Co zrobić, gdy wiesz, że urodzisz chore dziecko?

07 Listopada 2009

Jesteś w ciąży i wiesz już, że twój maluch nie urodzi się zdrowy? Sprawdź, jak zachować się w takiej sytuacji.

Co zrobić, gdy wiesz, że urodzisz chore dziecko?

Gdy decydujemy się na posiadanie dziecka, marzymy, że po dziewięciomiesięcznym okresie oczekiwania na jego narodziny, maluch przyjdzie na świat cały i zdrowy. Potem na naszych oczach będzie dorastał, aż stanie się pięknym, zdrowym, samodzielnym człowiekiem, z którego jako rodzic będziemy dumne. Bardzo często bywa jednak tak, że nasz wymarzony i wyczekany potomek rodzi się z różnymi defektami czy chorobami, na które nie mamy wpływu. Taka sytuacja spada na rodziców jak grom z jasnego nieba. Pojawia się mnóstwo obaw, a także zwątpienie, które może przerodzić się w często ciężką do wyleczenia depresję poporodową u kobiety. 

To może spotkać każdą z nas. Bywa przecież, że maluch jest słaby, wymaga leczenia, mimo że jego rodzice są młodzi i nigdy nie skarżyli się na żadne dolegliwości. Gdy o złym stanie zdrowia dziecka kobieta dowiaduje się po porodzie, trudniej jej potomka odepchnąć i poczuć do niego zniechęcenie. Ale co powinna zrobić matka, która o chorobie nienarodzonego dziecka dowiaduje się, będąc jeszcze w ciąży? 

Przede wszystkim należy zrozumieć  jedno – że szukanie winnych nie jest absolutnie żadnym rozwiązaniem. Kobieta zachodzi w głowę, czy zrobiła wszystko, żeby zapewnić ciąży prawidłowy przebieg. Obwinia siebie o każdy niepotrzebny stres, kieliszek wina wypity raz do obiadu, nieprawidłową dietę. W takiej sytuacji przyszła matka może wpaść w depresję jeszcze przed urodzeniem dziecka – a przecież niczego tym nie uzyska, może jedynie pogorszyć stan swojego zdrowia oraz fatalnie wpłynąć na samo maleństwo. 

Kolejnym etapem jest doszukiwanie się winy w partnerze. Kobieta staje się wtedy jak komputer –  przypominają jej się wszystkie dolegliwości, choroby i defekty partnera. Oboje mogą mieć do siebie pretensję, że coś im umknęło, że zachowali się lekkomyślnie, że z czymś się pospieszyli albo że w ogóle nie powinni być rodzicami. W najgorszym wypadku wina może być również zrzucona na samego malucha. Wyczekiwany z niecierpliwością potomek, z dnia na dzień staje się zbędnym elementem. Taka postawa jest destrukcyjna dla wszystkich – w przypadku pewności, że maluch nie będzie zdrowy, potrzeba dużo siły po to, żeby myśleć o przyszłości, czyli skutkach, a nie przeszłości, czyli powodach. 

Pamiętaj, że właśnie teraz będziesz musiała wyjątkowo dbać o siebie i swoje dziecko. Warto zatem, żebyś przez resztę ciąży była w stałym kontakcie z prowadzącym cię lekarzem. Dobrze jest mieć pewność, że do specjalisty możesz zadzwonić o każdej porze dnia, bez obawy, że ten odeśle cię z kwitkiem. Czasem nawet jednozdaniowa rada może kojąco wpłynąć na kobietę w ciąży. Ważne, żebyś oprócz doktora miała bliskich, na których będziesz mogła polegać. Jeżeli twój mąż do tej pory wypruwał sobie żyły w pracy, żeby żyło wam się dobrze, namów go, aby trochę przystopował. Bardziej od pieniędzy będziecie teraz potrzebowali samych siebie. Dla kobiety, która nosi w brzuchu chorowitego maluszka, pewność, że ma mężczyznę, na którego może liczyć w każdej sytuacji, jest bezcenna. 

Jako mama chorego dziecka czas ciąży powinnaś przeznaczyć na dogłębne poznanie przypadłości twojego potomka. Na szczęście, w dobie Internetu można szybko zdobyć  mnóstwo informacji. Na pewno wasze życie po narodzinach malucha będzie nieco szalone – bardziej niż byłoby, gdyby na świat przyszedł okaz zdrowia. Poznanie choroby i przygotowanie się do zmierzenia się z nią to najlepsze, co możecie dla siebie zrobić. Ma to również jeszcze jeden plus – jeśli początkowo wzajemnie się obwinialiście, teraz macie szansę zbliżyć się do siebie. Wspólne poznawanie choroby dziecka i przygotowywanie się na walkę z nią sprawi, że poczujecie wielką bliskość. A dzięki niej uda wam się zmierzyć z tym wszystkim o wiele łatwiej. 

Dzięki Internetowi masz możliwość poznać kobiety, które są w takiej samej sytuacji jak ty. Przeglądając strony, biorąc udział w dyskusjach i czytając wypowiedzi innym mam, zobaczysz, co czują inne ciężarne kobiety i jak radzą sobie ze świadomością, że ich maluch nie będzie zdrowy. Przekonasz się także, jak poradziły sobie już po porodzie i jak wygląda życie ich rodzin po narodzinach. Może uda ci się nawiązać bliższy kontakt z jakąś internautką? Wspólne rozmowy bardzo was zbliżą. Pozwolą ci przygotować się na wychowanie chorego maluszka, a także nabrać do tej sprawy dystansu, którego zazwyczaj nam wszystkim brakuje. Wiele kobiet uważa nawet, że bardziej kochają dziecko chore niż kochałyby zdrowe. Jak widzisz, matka przy wsparciu rodziny jest w stanie stawić czoła nawet takim przeciwnościom losu. 

Jeżeli wiesz już, że nosisz w brzuchu chorego synka lub córeczkę, nie załamuj się –  to najgorsze, co możesz zrobić dla siebie, męża, a przede wszystkim dla tej małej istoty, która niedługo przyjdzie na świat. 

Ewa Podsiadły

Zobacz także:

Brzuchy do wynajęcia

Ona urodzi twoje dziecko, a ty wypłacisz jej pensję za ciążę i poród. Wystarczy „tylko” 170 tys. zł.

Wiek najlepszy na dziecko

Dzisiaj nikogo nie dziwią ani 12-letnie, ani 45-letnie matki. Świat idzie do przodu, nasze poglądy też, ale niektóre dylematy wciąż pozostają takie same – kiedy jest najlepszy czas na dziecko?

 

Strony

Komentarze (216)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-13 23:54:34

re: Co zrobić, gdy wiesz, że urodzisz chore dziecko?

Miewałam duże huśtawki nastrojów. Czasem nawet w ciagu jednego dnia potrafiłam poczuć się świetnie, a potem tragicznie. Nie wiedziałam kompletnie czym to jest spowodowane. Szukając sposobów na rozwiązanie tego problemu trafiłam na stronę moc-energii .pl gdzie zamówiłam oczyszczanie energetyczne. Już kilka dni po rytuale zaczęło być lepiej. Teraz czuję się dobrze przez większość czasu, zauważyłam że trudniej niż kiedyś jest mnie zdenerwować. Tak więc czasem nasze problemy tkwią w psychice, negatywnej energii która płynie przez nasze ciało i nie daje nam cieszyć się życiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-25 16:48:57

Witam jestem mamą dwóch zdrowych chłopców (5 i 9lat) jestem także w ciąży w 28tygodniu od 8 tygodni wiem że moja córka urodzi sie z poważną wadą serca i zspołem downa.Wszystkie emocje jakie doświadczam teraz skupiają sie na tym czy bedzie szcześliwa i czy damy rade jej pomóc.Dla matki najwiekszym cierpieniem jest kiedy patrzy na ból własnego dziecka,owszem zadaje sobie pytania dlaczego nas to spotkało,i nie sądze żebym sie kiedyś pogodziła z Julki chorobą.Ale bardzo ją kocham i intensywnie odczówam jej ruchy.Jak można zabi bezbronną istotke?....ja nie potrafiłam....pozdrawiam wszytskich którzy nie muszą przeżywa tego co rodzice chorych dzieci.....''BARDZIEJ KOCHANI ZD''

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-07-28 22:27:27

Gdybym wiedziała że dziecko ma poważną wadę genetyczną usunelabym ciążę. Dlatego że taki zarodek czuje mniej bólu niż dziecko które się urodzi chore na które czeka nie kolorowy pokoik a sala operacyjna nie śmiech a płacz matki a przecież można potem urodzić zdrowe dziecko poprzedzajc ciążę badaniami co spowodowało chorobę nienarodzonego dziecka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-23 14:19:35

Tak czytam to wszystko i wlosy na glowie staja.Zastanawiam sie czy ktoras z was ma juz dzieci czy tylko lapiecie sie tematu z nudow?Zeby wiedziec co sie zrobi trzeba najpierw sie znalesz w takiej sytuacji a nie gdybac!!!!jesli jestescie na tyle dojrzali na wspolzycie seksualne to badzcie tez na tyle dorosli by wychowac dziecko niezaleznie od tego jakie jest.To nie towar na polce,ze wybierzecie to co wam sie podoba tylko istota ludzka co zyje i czuje!!!A jestescie tacy pewni,ze wasze kolejne dziecko Piekne i Zdrowe z dnia na dzien nie stanie sie kaleka?I co wtedy zrobicie?ZABIJECIE!!!! Pomyslcie niczym napiszecie puste slowa i niczym zrobicie cos czego bedziecie zalowac.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-05 17:13:40

a mi tak wgl to żal was

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-07 19:55:49

Jestem mamą ciężko chorej dziewczynki. O tym że moja kruszynak będzie chora dowiedziałam się pod koniec ciąży. Nigdy czy to będąc jeszcze w ciąży czy już po porodzie, kiedy dwa pierwsz m-ce spędziłiśmy w szpitalu, nie myślałam o aborcji czy też o pozostawieniu córci w szpitalu. Jedyne czego się boję to czy będęu miała zapewnić jej to czego będzie potrzebowała. Największą miłość ma a ja jestem szczęśliwą mamsią bo mam moje serduszko przy mnie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-13 22:43:37

Miłości....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-02 12:40:52

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-02 11:37:24

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-11-25 21:13:10

Ja trzy miesiące temu urodziłam dziecko (chłopczyka) Jak byłam w ciąży lekarz powiedział ze moje dzieco bedzie chore... ani przez chwile nie pomyslałam o tym zeby usunąć ciążę......nigdy nie mamy 100% pewności ze dziecko na pewno bedzie chore. gdy juz urodziłma dokazało sie ze moje maleństeo jest zdrowe, i wtedy pomyslałam co bym zrobiła najlepszego gdybym wtedy usuneła ciążę. po prostu pomyłka lekarska...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz