Aborcja: powód do dumy?

25 Września 2015

Kobiety z całego świata „chwalą się” aborcją. Akcja #ShoutYourAbortion to hit Internetu. Przy okazji uaktywnili się także przeciwnicy przerywania ciąży. Co wynika z tej dyskusji?

aborcja

Całkiem niedawno w polskim Sejmie kolejny raz debatowano nad obywatelskim projektem ustawy całkowicie zakazującym aborcji. Zwolennicy tego rozwiązania chcą odebrać kobietom prawo do przerywania ciąży, jeśli ich życie jest zagrożone, dziecko urodzi się z poważnymi wadami rozwojowymi albo do zapłodnienia doszło w wyniku gwałtu. I tym razem udało się tego uniknąć, ale nie jest wykluczone, że ustawa ta wróci w kolejnej kadencji. A wtedy może się to skończyć zupełnie inaczej.

Ogólnonarodowa dyskusja zazwyczaj ogranicza się do bardzo emocjonalnych i gorzkich słów rzucanych przez tzw. obrońców życia. Kobiety popierające aborcję w niektórych sytuacjach, jak i te, które same poddały się zabiegowi, wolą milczeć. Zupełnie inaczej wygląda to na świecie, czego najlepszym dowodem jest akcja #ShoutYourAbortion („wykrzycz swoją aborcję”).

Właśnie pod tym tagiem kobiety z całego świata bronią prawa do przerywania ciąży lub opisują własne doświadczenia w tym temacie.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (104)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 1)
2015-09-27 15:23:00

re: Aborcja: powód do dumy?

A ja nie rozumiem wszelkich strażniczek sumienia innych. Nie widzę też powodu, żeby się chwalić dokonaną aborcją. Ja uważam, że każdy ma własne sumienie i według niego powinien postępować. Jestem pro-choice. Nie wiem czy umiałam to zrobić, ale nie zamierzam potępiać i zaglądać w macice kobietom, które usunęły ciąże. Gdybym miała dokonać aborcji, nikomu bym się do tego nie przyznała, bo nikogo to nie powinno obchodzić. Ja nikogo nie oceniam i nie życzę sobie oceniania mojej osoby. Zastanawiam się czy te wszystkie kobiety, które są zagorzałymi przeciwniczkami aborcji adoptowały chociaż jedno niechciane dziecko z domu dziecka lub takiemu dziecku pomaga. Czy chodzą do szpitala zajmować się dziećmi, które nie mają szans na przeżycie i z ciężkimi wadami czekają na śmierć. I wreszcie: czy pomagają psychicznie lub materialnie kobietom, które niejednokrotnie wychowują samotnie dzieci z gwałtów? Zastanówcie się. I zmieńcie słowa w czyny, bo żal to czytać, skoro nie ma to pokrycia w praktyce.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ja
(Ocena: 5)
2015-09-27 11:22:20

re: Aborcja: powód do dumy?

A ja mam żal do takich dumnych z siebie "matek". Jeszcze kilka lat temu nic dziwnego było bycie przeciw aborcji. Ludzie mieli jakieś lepsze priorytety. Obecnie studiuje położnictwo, byłam zdania że kobieta powinna mieć wybór ZAWSZE, teraz im więcej wiem, tym bardziej zmieniam zdanie. Nie jestem zbyt wierząca, ale faky medyczne są dla mnie wystarczające by aborcji nie popierać. Mimo tego praktycznie nie mogę się odezwać na ten temat. Teraz jeśli się jest przeciw, to od razu jest sie zacofanym czarnogrodem i mocherem. Wszyscy chcą w dzisiejszych czasach wolności słowa, wyznania, tolerancji.... No chyba że jesteś przeciw aborcji to już toleralncja dla ciebie i twoich poglądów się nie należy... Przykre

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-19 17:05:22

Fajnie, poruszyla nas Twoja medyczna historia. Ja znowu slyszalam, ze w Polsce lekarzom i pielegniarkom specjalnie wklada sie do glowy nauke o dziecku a nie o plodzie. Moj kumpel na medycynie mial profesorke, ktora nie udawala, ze byla zmuszona mowic o tym, ze embrion to slodkie dzidzi i aborcja jest fu. Skoro poszlas na poloznictwo (moze to lubisz), ale zapewne jestes mniej inteligentna od biologow, prawnikow i lekarzy, wiec bardziej podatna na manipulacje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Iza
(Ocena: 5)
2015-09-27 11:13:34

re: Aborcja: powód do dumy?

Jak wizta u dentysty? Sory, ale ząb nie jest żyjącą istotą. Właśnie taki swobodny dostęp do aborcji powoduje takie wynaturzenie jak u ciebie. To co jest dozwolone, zaczyna stawać sie normą społeczną i w mgnieniu oka przestaje być w ludzkim odczuciu niewłaściwe. Aborcja jest, byla i zawsze będzie ZŁA. czasem można ją usprawiedliwiać, ale i tak jest czymś złym. Nie jest powodem do dumy. A pisac o zabiciu żyjącego człowieka jak o wyrwaniu zęba to już jakaś zupełna pomyłka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-26 08:00:51

re: Aborcja: powód do dumy?

W kontekście aborcji mówi się o ,,staniu na straży życia", ale tylko w odniesieniu do nienarodzonego dziecka. Nienarodzone dziecko- płód, człowiek, istota (nazwa jest mało istotna tak na prawdę) które nie ma jeszcze życia, świadomości, wspomnień, przyjaciół, rodziny, planów na przyszłość. Płód ten może być też chory, może nie przeżyć kilku godzin po urodzeniu, może zagrozić matce. Po drugiej stronie mamy kobietę- być może zgwałconą, za młodą, a może po prostu taką, którą nie stać na utrzymanie dziecka, bo ma ich już ósemke (a obowiązek małżeński spełniać musi, bo mąż się obrazi i wpadła). W akcie desperacji i z uwagi na fakt, że nie może legalnie dokonać aborcji zrobi to sama narażając się na okropne konsekwencje psychiczne i fizyczne. No i które z tych dwóch żyć powinno być objęte ochroną? Dla mnie sytuacja jest logiczna i prosta. Ludzie chronią NIENARODZONE dziecko, ale kompletnie nie myślą o już ISTNIEJĄCYM i żyjącym świadomie człowieku, który cierpi. Możliwość wydania na świat dziecka to z jednej strony dla kobiet dar, a z drugiej przekleństwo. Jest w stanie zrobić coś niesamowitego, a z drugiej jej ciało jest pod ciągłą kontrolą ludzi, którzy chcą decydować czy powinna to dziecko urodzić czy nie, a jeśli urodzi to nie dadzą złamanego grosza na ewentualne leczenie np. przewlekle chorego dziecka. To musi być niewyobrażalnie trudne dla kobiety, kiedy ma w brzuchu dziecko z poważną chorobą genetyczną a grupa panów w krawatach dyskutuje czy zrobić tę aborcję czy nie? To zwykłe okrucieństwo i bezmyślność. Znaleźli się ,,obrońcy życia", które jedno z dwóch żyć skazują nierzadko na katorgę. PS. Jestem przekonana, że gdyby to mężczyźni rodzili dzieci możliwość wykonania aborcji byłaby tak dostępna, jak wizyta u dentysty.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-26 08:05:37

Dodam jeszcze, że moim zdaniem w kraju w który aborcja jest nielegalna nauka o antykoncepcji powinna być wprowadzana jak najwcześniej. Tylko to musiałaby być PRAWDZIWA wiedza, a nie katolickie brednie o kalendarzyku. Podstawowe formy antykoncepcji powinny być wtedy refundowane. Tylko wówczas miałoby to ręce i nogi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-26 10:59:58

Po pierwsze, oba te życia są ISTNIEJĄCE. Przecież dziecko nie bierze się z powietrza w dniu porodu tylko ono od poczęcia ISTNIEJE. Po drugie, ludzie pro life chcą chronić oboje, to Was obchodzi tylko matka. A matki nikt nie chce zabijać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-26 19:04:55

Matka sama się zabije albo zagrozi poważnie swojemu życiu jeśli nie będzie miała dostępu do legalnej aborcji. Owszem, oba życia istnieją w sensie fizycznym, ale nie można podchodzić do sprawy tylko w taki sposób. Trzeba wybrać mniejsze zło, a wg mnie o wiele mniejszym złem jest aborcja niż skazanie matki na cierpienie, bądź śmierć. Mówisz, że lubie pro life chcą chronić i matkę i dziecko? Nie zauważyłam. Mają jasne stanowisko- matka to inkubator z którym może się dziać cokolwiek, nienarodzone dziecko to nienaruszalna świętość. Żadnego konsensusu tu nie ma i nie będzie. Skoro działacze pro life są tacy ,,pro life" to niech lecą do krajów 3go świata i tam się realizują, niech pomogą ludziom biednym i chorym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-26 19:40:56

Bawi mnie, że pro-life chronią dziecko od momentu poczęcia do... narodzin. Później już mają wygwizdane.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ten świat mnie przeraża
(Ocena: 5)
2015-09-25 23:20:42

re: Aborcja: powód do dumy?

Przykro mi i łamie mi się serce jak czytam ten artykuł i te komenatrze. W jakim kierunku ten świat dąży??? Tu aborcja a tam in vitro. dwie sprzeczne rzeczy i do czego to ma prowadzić?? Tutaj ktoś nie chce dziecka bo mu nie pasuje i zabija a tu ktoś chce koniecznie dziecko i robi sztuczne zapłodnienie... Czy ten świat jest normalny??? o co tu chodzi , to jest tak chore że wolalabym o tym wszytskim nie widziec i życ dalej jak normalny czlowiek bo dla mnie to chore i wynaturzone. Mam dziecko i byłam samotną matka i miałam bardzo cięzko ale co z tego. Moja córka jest dla mnie całym światem i nigdy bym nie cofnela czasu. w tym swiecie dziecko jest jedynym co moze dac na jakies spelnienie ... mam kogos waznego na tym swiecie i bede miala do konca moich dni i nikt inny mi tego nie zastapi, zaden facet praca kasa ciuchy wycieczki nie dadza mi tego co moje dziecko. to że mnie kocha przytula smieje sie bawi to jest cos nadzwyczajnego. zanim nie mialam dziecka to co mialam... chodzilam do pracy mialam faceta kupowalam i ciuchy i chodzilam na imprezy i co dalej?? z facetem zawsze mozna sie rozstac prace stracic a ciuchy i kasa szczescia nie dadza i poczucia bliskoci i milosci. wiele moich bezdzietnych kolezanek czesto mowi ze pragna miec juz dzieci nawet jak sa same. jakos jeszcze nie spotkalam nikogo kto by nie chcial miec dzieci ale pewnie sa i tacy ludzie, to niech sie zabezpieczaja albo od razu wysterilizuja i nie zabijaja tego daru. bo to jest dar. wiadomo co innego gdy jest gwałt czy zagrozenie zycia to wtedy zostawiam do wlasnego rozporzadzenia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ja
(Ocena: 5)
2015-09-26 00:38:00

Przez takie kobiety jak ty rozpadają się małżeństwa i żal mi takich facetów tkwiących w związkach z takimi kobietami. Jak urodzi się dzieciak to tracisz kontakt ze światem, siedzisz z dzieciakiem 24/7 i w ogóle nie spędzasz czasu z mężem. Skoro dziecko jest dla ciebie jedynym sensem, to twoje życie jest bardzo ubogie i puste. Nie żal mi takich porzuconych matek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-26 19:44:13

Całym światem? No to masz nudne życie. Nie mówię, że ciekawe życie to tylko faceci, imprezy i kariera, ale jak Twoja córka dorośnie i wyfrunie z gniazda, to odczujesz wielką pustkę. :P Sama, bez osiągnięć, bez znajomych, pewnie też bez hobby.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-25 23:19:29

re: Aborcja: powód do dumy?

No to co to jest ?bije serduszko czujemy jak się rusza .Może to debilizm ,albo ktoś chyba tepy jeżeli czuje to wszystko .Ja bym to nazwala zżyciem ,a nie jestem chora na debilizm.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-26 00:04:13

nie skumałaś....to był raczej komentarz anty-aborcyjny...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-25 22:53:40

re: Aborcja: powód do dumy?

Już kompletnie abstrahując od tematu samej aborcji, najśmieszniejsze jest to że dziecko w brzuchu nie jest uważane za życie ani za człowieka w ogóle, natomiast kiedy naukowcy znajdą jakąś mikro bakterię na jakiejś planecie cały świat trąbi że znaleziono życie w kosmosie :D Paradoks, debilizm czy po prostu ignorancja ? ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-25 22:07:28

re: Aborcja: powód do dumy?

Z tymi 100% to do21:27,a dla ciebie szaczunek ,ze w takim wieku myslalas trzeźwo i mialas swoje zdanie.To jest dowod ze nie wiemy kiedy i jak może nam los sprzyjać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-25 22:01:17

re: Aborcja: powód do dumy?

A wiesz debilko ze wiemy ,ze kazda metoda nie jest bezpieczna na 100%.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-25 21:54:32

re: Aborcja: powód do dumy?

Mialam 17lat ,mieszkałam z rodzicami nie pracowałam i siostrę niepelnosprawna i chłopaka ,który tez nie pracowal i wszyscy zrobili z tego wielka afere ,załamali mnie konkretnie ,ale daliśmy rade .zycie mi się pięknie ulozylo,nic mi nie brakuje pod każdym względem .Namawiali mnie na aborcje i jestem szczesliwa ze nie zrobiłam tego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz