Czy wegetarianka może urodzić zdrowe dziecko?

24 Lipca 2009

Zastanawiasz się, czy nie szkodzisz maluszkowi, bo nie jesz mięsa i nabiału? Bez obaw, wegetariańska dieta też może być zdrowa dla dziecka. Trzeba tylko przestrzegać żelaznych zasad.

Czy wegetarianka może urodzić zdrowe dziecko?

Bardzo długo pokutował  mit, że dieta bez produktów zwierzęcych jest bezwartościowa. Dzisiaj jednak wiadomo, że odpowiednio ułożony jadłospis wegetariański może być zdrowy. Także w czasie ciąży. Musisz się tylko stosować do kilku zasad:

1. Do 16. tygodnia powinnaś zażywać kwas foliowy, który chroni płód przed wadami cewy nerwowej. Znajdziesz go w aptece albo… w pożywnych pokarmach. Jedz dużo zielonych warzyw, fasolę, pieczywo pełnoziarniste.

2. W pierwszym trymestrze nie musisz jeść więcej niż przed zajściem w ciążę. Wystarczy, że dostarczysz organizmowi 2000 kalorii dziennie. Później powinnaś  przyjmować o około 300 - 400 kalorii więcej.

3. Nie obawiaj się,  że tyjesz wolniej niż twoje koleżanki, które jedzą mięso. Naukowo udowodniono, że nadwaga jest bardziej niebezpieczna dla mamy i maluszka niż niedowaga. Otyłe kobiety rodzą często bardzo małe, niedożywione dzieci, ponieważ ich organizm pochłania zbyt dużą ilość składników odżywczych.

4. Dwa razy w tygodniu jedz na obiad ryby (najlepiej słodkowodne), które są cennym źródłem kwasów omega-3. W pozostałe dni spożywaj jak najwięcej warzyw strączkowych i nabiału.

5. Wapń znajdziesz w mleku, ale jeśli go nie pijesz, jedz kaszę i rośliny strączkowe.

6. Jeśli nie jesz produktów pochodzenia zwierzęcego, musisz znaleźć alternatywne źródło białka. Sięgaj po ziarna zbóż, zielone warzywa, migdały.

7. Żelazo pochodzenia roślinnego jest gorzej wchłaniane niż zwierzęcego. Aby poprawić jego przyswajanie, łącz produkty bogate w ten składnik z tymi, które są źródłem witaminy C.

8. Jeśli lekarz stwierdzi niedobór jakiejś witaminy lub substancji odżywczych, powinnaś zacząć łykać suplementy.

 W skład twojej diety powinny wchodzić w dużych ilościach:

- oleje roślinne,

- pełnoziarniste pieczywo, brązowy ryż, zarodki pszenicy, kiełki,

- świeże warzywa i owoce, soki owocowe,

- orzechy, pestki dyni i słonecznika, ziarno sezamowe, orzeszki pistacjowe i migdały,

- soja i serek tofu,

- suszone owoce,

- drożdże piwne,

- warzywa strączkowe.

Natasza Lasky

Zobacz także:

Dietetyczne triki, dzięki którym schudniesz!

Istnieją proste sposoby na ograniczenie kaloryczności spożywanych posiłków. Nawet nie poczujesz, że jesteś na diecie, a kilogramy same zaczną znikać!

Co zabrać do szpitala na poród? 

Już 4 tygodnie przed planowanym terminem porodu przygotuj torbę, którą weźmiesz ze sobą do szpitala. Podpowiadamy, co spakować, aby niczego nie zabrakło dla ciebie i maluszka.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (125)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-04 16:02:22

Koleżanki z komentarzy niżej - jak jecie ryby to jesteście dupy wołowe a nie wegetarianki, boże co za ignorancja :|

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-03 13:30:59

wegetarianie nie jedzą ryb. idioci, laktoowowegetarianie jedzą jajka, sery i inne produkty POCHODZENIA zwierzęcego, ale nie ryby! jedynym "rodzajem" wegetarian który je białe mięso (ryby, drób) są semiwegetarianie w większości jednak nie uznawani przez środowisko wegetarian. dla mnie też są absolutnie pseudowegetarianami, którzy nie jedzą mięsa dla dziwnego rodzaju szpanu czy rozgłosu ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-31 11:31:25

Wegetarianie nie jedzą miesa!!!! Ryby to także stworzenia!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-31 10:05:01

znam jedną wegetariankę... zanim jej dziecko poszło do przedszkola odmawiała mu mięsa, ogolnie wszystkiego co jest z tłuszczów zwierzecych. W przedszkolu gdy był czas jedzenia dostawał wegetarianskie obiadki, a dzieci normalne z miesem. Dziecko owej wegetarianki zaczęło kraść innym mieso i czekolade (bo jej oczywiscie tez nie mogł jesc, mamusia mu nie dawała). Poradził sobie. Matka wybrała za niego, ale teraz on sam zdecydował co ma jesc... No i je mieso :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-30 22:19:50

w wykonaniu Nataszy Lasky nie zdziwiła bym się gdyby 9 punktem byłoby : - jedz mięso :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-29 11:47:18

A ja 3 mies temu urodzilam zdrowego synka :D a jestem WEGETARIANKA :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-29 10:34:35

Moja siostra jest wegetarianką. Mówi, że nie je niczego co ma oczy :) I urodziła zdrowe dziecko :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-17 17:23:08

jakby ktos o mnie napisal;) tez nie jem tego co ma oczy. I mimo namow rodziny planuje nie zmieniac diety (chodzi o wlaczenie ryb) rowniez w ciazy. Ignorancja i niewiedza sa naprawde szokujace, rozumiem ze ktos kto nie jest wegetarianinem nie wie ze ryb wegetarianie nie jedza, ale prosze, nie piszcie "jestem wegetarianka i jem ryby". Rownie dobrze moglabym napisac "jestem wegetarianka i jem krewetki, pasztet z gesi i watrobke" ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-27 17:48:38

skoro je ryby to nie jest wegetarianką. ciężko jest to zrozumieć??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-27 14:58:08

A nie uważacie że to całe jedzenie i nie jedzenie ryb jest kwestią sumienia? Moja kolwżanka jest weg. i je ryby Twierdzi że nie zje niczego co tak jak ona chodziło kiedyś po ziemi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-28 12:38:28

no dobrze, skoro sumienie jej pozwala to niech je ryby, ale niech nie nazywa siebie wegetarianką i nie obraża osób z tego środowiska.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-29 14:26:16

Jeśli je ryby to jest ICHTIWEGETARIANKĄ, na pewno nikogo nie obraża hehe ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-29 14:40:09

I jest to oczywiście odmiana semiwegetarianizmu a nie wegetarianizmu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-26 12:42:12

noo ja też się zgadzam z jej wypowiedzią- Ty chyba czegoś nie zrozumiałas/eś.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz