Bezbolesny poród: Czy to możliwe?

28 Grudnia 2013

Okazuje się, że tak!

ciąża

Ciąża i macierzyństwo to podobno najpiękniejszy czas w życiu kobiety. Jednak zanim przyszła mama w pełni zacznie cieszyć się tym okresem, coś zakłóca jej spokój – poród. Na myśl o bólu i męczarniach związanych z wydaniem na świat malutkiej istoty, kobiety wpadają w panikę. Może dzięki wynalazkowi, o którym donoszą media, poród będzie bezbolesny i szybki, a może nawet... przyjemny?

Pewien mężczyzna mieszkający w Argentynie – z zawodu mechanik samochodowy – dzięki swojemu odkryciu zapisał się na kartach medycyny. Otóż Jorge Odon wpadł na pomysł, który pozwoli uniknąć komplikacji w trakcie porodu  i prawdopodobnie uratuje życie oraz zdrowie noworodkom.

Do tej pory Ordon nie miał nic wspólnego z medycyną i położnictwem. Na swoim koncie ma liczne patenty, ale jego wynalazki w głównej mierze dotyczyły podzespołów samochodowych. Dlaczego zmienił swoje zainteresowania? Przez przypadek Argentyńczyk zobaczył pewien filmik w Internecie, pokazujący w jaki sposób za pomocą foliowej reklamówki wyjąć korek z wnętrza butelki. Ordon zachwycił się prostotą sztuczki, która skłoniła go do głębszych przemyśleń.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (34)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

24
(Ocena: 5)
2014-04-01 01:48:13

re: Bezbolesny poród: Czy to możliwe?

Moj porod to byl koszmar jezeli chodzi o bol-nawet znieczulenie niewiele pomoglo-dzieki Bogu to juz sie nigdy nie powtorzy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-01-02 12:32:59

re: Bezbolesny poród: Czy to możliwe?

Sama niedawno urodziłam. Oczekiwałam na swoje maleństwo przez długie 9 miesięcy i nie mogłam się doczekać kiedy wreszcie będę mogła przytulić je do siebie. Poród? Obawiałam się bólu, to normalne, ale im bliżej do rozwiązania tym bardziej chciałam, aby to już się zaczęło. Nawet nie dlatego, żeby mieć to z głowy, tylko po to żeby jak najszybciej mieć już swoje dzieciątko. Kiedy zaczęły się regularne skurcze byłam wniebowzięta. Poleciałam do szpitala na skrzydłach, cieszyłam się z tego bólu, bo wiedziałam, że to już. Niestety, czar szybko prysnął. Poród wspominam jako najgorsze doświadczenie mojego życia. Nie jestem jakąś wielką egoistką, ale na porodówce przyszedł taki moment, w którym moja miłość do dziecka i oczekiwanie na nie zupełnie się wyłączyły. Myślałam tylko o tym żeby umrzeć, ból rozsadzał mi głowę, miałam wrażenie, że tego po prostu nie przeżyję. Kiedy dostałam już swoje wyczekiwane dziecko na brzuch nie poczułam nic. Myślałam tylko o tym, żeby iść spać. Później kilka dni w szpitalu, wiadomo. Wykończyły mnie psychicznie, opieka nad dziecko 24 godziny na dobę, jego płacz, mój ból (bo nie zapominajmy, że koniec porodu to wcale nie koniec bólu), ból piersi, zmienianie pampresów o 3 nad ranem, potworne krwawienie z krocza. Minęły już dwa miesiące, bardzo kocham swoje dziecko i jest dla mnie najważniejsze w życiu, ale nigdy nie uwierzę w bajki o porodzie jako najpiękniejszej chwili w życiu, o tym jak to ból znika gdy widzisz swoje nowonarodzone dziecko i jaką to przyjemność sprawia karmienie piersią. Bycie matką to ciężka praca. Psychiczna i fizyczna. I pomimo, iż darzę swojego synka wielką miłością, to jego uśmiech na malutkiej twarzyczce wcale nie wynagradza mi nieprzespanych nocy. Nie oszukujmy się babeczki, każda z nas jest człowiekiem i ma prawo być złą, zmęczoną, mającą czasami wszystkiego dosyć. I wcale nie oznacza to, że nie kochamy swojego dziecka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-29 12:05:50

re: Bezbolesny poród: Czy to możliwe?

Każda kobieta inaczej przechodzi ciąże poród. Znam takie które rodziły w mękach wiele godzin i mówiły, że to najgorsza i najbardziej bolesna rzecz jaką kiedykolwiek przeżyły, a znam takie które mówiły, że poród nie był dla nich wcale takie zły, że bolący ząb to był dla nich większy ból niż poród. Tak samo jest z ciałem - są takie które już po 1 ciąży są całe w rozstępach, przytyją, a są i takie których sylwetka się nie zmieni. U mnie w najbliższej rodzinie ani jedna kobieta nie roztyła się po ciąży, żadna nie ma rozstępów, w ciąży tyły po ok 10kg, mam nadzieję, że jeśli ja kiedyś urodzę to będzie ze mną tak samo. Moja mama jest po 3 porodach i w wieku 45 lat wygląda świetnie jak na swój wiek. Szczerze mówiąc po porodach miała jeszcze lepsze ciało niż przed, bo dalej była szczupła, ale biust i biodra jej się zaokrągliły i jak dla mnie miała idealną sylwetkę - po 3 ciążach wróciła do szczuplutkiego brzucha, w talii miała 58-60 cm przy ok 170cm i ani jednego rozstępu na ciele.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-29 00:22:32

re: Bezbolesny poród: Czy to możliwe?

Mom, "oszczędź" dzieci i nie nazywaj ich bękartami. Twoje podejście jest mi bliskie - również uważam, że rodzenie dzieci to pomyłka. Nie jestem w stanie zrozumieć [tak na 100%], czemu panuje taki pęd za dziećmi, czemu to jest sens życia, jedyny cel. Ludzie - celowo tak piszę, bo i kobiety i mężczyźni-zapominają o sobie, stają się jedynie ojcami i matkami. Straszne, naprawdę straszne... Ale świata już się nie zmieni. Zastanawiam się tylko, gdzie znajdę faceta, który nie będzie myślał tylko o przedłużaniu gatunku ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anna
(Ocena: 5)
2014-01-08 14:11:18

weź mojego on do takich nalezy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-01-13 01:57:23

zgadzam sie z pania powyzej....tyle ksiazek do przeczytania,jezykow do nauczenia,swiata do zwiedzenia ....a tu sie ktos w pieluchy wciska....masakra...szkoda ciala ,szkoda zycia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mom
(Ocena: 5)
2013-12-28 18:33:08

re: Bezbolesny poród: Czy to możliwe?

jak czytam te wasze pozal sie boze komentarze to aż mi się włos na głowie jeży. Matki polki dla których ciąża , poród i dziecko są szczytem życiowych ambicji. Żal mi was. Poświęcać swoje życie, zdrowie, wygląd dla jakiegoś bękarta, który i tak nie doceni tego, wjakich męczarniach na świat przychodził. Masz zmarnowane zycie, urodę, cały wygląd, sypie ci się małżeństwo, ciąża kompletnie wyniszcza kobietę i obdziera ją z kobiecości... do tego jeszcze upokarzający poród, gdzie lekarz w pierwszej kolejności stawia na życie dziecka, nie na twoje. Sorry, ale ja nie jestem zdolna do takiego poświęcenia, dla mnie dziecko to jak kara. Co do wynalazku, powinniscie się cieszyć, że ktoś wam chce sprawe ułatwić. Boicie się, że to dziecku zaszkodzi? - tak, bo lepiej jest cierpieć i wyzionąć ducha podczas porodu bo przecież dziecko najważniejsze. Jak jesteście masochistkami to wasza sprawa. mi jest was tylko zal.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-28 18:36:01

potwierdzam ! nikt nigdy nie namowi mnie zebym zrobila sobie z pochwy wiadro! i to tylko z powodu jakiegos wrzeszczacego bękarta.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-28 19:08:17

masz prawo tak myslec, ale z calym szacunkiem. ja nie urodzilam dziecka zeby sie poswiecac, nie zapominam o sobie, zwiazek mi sie nie posypal i nie wygladam jak kupa gow3na. wystarczy umiec dziecko pogodzic z reszta zycia a nie cale zycie podporzadkowac dziecku i nie obraz sie, ale jesli tego nie potrafisz to malo ogarnieta musisz byc

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-28 21:03:50

włos na głowie to się jeży czytając takie wypowiedzi. taka nowoczesna, ale kultury jakiejkolwiek brak! może twoim rodzicem posypało się małżeństwo, bo plujesz jadem na prawo i lewo, to ich także wykończyłaś.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-28 21:24:18

musze przyznac, ze bardzo powiedziane

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-28 21:39:31

Niesamowicie swietnie ubrane w sliwa. Zgadzam sie w 1000%.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-28 23:43:10

brawo,chociaż nie jestem sama w swoich odwiecznych poglądach,a myślę tak od ho ho od dzieciństwa.Jakoś zdania nie zmieniłam i nie zmienie.Taka prawda niestety..Ja się nie zgodzę nigdy na takie cierpienia,na zdrady itd.wolę być sama no chyba,że z jakimś chłopaszkiem który to zrozumie a jeśli nie to cóż jestem odważna teraz i na "starość"Pozdro dla wszystkich coraz bardziej świadomych Polek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-29 18:07:28

Współczuję Ci, jeśli dla Ciebie dziecko to zmarnowane życie, rozwalone małżeństwo i brak dbania o siebie. Patologia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
x
(Ocena: 5)
2014-01-01 14:02:19

zgadzam się, marnowanie życia. dziecko.... chyba tylko przez cesarskie cięcie i pełoetatową opiekunką na co dzień.... taka jest prawda. dziecko niszczy wszystko. kobieta nie jest chodzącym pojemnikiem, w który wkłada się jedzenie, tak by się roztyła i mogła urodzić zdrowe dziecko. czasy wykształciły w kobietach mózg (niektórych)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-01-13 02:00:49

patologia to wpiep******** sie w obsrane pieluchy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-28 09:59:11

re: Bezbolesny poród: Czy to możliwe?

w jaki sposób to ma niby być bezbolesne? na pewno szybkie i tyle, ale nie unikniemy wyjścia 3-4 kilowego noworodka przez mały otwór, co wiąże się z bólem jednak...i sądzę, że może dojść do pęknięcia bardzo bolesnego wejścia do pochwy...głupota, ja bym nie wyraziła zgody na coś takiego

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-05 23:21:29

Bezbolesne, bo unika się w ten sposób godzin męk przy tych wszystkich skórczach i parciach...Masz rację co do przedostania się niemowlęcia przez wejście do pochwy, ale ten ból potrwa tylko kilka minut a nie godzin :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-28 09:57:05

re: Bezbolesny poród: Czy to możliwe?

wolałabym rodzić w bólach 70 godzin niż dopuścić aby jakaś foliowa torebka owinęła główkę mojego dziecka. co jeśli coś pójdzie nie tak i torebka poddusi dziecko? chore jak dla mnie, nie sądzę aby to było aż tak "bezpieczne"...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ev
(Ocena: 5)
2013-12-28 10:00:05

Dokładnie tak ! Ja jestem w ciąży i zamierzam rodzić naturalnie i bez znieczulenia. Będzie, co ma być. Traktuję poród jako normalną, naturalną rzecz, która musi boleć, bo tak po prostu jest i koniec. Najważniejsze jest dla mnie dziecko, żeby urodziło się zdrowe i żebym jak najszybciej mogła się nim zajmować a nie leżeć nie wiadomo ile i czekać aż znowu zacznę czuć własne nogi ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-28 12:34:11

Czyli zgadzasz się żeby rozpruli Ci pół pochwy, tak, że do końca życia seks będzie przez łzy? Trzeba próbować nowych rzeczy, kiedyś wyrywano zęby bez znieczulenia, a ile osób by się na to dziś zdecydowało? Ok, folia może przesada, ale znieczulenie- czemu nie? Tym bardziej, że ani trochę nie szkodzi dziecku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-28 12:40:49

dokladnie, wyrywanie zeba bez znieczulenia to barbarzynstwo ale rodzenie dziecka bez znieczulenia to normalka... Najlepiej rodzic kucajac- tak rodza w Afryce i mniej rozwinietych czesciach Azji bo to NATURALNA pozycja a nie lezenie na szptalnym lozku z rozcieta pi.pa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-28 16:34:27

Nigdy nie zrozumiem jak swiadomie mozna pajowac sie w ten horror. Rodzic naturalnie w dodatku bez znoeczulenia i swiadonie decydowac sie na wiadro z pochwwy na nastepne lata... Nie zrozumiem nigdy. Nigdy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-28 17:13:20

Ja też nie zrozumiem dlatego nie chcę mieć dzieci...a dla matek rodzących wielkie ukłony i wielki szacunek za takie cierpienie kochane jesteście niesamowite..ja bym wolała umrzeć niż rodzić serio już miałam okreso-porody i za nic w świecie nikt mnie nie namówi na takie coś.pozdr

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-28 18:01:12

Wiadro z pochwy? Jestem po dwóch porodach, rodziłam naturalnie, raz ze znieczuleniem, raz bez i w życiu seksualnym ani ja, ani mój mąż nie widzimy żadnej różnicy przed i po porodzie. Zawsze istnieje jeszcze wagiplastyka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-28 22:37:42

Pamiętaj, że wygląd PO to kwestia genów, predyspozycji, wieku i wielu innych czynników. Są kobiety całe w rozstępach, a i takie co ani jednego nie mają. Jedna rodzi 3 godziny, inna 24. Jednak jest to najbardziej naturalna rzecz na świecie, wiadomo, trzeba ją ułatwiać, ale fizycznie kazda kobieta jest do tego stworzona. Tak jak anonim wyżej pisze, ze wolałaby umrzeć... To podpada pod problemy z psychiką, które z całym szacunkiem może powinien wysłuchać terapeuta?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-28 23:29:19

Może i masz racje hmm byłam u psychologa,ale nie z tym problemem..miałam mega ciężkie dzieciństwo,za każdym razem gdy tylko o tym wspomniam to rycze,a pani psycholog powiedziała tylko,że jestem mega silną kobietą.Pomyślicie tak a boi się porodu no boję się i to dla mnie nie do wyobrażenia.Przeszłam wiele,zęby leczone kanałowo bez żadnego znieczulenia,mnóstwo plomb,ósemki po dwie rwane(no już z znieczuleniem)wypadek,noga w gipsie,obojczyk złamany i wiele wiele..Dla mnie koszmarem nie do przeżycia były okresy(były bo wreszcie nie mam ich przez tabl.dzięki wspaniałej pani gin)dwa pierwsze dni byłam na zwolnieniu ,leżałam i ryczałam z bółu ketonale fotre itd. nic a nic nie pomagały i tak co miesiąc.Dwa razy zemdlałam więc poród to był jednoznaczny ze śmiercią dla mnie..Szacun dla Was kobiety.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-28 23:57:38

3 godziny znosic taki bol i rozsadzanie krocza jakby omba tak byla? O matko... Ja 15 min z bolem miesiaczkowymwytrzymac nie moge i chce umrzeac a co dopiero kilka godzin.. Maskara. Jedyna metoda zemdlec z bolu i niech sie dzieje co chce :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-29 10:34:51

Życie to niestety szereg bólu, nie tylko fizycznego ale i psychicznego. Zapomniałyście o ważnej rzeczy, podczas porodu wydzielają się różne hormony, które pomagają znieść ten ból, a potem szybko "kasują" go za pamięci. Przynajmniej tak to działa u zdrowych kobiet.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-01-13 02:03:32

mowi ci ze nie czuje roznicy zeby ci przykro nie bylo....nikt mi nie wmowi ,ze przeciskajac kilka kilogramow przez pochwe miesnie wracaja do siebie....nie piernicz glupot...a juz po 2ojcee dzieci to nie chce wiedziec co ty tam masz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-01-13 02:08:20

kochana w dzisiejszych czasach masa kobiet nie ma ochoty pakowac sie w porod i cala reszte....nikt nie mowi bo cholerne matki polki bez ambicji cie zjedza....wiadomo jakie mamy spoleczenstwo......moze faktycznie slowo "umrzec" jest nie na miejscu ale znam mase kobiet ,ktore wolalyby naprawde zrobic rzeczy ,o ktorych ci sie nie snilo tylko po to by nie musiec tracic zycia na okres ciazy i konczac na calej reszcie ,ktora po ciazy nastepuje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-28 09:04:38

re: Bezbolesny poród: Czy to możliwe?

dafuq??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
rt
(Ocena: 5)
2013-12-28 04:39:43

re: Bezbolesny poród: Czy to możliwe?

Foliowa torba wokół główki rodzącego sie dziecka?? No nie wiem... I co to ma wspólnego z bezbolesnym porodem???

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-28 09:44:39

Dziękuję za streszczenie 3 stron o niczym i prawdopodobnie jednej związanej z tytułem artykułu :*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz