Waszym zdaniem: Poprosiłam o cesarkę. Czy dziś zrobiłabym to samo?

12 Sierpnia 2016

Poznaj kobiety, które urodziły dzieci przez cesarskie cięcie. Niektóre BARDZO żałują.

cesarskie cięcie

Według Światowej Organizacji Zdrowia współczynnik porodów poprzez cesarskie cięcie nie powinien być wyższy, niż 15 procent. W żadnym kraju. Tymczasem w Europie i Stanach Zjednoczonych jest to już przynajmniej 1/3. Coraz bliżej połowy. Bardzo często bez jakichkolwiek wskazań medycznych i zdrowotnych. Dlaczego tak się dzieje? Przyjęło się, że to wygodniejsza, mniej bolesna i pozbawiona wielu skutków ubocznych forma rozwiązania.

Ciężarne domagają się popularnej „cesarki”, bo nie chcą cierpieć, ani uszkodzić narządów rodnych. Drastyczne przecięcie powłoki brzusznej i macicy wydaje im się rozwiązaniem mniej inwazyjnym. Tymczasem to nie do końca prawda. Wiele kobiet żałuje później, że dało się oszpecić widoczną blizną, a takie pójście na łatwiznę wręcz oddaliło je od dziecka.

Poznajcie te, które mają to za sobą. Nie dlatego, że musiały, ale zwyczajnie chciały. Czy dziś zrobiłyby to samo?

Zobacz również: Cesarka na życzenie: Rozsądek czy pójście na łatwiznę?

 

Strony

Komentarze (40)
ocena
3.1/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-16 09:46:28

Jasne, ż ekobiety, które miały CC będą broniły tego sposobu wydawania na świat potomstwa, Ale radzę poznać opinię DOBRYCH lekarzy na temat CC. Cesarki nie wymyślili po to żeby ułatwić poród miały być stosowane wyłacznie wtedy gdy cos zagraża dziecku, badz matce. Są nawet przepisy odpowiednio to regulujące. Niestety taka moda na cesarki zmieniła ich pierwotne przeznaczenie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-14 21:56:00

Minęło już 6 miesięcy, a ja niestety nadal czuję ból w okolicy blizny na zmianę pogody silniejszy, a to miejsce jest takie odrętwiałe niestety. Pytałam lekarza i tak niestety jest przez wiele miesięcy. Chciałabym zacząć ćwiczyć mięśnie brzucha i dopiero teraz powoli mi wolno pracować nad brzuchem, bo wcześniej grozi to rozejściem blizny na macicy. Także jak kto woli

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-14 18:27:13

U mnie było tak, że główka dziecka układała się źle do wyjścia, lekarz zapytał czy zgadzam się na cesarkę, zgodziłam się od razu!! (chciałam ten ból mieć już za sobą). W trakcie przygotowywań do cesarki odeszły mi jednak wody, urodziłam naturalnie w ciągu 10 minut. To najlepsza rzecz jaka mogła mnie spotkać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mariii
(Ocena: 5)
2016-08-14 10:13:20

Rodziłam 15 h naturalnie ale skończyło się cc i.... To najlepsze co mogło mnie spotkać! Wstałam po 10 h i odrazu zajmowałam się dzieckiem, pokarm miałam odrazu i do dziś go karmie, a ma 4 mc. Blizna jest mała i prawie nie widoczna. Zresztą wole mieć blizne na podbrzuszu niż w kroczu i przynajmniej mocz dobrze trzymam. Co do więzi z dzieckiem, ona tworzy się przez całą ciążę, a nie przez poród, takie jest moje zdanie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
helga3333
(Ocena: 5)
2016-08-13 11:46:54

Cesarki mają jedną poważną wadę

Nie można ich mieć wielokrotnie, także wielodzietna rodzina odpada przy cesarkach. No chyba, że ktoś chce umrzeć przy porodzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-13 11:08:06

Po cc jest blizna do końca życia, zgrubienie tkanek w miejscu przecięcia, tak więc poród drugiego dziecka poprzez cc będzie bardziej niebezpieczny z tego względu, że kolejne cięcie będzie musiało zostać wykonane nad albo pod blizną z wcześniejszego porodu. Rozcięcie tego samego miejsca będzie wiązało się z niebezpiecznymi komplikacjami typu: niegojenie się rany, niezrośnięcie się, zakażenia itp. Zdaje sobie sprawę z faktu, iż wiele kobiet panicznie boi się bólu przy porodzie naturalnym, ale ów ból jest indywidualny, a nasz organizm posiada zdolność do produkowania naturalnych substancji przeciwbólowych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Doris
(Ocena: )
2016-08-13 23:51:11

Skąd czerpiesz te "mądrości"? Blizna po cc jest tak niewielka i niewidoczna (dół brzucha, nad wzgórkiem łonowym), że trzeba naprawdę się temu miejscu przyjrzeć żeby zauważyć. Cięć nie wykonuje się ani wyżej, ani niżej! Wycina się poprzednią bliznę i dlaczego miało by się nie goić? Tak, kolejne cc są coraz bardziej niebezpieczne, jednak często są jedynym sposobem na uratowanie matki i dziecka. Co do cc na życzenie... myślę, że nie jest to dobry pomysł w końcu natura dość dobrze to "zorganizowała".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-13 11:07:39

Drogie panie, tylko że po cc jest blizna do końca życia, zgrubienie tkanek w miejscu przecięcia, tak więc poród drugiego dziecka poprzez cc będzie bardziej niebezpieczny z tego względu, że kolejne cięcie będzie musiało zostać wykonane nad albo pod blizną z wcześniejszego porodu. Rozcięcie tego samego miejsca będzie wiązało się z niebezpiecznymi komplikacjami typu: niegojenie się rany, niezrośnięcie się, zakażenia itp. Zdaje sobie sprawę z faktu, iż wiele kobiet panicznie boi się bólu przy porodzie naturalnym, ale ów ból jest indywidualny, a nasz organizm posiada zdolność do produkowania naturalnych substancji przeciwbólowych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
rr
(Ocena: 5)
2016-08-13 08:53:04

miałam cc i innego porodu sobie nie wyobrażam .Więź z córką od razu gdy ją zobaczyłam .Wyszłam w 3 dobie i zajmowałam się małą ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
em
(Ocena: 2)
2016-08-12 21:45:39

Ja po cc wyszłam ze szpitala w drugiej dobie. Totalna bzdura, że długo dochodzi się do siebie. Ewentualnie może to być kwestia tego, kto robił cc... bo są tacy rzeznicy. .. nie chciałabym rodzić sn. Dobrze, że można podjąć decyzję jak się chcę rodzić, mimo że "nie ma czegoś takiego jak cc na zyczenie".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aga
(Ocena: 5)
2016-08-12 16:00:52

Miałam cc i nie wyobrażam sobie innego porodu. Po 3 dniach wyszłam z małym do domu i bardzo szybko doszłam do siebie. Jeżeli będę w ciazy 2 raz to tylko i wyłącznie cc

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz