, natomiast po chorobie lub po szczepionce organizm ma już wytworzone specjalne przeciwciała skierowane przeciwko temu konkretnemu wirusowi i jeżeli pojawi się on znowu w organiźmie powstaje tzw reakcja wtórna i wirus od razu jest unieszkodliwiony czego konsekwencją jest brak choroby!!!! Do książek, bo jedyne bzdury to te, które napisałaś w swoim komentarzu Martyno. Pozdrawiam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Julka
(Ocena: 5)
2013-02-22 11:04:49

Akurat tak sie składa, że niejaka Katarzyno nie masz racji. Byłam szczepiona na ospę i 2 miesiace później zachorowałam na nią. I co Ty na to madralo? Mi również lekarz mówił, że na szczepionki szkoda pieniędzy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-22 14:34:20

najwyraźniej szczepionka była źle skalibrowana lub po prostu akurat miałaś osłabioną odporność. oczywiście że takie sytuacje się zdarzają, ale nie ma co demonizować szczepionek

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-22 15:25:15

Nie gryźcie się. Są różne odstępstwa od reguł, ja na przykład dostałam ospy mając ok 3miesięcy, a dziecko do 6miesiąca życia jest na nią odporne.A zachorowałam tylko dlatego, bo miałam z nią styczność przez 4tygodnie, bo moje rodzeństwo miało ją po 2tygodnie. Ale co Kasia pisze jest prawdą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz