Drugi poród. Łatwiejszy?

10 Czerwca 2012

Kolejne dziecko w drodze. Podczas porodu będzie inaczej?

Kobieta w ciąży w wodzie

Wiele kobiet boi się porodu, chociaż niekoniecznie musi być on okupiony cierpieniem i męką. 25-letnia mieszkania południowej Anglii nie zdążyła nawet wejść do sali porodowej, a dziecko wydała na świat… w windzie. Jeśli jednak jesteś mamą i pierwszy poród masz za sobą, wiesz już, czego się spodziewać. Z jednej strony to dobrze, ale z drugiej – o ile twój poród okazał się traumą – nie ma się z czego cieszyć. W takiej chwili myśl o narodzinach kolejnego dziecka z pewnością doda ci sił i pomoże przetrwać najgorsze. Pamiętaj, że każdy poród jest inny. Ale dobra wiadomość jest taka, że ten drugi jest zazwyczaj łatwiejszy i szybszy od pierwszego.

Gotowa na powtórkę?

„U kobiet w pierwszej ciąży do rozwarcia czy też skrócenia szyjki macicy często dochodzi tuż przed porodem. Jednak w drugiej ciąży może się zdarzyć, że będziesz chodzić przez kilka dni z szyjką macicy rozwartą na 2-3 cm i niemal zupełnie skróconą. Jeśli nawet odczuwałaś wcześniej skurcze, możesz nie być pewna, czy poród zaczął się naprawdę, czy też jeszcze nie” – informuje dr Penny Preston, członek Królewskiego Kolegium Lekarzy Ogólnych, w poradniku „Druga ciąża”. Gdy poród zbliża się po raz kolejny, wiele kobiet doznaje częstszych i silniejszych skurczów macicy, dlatego nie zawsze wie, czy to już początek porodu.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (97)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-07-09 01:19:16

5a0LvZ mdjqevddbvro

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-07-07 16:49:58

aD5yBn qxtvcbzkbiuj

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-07-07 07:02:56

Gines pisze:Jak już piszesz o Black Sabbath to dokładnie coihcaż:P "sabbath" się pisze przez 2 "B", a Ozzy nie odszedł tylko go wyrzucili :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-19 11:52:08

Ja sama nie wiem co do drugiego dziecka. Nasza córcia ma rok i 2 miesiące. Rodziłam w Szwecji,bez żadnego znieczulenia,bez cięcia krocza i bez szwów,poród trwał połtorej godziny,tzn.sam moment parcia. Do szpitala trafiłam jak miałam 4 cm rozwarcia. Jednym słowem poród wspominam wspaniale. Szybko doszłam do siebie,a mąż,który był przy porodzie powiedzial,ze pękał z dumy(spróbowałby powiedziec inaczej hehe). Ale nie wiem sama czy chce mieć drugie dziecko. Tzn,chcemy,mąż bardziej niż ja,ale ja się po prostu boje.. Nie chodzi o figure,bo każdy moją chwali,ani też o piersi,bo są teraz takie metody,ze hoho.. tylko boje sie cesarki. No właśnie,niby drugi porod latwiejszy,a jak mnie potna? albo nie bedzie wcale taki latwy? Tego sie boje.. boje sie bolu.. mimo,ze pierwszy porod byl wspanialy,to tylko skurcze bolaly,a bol skurczy to taki sam bol jak przy okresie tylko silniejszy.. Chce zeby moja Madzia miala brata,albo siostre,ale sie boje.. albo nie dojrzalam jeszcze do drugiego dziecka.. sama nie wiem.. ale bzdura jest,ze kobieta po porodzie to dno.. Wystarczy dbac o siebie,malowac sie,czesac,wkladac normalne ubrania,a nie wyciagniety dres i nie mowi tu o sukniach balowych,zwykle dzinsy,fajna bluzeczka.. Ja osobiscie czuje sie bardziej sexi po porodzie..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-11 21:20:18

zgadza sie po co e obrzucanie sie , bo matka to juz zmarnowane zycie,mylicie sie bardzo, ja zaszlam w ciaze w wieku 27 lat, porzedzone to bylo 4 letnim stazem staran, pomoc lekarzy itp. dzis nasz synek ma 1,5 roku, maz swiata poza nim nie widzi, ja oczywiscie tez, porod mialam szybciutki, nasze zycie seksualne jest super, nadal podrozujemy, zyjemy jak kiedy tylko we 3 i tak jest doskonale, niedlugo zaczynamy starania o 2 dzieciatko.bycie matka jest piekne, aha a cialo mam lepsze niz przed ciaza, po porodzie mialam taka motywacje ze schudlam 33 kg,bo w ciazy przybylo mi 25,a dzis mam talie i podobam sie sobie i mezowi. ktoras napisala kazda z Nas bedzie miala na starosc obwisle piersi ,rozstepy, celluli ale my bedziemy miaaly rodzine.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-11 20:56:08

Mam 27 lat skończyłam studia, mam znakomitą prace i dziecko, 2 letnie dziecko, które do mojego życia wniosło więcej szczęścia niż jakiekolwiek prezenty. A to, że mówicie że kobieta ma obwisłe ciało to kłamstwo. Wróciłam do swojej figury po roku i co? Mam ładne ciało, dziecko, prace i miłość. Mam wszystko czego mogę zapragnąć. A mój mąż nigdy nie powiedział mi jak wyglądałam bo widział jak cierpiałam w czasie porodu. Jest prawdziwym mężczyzną który zrobi dla nas wszystko. Teraz staram się o drugie dziecko. Mam pieniądze na utrzymanie i wiem, żę w przyszłości moje cierpienia zostaną odpłacone. Poza tym kiedy widzisz, że twoja kruszynka podchodzi do ciebie i daje Ci piękną laurkę w którą włożyła tyle serca, szczęście cie rozpiera. Ale wy tego nie chcecie. Na starość każda z nas bd miała rozstępy tylko ja bd miała rodzine, cudowną rodzine która bd mnie odwiedzać i wspierać. A i jeszcze jedno. Nazywając dzieci bachorami nazywacie tak siebie. Same takie byłyście.. Ale jak kto woli jedna woli być bezdzietna, druga chce mieć ich Gromadke. Każdy ma inne hierarchie w życiu i nie kwestionujcie ich zdania. Tyle o de mnie . Pozdrawiam wszystkie mamusie. :))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-11 08:26:12

ja swoje pierwsze dziecko rodziłam 7 godz, bez znieczulenia. teraz dobrze to wspominam ;) Maja jest śliczna i najważniejsza dla mnie;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-11 00:46:31

A ciekawe kto się na starość zajmie tymi karierowiczkami...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-11 00:07:20

Kurde... powinno się olać, ale i tak mi się nóż w kieszeni otwiera jak to czytam. Zrozumiałabym, gdyby ktoś napisał, że zwyczajnie dzieci nie lubi, bo nie czuje macierzyństwa, boi się o figurę albo np. woli być karjerowiczem. Ok. Każdy ma prawo do wyboru. Jednak wyśmiewanie "matek polek" i wytykanie im, że mają tylko ambicje na pieluchy i kupki to szczyt chamstwa nie na poziomie. Zaklinam was kobiety, trochę kultury i ogłady, wyrażając własną opinię nie musicie wytykać innym. Na wstępie, nie, nie mam 15 lat, ale nie, nie mam też dziecka. Aktualnie poszukuję pracy. Boję się jednego, że w rozmowie o pracę zapytają mnie o to, czy chcę dzieci (często tak robią choć nie powinni). Oczywiście, że chcę dzieci. Pierworodnego syna i córeczkę, a jak matka natura da, to nawet dwie. Nie boję się o figurę. Patrzę na moją mamę i widzę, jaką jest zgrabną laską, waży nawet mniej niż ja, a jest nieznacznie niższa. Nie boję się też o życie seksualne. Mam wyjątkowo udane, dopóki nie poprawię mięśni kegla po porodzie, jestem w stanie oferować mojemu chłopakowi oral i anal, które również bardzo lubi. Kocha mnie i mimo wszystko uważam, że nawet bez tego byłby ze mną szczęśliwy i nie odszedł by nagle. A pracować się i uczyć chcę mimo dzieci. To, że je będę miała, wcale nie oznacza, że muszę zamknąć się w kuchni, pieluchach i kupkach. Na litość boską... mamy XXI wiek! Są żłobki, przedszkola, babcie, prababcie, niańki, sąsiadki, czy co tam kto chce. Można nadal zwiedzać i bawić się. Tylko już jest się odpowiedzialnym nie tylko za siebie, a również za inne życie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-19 11:59:36

Zgadzam się z Toba w 100%!!! Ja czuje sie baaardzo spelniona. Dziecko nas nie ogranicza,a wrecz przeciwnie. Jestem dumna,ze ja mam. Jest oczkiem w glowie tatusia. Jedziemy na zakupy,co za problem wziac corcie? Teraz w sierpniu jedziemy w gory na tydzien oczywiscie z cora-ma rok i 2 miesiace. Nie wyobrazamy sobie zycia bez niej.. Kobiety,ktore bronia sie przed macierzynstwem,a maja wiecej niz 27 lat sa zwyczajnie sfrustrowane! boja sie wlasnego zycia i odpowiedzialnosci za drugiego czlowieka. Kryja sie pod pseudo kariera,bo wola byc zniewiescialymi i sfrustrowanymi starymi pannami z kotem, to bede zgorzkniale baby bez milosci do samych siebie i nie spelnione.. nie twierdze,ze posiadanie domu,meza i dziecka daje kobiecie spelnienie,ale jak ktoras nie ma dzieci to niech nie mowi,ze matki sa juz nie do zycia! mam czas na wyjscie sama,gdzie kolwiek,czy na wypad z mezem na noc,dla siebie ;) zycie seksualne jest jeszcze lepsze... A ja teraz moge powiedziec pewnie JESTEM SPELNIONA I SZCZESLIWA! ;) pozdrawiam ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-10 22:57:25

Tak jest studentki zakuwajcie dnie i noce, bo ktoś w końcu musi nas i nasze dzieci leczyć ! ;*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-11 12:43:45

za gruuuba kase o ile Cie bedzie na nas stac:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-11 12:49:14

będzie będzie:), z resztą juz jest

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-11 15:10:57

No nie wszyscy muszą harować jak murzyny żeby mieć kasę:) więc można spokojnie brać się za dzidzię:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz