Exclusive: Spowiedź nastoletniej matki

23 Listopada 2013

„Nieślubne dziecko małolaty raczej nikomu nie zaimponuje” - mówi Inga.

matka

Każdego roku niemal 20 tysięcy polskich nastolatek zachodzi w ciążę. Są niepełnoletnie, niegotowe na założenie rodziny i niepewne przyszłości. Moment nieuwagi sprawia, że w jednej chwili muszą znaleźć w sobie siłę, o którą nikt ich wcześniej nie podejrzewał. Przerażona rodzina, zazwyczaj także niepełnoletni partner, brak perspektyw i dziecko w drodze – to ogromne wyzwanie, z którym muszą się zmierzyć. Często pozostawione same sobie, bez żadnego wsparcia, ani nawet jednego dobrego słowa.

To nie tylko ciężar odpowiedzialności za sytuację i nowe życie, ale często także piętno. Niezrozumiane przez najbliższych, wytykane przez znajomych, sąsiadów, nauczycieli. Skąd nastoletnia matka ma znaleźć w sobie tyle siły, by podołać? Czy może być dobrą matką, a ciąża w tak młodym wieku nie musi oznaczać katastrofy, ale początek czegoś dobrego? Sprawdzamy u źródła. Inga pozytywny test ciążowy wykonała na chwilę przed 16. urodzinami. Była już w drugim miesiącu, chociaż pierwsze objawy pojawiły się dużo wcześniej. Próbowała zaklinać rzeczywistość. Wierzyła, że brak jednoznacznej informacji odsunie to wszystko w czasie. Kiedy wreszcie wszystko stało się jasne, zupełnie nie wiedziała, co ma ze sobą zrobić. Chłopak już dawno się ulotnił, rodzina wiązała z nią inne plany.

Jak przyznaje, doskonale zdawała sobie sprawę z tego, że seks niesie za sobą konkretne konsekwencje. Uczyła się o tym na biologii, ale naiwnie uważała, że to chyba za wcześnie, że jej to nie dotyczy. Zresztą, tylko dwa razy zbliżyła się do swojej ówczesnej sympatii. To nie mogło się stać. Ale stało. - Trudno mi powiedzieć, jak ja to sobie wtedy wyobrażałam. Chyba wydawało mi się, że w ciążę to może zajść moja mama albo siostra, która wyszła za mąż. Ja jestem jeszcze za młoda na takie rzeczy. Seks nie był dla mnie żadną przyjemnością. Zdarzyło się dwa razy. Namówił mnie do tego, więc co miałam robić? Zaraz by się rozeszło, że jestem jakaś dziwna – wspomina Inga.

Strony

Komentarze (140)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-13 20:07:33

re: Exclusive: Spowiedź nastoletniej matki

Napisz komentarz...Sprzedam zestaw z Women On Web, zestaw sklada sie z 1 tab Mifepristonu + 8 tab Misoprostolu Zestaw sprzedam za 390zł, mozliwa jest wysylka kurierska lub poczta polska lub odbior osobisty! Moj numer to 697564trzy10.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-13 20:07:04

re: Exclusive: Spowiedź nastoletniej matki

Sprzedam zestaw z Women On Web, zestaw sklada sie z 1 tab Mifepristonu + 8 tab Misoprostolu Zestaw sprzedam za 390zł, mozliwa jest wysylka kurierska lub poczta polska lub odbior osobisty! Moj numer to 697564trzy10.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M.
(Ocena: 5)
2013-12-29 18:49:19

re: Exclusive: Spowiedź nastoletniej matki

Ja mam 18 lat i synka ktory ma 4 miesiace. Zaszlam jak mialam 17 lat ... Z chlopakiem jestem juz troche a zanim zaszlam w ciaze juz razem mieszkalismy ( niedlugo moze juz nie dziewczyna :) ) ... jak dwiedzial sie o ciazy to pracowal po 16 godzin i gdy tylko mogl . Nasz synek jest kochany , zadbany i czekalismy na niego niecierpliwie ... Mimo ze mam 18 lat a moj partner 21 to nie jestesmy zlymi rodzicami. Dajemu mu tyle opieku, czasu i milosci ile tylko mozna.:) jest naszym oczkiem w glowie. Ktos moze powedziec ze facet 21 lat to gowniarz ale to nie prawda. P zajmuje sie malym kiedy moze, czasami nawet w nocy go bierze. Przy porodzie byl caly czas , nie robil jakis smiesznych sytuacji ze to okropne itp. (tak jak kiedys slyszalam). Ja nie uwazam ze jestem zla matka , wrecz przeciwnie. Sama sobie radze od poczatku :) To zalezy tylko i wylacznie od kobiety a nie jej wieku, znam 30 latki ktore sa matkami ale to co one wyrabiaja to w glowie sie nie miesci ;/ Jak w wiadomosciach 30 latka zbija dziecko to normalne ale jak 16 latka zachodzi w ciaze to jest puszczalska gowniara ;/ Dziewczyny nie dajcie sie bo to tylko pierd..lenie starych znudzonych bab. ;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
nastoletnia matka
(Ocena: 5)
2013-12-02 17:08:29

re: Exclusive: Spowiedź nastoletniej matki

Do seksu trzeba dorosnac? Oczywiście. A teraz mam pytanie do pan oburzonych nastoletnim seksem. Zrobiłybyscie wszystko dla dziecka, dla męża i matki też byście wszystko zrobiły co w waszych możliwościch. A teraz spójrzcie na takie nastolatki. Chcą być dorosłe, kochane i jak chłopak zwróci na taka uwagę szepnie kilka słodkich słówek, to ta jest gotowa wskoczyć w ogień byle trwało.. Prawda, na siłę nie włoży. Ale wystarcza słowa "udowodnij to" "nic się nie stanie" "przecież się kochamy" "wszyscy to robią" "nie bądź dziecinna" wtedy morale włożone przez rodziców do głowy biorą w łeb! Taka dziewczyna zrobi wszystko "a jak zostawi?" "powie innym ze ze mnie cnotka?" miłość nawet nastoletnia jest ślepa.. Nie wszystkie się godzą na to ale są dziewczyny które z natury są uległe... Dziecko to skarb.. A tak na marginesie pociesze samotne matki, niedawno mojej koleżance która ma dwuletnie dziecko oświadczył się chłopak mimo ze nie jest ojcem. Pokochał ich oboje! Ona ma 20 lat on 21 :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mamuska
(Ocena: 5)
2013-11-26 19:32:32

re: Exclusive: Spowiedź nastoletniej matki

Ah ja jestem 19-letnia mamuska jak i zonka i jestem w tym stanie bardzo szczesliwa ;) radzimy sobie bardzo dobrze, maz niestety jest 3-4 dni w domu poniewaz pracuje za granica ale mamy wlasne mieszkanko,bo gdyby pracowal tu to nie wiem czy by na chleb z margaryna styklo. A szkole z dobrym wynikiem skonczylam. A gdy skonczy mi sie macierzynskie to ide do pracy. Zycze powodzenia Ci Inga jestesmy dzielne :) pzdr

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-26 18:52:49

re: Exclusive: Spowiedź nastoletniej matki

Bardzo chciałabym żeby z taką zażyłością jak mówi się o nastoletnich matkach (często porządnych dziewczynach) mówiło się o chłopcach wychowywanych w totalnym luzie i braku odpowiedzialności. Kiedy młoda matka chce zostawić dziecko, bo twierdzi, że nie da rady się nim zająć jest wyrodna, kiedy rodzice chłopaka dopuszczają do tego by nie miał on z dzieckiem kontaktów bądź sam podejmuje taką decyzję nikt o tym nie rozmawia. To skandal. Do tego, żeby powstało dziecko potrzeba dwójki ludzi. Słyszałyście kiedyś żeby chłopaka wyzywano przez to, że jest ojcem? Bo ja nie. To matka, obojętnie ile by nie miała lat i czego by w głowie nie miała, nosi dziecko 9 miesięcy, jest wytykana palcami (czasem), musi urodzić, znosi wszystkie trudy. Chłopak jak się przestraszy zwieje i ślad po nim zaginie. Jestem ciekawa dlaczego takie zachowanie (bardzo częste) nie jest tematem rozmów, dlaczego piętnuje się tylko matki. Dobijacie je tylko takim gadaniem i bezsensowną paplaniną jaką można przeczytać w wielu postach niżej, a same jesteście kobietami. Serio, to jakaś porażka. Każdy ma prawo do błędów, nikt nie jest idealny, ale czemu odpowiedzialnością obarcza się same matki? Podziwiam te dziewczyny, bo muszą nieść ogromny ciężar. Nie dość, że muszą zmierzyć się z samym faktem ciąży, to jeszcze społeczeństwo obwinia je i sprowadza do beznadziejnego poziomu. Mam nadzieję, że te dziwne czasy kiedyś miną, albo ludzie wreszcie zaczną inaczej patrzeć na życie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
szczera
(Ocena: 5)
2013-11-26 18:42:41

re: Exclusive: Spowiedź nastoletniej matki

Nauczkę to powinna dostać s...ka co po urodzeniu bestialsko zabija swoje dziecko bądź tez porzuca i zostawia w lesie czy na śmietniku!!! Trzeba mieć naprawdę mocny charakter aby wytrzymać napiętnowanie społeczeństwa taką ciążą, znieść poród a później trudy macierzyństwa...wiem coś o tym mam obecnie 26 lat i syna w wieku 10 lat...i nigdy nie żałuje decyzji,że sie puściłam!!!Mam wspaniałe dziecko!!!Tyle w temacie!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-26 18:33:17

re: Exclusive: Spowiedź nastoletniej matki

Co wy macie z tym puszczaniem się? KAŻDA nastolatka w ciąży to puszczalska? Normalne jesteście? Przecież mogła zajść ze swoim chłopakiem z którym jest od długiego czasu. Siejcie stereotypy dalej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Eeee
(Ocena: 5)
2013-11-26 14:31:34

re: Exclusive: Spowiedź nastoletniej matki

Śmieszne to, oczekują współczucia a tak naprawdę wystarczyło by pomyśleć i w tak młodym wieku nie iść do łóżka. Do czego to zmierza że nie tylko już 17 ale i 14, 15, 16 latki zachodzą w ciążę a jeśli nie to się puszczają, przecież na wszystko przyjdzie czas, potem jedna za drugą zachodzą w ciążę i oczekują współczucia, a za co ? no właśnie jednej dziewczynie z dzieckiem na kilkanaście innych uda się zdobyć wykształcenie a wy to uważacie za sukces, jak kilkanaście innych bez pomocy rodziny, miejskiego ośrodka pomocy społecznej, itd. sobie nie dadzą rady. Potem takie często nie zapewniają przyszłości swoim dzieciom, albo ledwo z miesiąca na miesiąc im na wyżywienie mieszkanie itd. wystarcza i co to ma być życie? ja nie piszę tego złośliwie ale widzę jaka jest rzeczywistość, i dlatego takim przypadkom mało kiedy współczuję.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
realistka
(Ocena: 5)
2013-11-26 00:44:50

re: Exclusive: Spowiedź nastoletniej matki

Urodziłam mając 17 lat, z ojcem dziecka nie jestem, ale jest dobrym ojcem mimo tego co obydwoje przeszliśmy. Dziś mam ledwno skończone 18 lat. Rodzice o dziwo zaakceptowali ten fakt. Jest mi ciężko, nawet bardzo, mam chwile załamania, chciałam się nawet pozbyć dziecka zaraz po porodzie, ale w tej chwili wiem, że byłby to wielki błąd. Mała jest dla mnie całym światem. Żyję dla niej. Odkąd wróciłam do szkoły marzyłam o tym by poznać kogoś takiego jak ja. Niestety do tej pory mi się to nie udało..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-26 15:02:56

jesteśmy w podobnej sytuacji :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz