Wyznanie Sylwii: „Głodzę się w ciąży, bo nie chcę przytyć”

27 Sierpnia 2017

Ciężarna 29-latka twierdzi, że wygląd jest dla niej ważniejszy, niż zdrowie dziecka.

dieta w ciąży

Są kobiety, które w ciąży pozwalają sobie na wszystko. Żyją, kierując się stwierdzeniem: „Jak nie teraz, to kiedy pozwolę sobie na te wszystkie przyjemności?”. Spożywają słodkie napoje, słodycze, fast foody, kebaby oraz inne kaloryczne potrawy. Ich waga z tygodnia na tydzień znacznie się zwiększa, ale one się tym nie przejmują. Dopiero pod koniec ciąży pojawia się u nich wrażenie, że może jednak trochę przesadziły. Utwierdzają się w nim po porodzie, gdy patrzą w lustro i myślą o tym, co je czeka. A jest to ostra dieta...

Wśród ciężarnych spotykamy też przeciwny typ. To kobiety, dla których figura ma ogromne znaczenie. Już w pierwszych miesiącach, zastanawiają się, co by tu zrobić, żeby nie przytyć. Ćwiczą i bardzo zdrowo się odżywiają. W skrajnych przypadkach nawet nie dojadają, bo ciało jest dla nich ważniejsze niż zdrowie dziecka.

Tę ostatnią postawę reprezentuje Sylwia. 29-latka jest w ósmym miesiącu ciąży. Chwali się, że przez ten cały czas przytyła tylko dwa kilogramy. Kobieta zgodziła się z nami porozmawiać i wyjawić, dlaczego tak rygorystycznie podeszła do błogosławionego stanu. Sylwia opowiada o swoich zmaganiach z wagą oraz przyznaje, że jest stuprocentową egoistką.

Zobacz także: Urszula prosi o radę: Jak zmusić 27-letnią córkę, żeby wreszcie zaszła w ciążę?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (18)
ocena
4.4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-28 12:08:00

Zeby wyglad i waga byly wazniejsze od zdrowia.... Nie chce nawet myslec jakie pustki musi miec i kompleksy w sobie taka osoba. Ciaza ti wyjatkowy stam.mnie nie zalezalo na wyglądzie ale tylko ma zdrowiu moim i bobasa. W pierwszej utylam 15 a w drugiej niecale 10 kg.jadlam to co chcialam.raz czylam sie ok innym razem mdlosci i wymioty roby swoje. Dzieci mam zdrowe.to sie liczyć powinno. A po ciazy nie mam sladu w postaci oponki.zepsutych zębów czy wypadajacych wlosow....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-28 11:07:09

Nie bez powodu diety powinni układać dietetycy. Czyli ludzie, którzy znają się na funkcjonowaniu organizmu. Robisz ogromną krzywdę, ale sobie. Dziecko będzie zdrowe. Ściągnie wszystko, co mu jest potrzebne od Ciebie- białko z Twoich mięśni, wapń z Twoich zębów i kości itd. Nie będziesz piękną szczupłą kobietą, ale wrakiem człowieka. Zdrowa kobieta (bez nadwagi) powinna przybrać w ciąży 9-12 kg. dziecko- 3,5 kg., łożysko, wody płodowe, dodatkowa krew w krwioobiegu, powiększające się piersi i odrobina dodatkowej tkanki tłuszczowej przewidziana na początek karmienia piersią. W przeciwnym przypadku po prostu niszczysz to, co niby jest dla Ciebie takie ważne- swoje ciało!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-27 23:00:11

Żyjcie i dajcie żyć innym tłuste lochy ! Jej dziecko - jej sprawa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-27 16:29:41

A ja za to miałam odwrotną sytuacje. Od zawsze byłam za chuda, przeszkadzało mi to, w szkole też były wyzwiska, ale raczej od patyczaków i kościotrupów. Odżywiałam się raczej normalnie, nie byłam na żadnej diecie, nie unikałam słodyczy i od czasu do czasu zdarzało mi się zjeść np. kebaba albo pizze i popić to colą. Ćwiczyć też nigdy nie ćwiczyłam, a waga wciąż stała w miejscu. Do tego choruje na niedoczynność tarczycy (choroba, którą otyli ludzie usprawiedliwiają swoją otyłość). Moje BMI praktycznie od zawsze wynosi ok.16, chociaż był krótki czas gdzie wynosiło trochę powyżej 17, ale to i tak za mało. No i wkońcu zaszłam w ciąże, cieszyłam się nie tylko dlatego, że na świecie pojawi się moje dziecko, ale też dlatego, że wkońcu przytyje i będę trochę okrąglejsza. Oczywiście ze strony rodziny i przyjaciół słyszałam historie o dodatkowych 15kg w czasie ciąży i już nie mogłam się tego doczekać. Jadłam to co zawsze, nie obżerałam się w fast foodach, ale zupy ze śmietaną czy jakieś kotlety wymienione w artykule to była dla mnie normalność, zdarzyło się też, że zjadłam jakąś pizze w czasie ciąży. I co? Urodziłam 4 dni przed terminem, a w dniu porodu byłam tylko o 3 kg cięższa niż przed zajściem w ciąże, chociaż samo dziecko ważyło 3,5 kg. Po wyjściu ze szpitala zważyłam się i okazało się, że jestem o 6kg lżejsza niż przed zajściem w ciąże. Brzuch od początku zupełnie płaski, piersi mimo ciąży dalej prawie płaskie, tyłek trochę okrąglejszy niż reszta, ale i tak płaski. Teraz moja córka ma prawie 8 miesięcy, a ja dalej nie nadrobiłam utraconych kilogramów po ciąży. Dalej jem to co wcześniej, nie ruszam się, a piersią karmiłam tylko 4 dni. Wyglądam jak wieszak i chyba już tak niestety zostanie. Jeszcze śmiesznie się czuje, gdy ktoś twierdzi, że ludzie chorzy na niedoczynność tarczycy już tak mają, że są grubi. To gdybym nie chorowała to chyba byłabym niewidzialna. :D w każdym razie, z jednej strony popieram działanie autorki listu, a z drugiej uważam, że to trochę przesada, bo dobrze jest, gdy kobieta zdrowo odżywia się w ciąży i dba o siebie, ale dodatkowe 2 kg przez 8 miesięcy ciąży u osoby ze SKŁONNOŚCIĄ DO TYCIA? To serio trzeba fundować sobie głodówki, co już wcale zdrowe nie jest, ani dla mamy, ani dla dziecka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-27 16:28:00

Jestem w podobnej sytuacji. Od zawsze miałam skłonności do tycia. Chociaż nigdy nie byłam gruba to za szczupłą też się nie uważałam. Teraz jestem w 6 miesiacu ciąży i przytyłam 7 kg. Może to nie jest dużo ale kiedy niemieszcze się w swoje najliczniejsze ubrania chce mi się płakać. Na dodatek mam duży biust który dodaje objętości mojej sylwetce. Zazdroszczę tym szczupłym kobietą z małym biustem które w ciąży wyglądają uroczo a nie jak wieloryb.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-27 18:37:01

Kobietom, a nie kobietą!!!!!! Matole

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-27 15:40:59

Moja mama będąc ze mną w ciąży jadła niemal same owoce ponieważ nie miała apetytu i wszystko wywoływało u niej mdłości. Urodziłam się zdrowa i jestem zdrowa a do tego bardzo szczupła :) Być może dzięki temu nie mam nadwagi? Obiło mi się o uszy, że jak kobieta za bardzo objada się w ciąży to później dziecko może mieć skłonności do tycia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-08-27 15:35:22

Co za głupia małpa! Ja tez mam grubych rodziców i skłonności do tycia. Jestem na ścisłej diecie. Nie mam dzieci, nie jestem w ciąży. Nie planuje być typowa mamusia Polka, która poświęca się dziecku w stu procentach, ale w ciąży dziecko będzie zależne tylko ode mnie i należy odżywiać się racjonalnie. Znam dziewczynę, która tez była kiedyś gruba i nie chciała przytyć w ciąży. Co zrobiła? Poszła do dietetyka, by ułożył jej odpowiednia dietę. Dlaczego? Bo w przeciwieństwie do bohaterki artykułu ma ROZUM. Tej pani powinny być odebrane prawa rodzicielskie zaraz po porodzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2017-08-28 14:18:30

Odżywiać sie racjonalnie nie znaczy przytyć 30kg w ciaży.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-28 16:51:15

A gdzie niby napisałam ze racjonalnie jest przytyć 30 kg? Nauka czytania się kłania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-30 07:53:31

Jak już to nie nauka czytania, tylko czytania ze zrozumieniem mądralo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-27 14:25:53

Myśle ze grosze dla dziecka byłoby gdyby matka jadła fast foody i piła colę niz jadła mało. Rozumiem autorkę listu. Sama też byłam grubym dzieckiem, wyśmiewanym i cieżko pracuję, aby teraz utrzymać figurę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ja
(Ocena: 4)
2017-08-27 10:49:04

Idź do dietetyka po dietę. A dlaczego? Dziecko jest jak jemioła na drzewie. Jeśli nie dasz mu jedzenia, ono wyssie je z twoich mięśni, kości, białek itp. I dopadną cię: osteoporoza oraz choroby mięśni i stawów. A wtedy nie będzie mowy o szczupłej sylwetce bo będziesz leżeć i mało się ruszać. Normalnie każda kobieta tyje ok 10 kg. W tym jest waga dziecka, wód płodowych itp. Więc wyluzuj dziewczyno i idź do dietetyka. A nadal będziesz szczupłą laską z brzuszkiem ale za to dobrze odżywioną :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Stara baba
(Ocena: 5)
2017-08-27 13:27:04

I to jest jedyny racjonalny komentarz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-27 09:15:20

Hahahahaha dobre

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz