Jak bardzo PORÓD BOLI? (Czy to prawda, że tak jak łamanie 20 kości jednocześnie?)
strona 1 z 42012-02-08
- Tagi:
- ciąża,
- bóle porodowe,
- nacinanie krocza,
- mama,
- znieczulenie zewnątrzoponowe,
- Porodowe bóle,
- skurcze macicy,
Ludzkie ciało może wytrzymać do 45 jednostek w skali bólu. Przy porodzie kobieta odczuwa 57 jednostek w skali bólu. Można to porównać do łamania 20 kości w tym samym czasie – internet pełen jest tego typu „naukowych prawd”. Czy warto w nie wierzyć? Jak to jest z tym porodowym bólem?
Wokół tego, co dzieje się na porodówce narosło wiele mitów. Niepewność i nerwową aurę podsycają przerażające historie matek, które już rodziły. W ich opowieściach dużo słyszy się o bólu i cierpieniu rodzącej. Dodatkowo mamy przed oczami filmy, w których to każdy poród wygląda praktycznie tak samo – kobieta trzyma się za brzuch i przeraźliwe krzyczy. Widzimy jej oblaną potem, wykrzywioną od bólu twarz. Wydaje nam się również, że te męczarnie trwają w nieskończoność. Czy takie porody rzeczywiście się zdarzają? Pewnie tak, pamiętajmy jednak, że każda z nas ma zupełnie inny próg wrażliwości, a to co dzieje się w szpitalu zwykle odbierane jest bardzo indywidualnie.
Inne artykuły w tej kategorii:
- Poprzedni: Cesarskie cięcie bez tajemnic: PYTANIA do eksperta - bezpieczne czy ryzykowne?
- Nastepny: Najpierw kariera & pieniądze, a potem dziecko? Możesz urodzić nawet po 50-tce!
Dodaj komentarz do Jak bardzo PORÓD BOLI? (Czy to prawda, że tak jak łamanie 20 kości jednocześnie?):
Komentarze do Jak bardzo PORÓD BOLI? (Czy to prawda, że tak jak łamanie 20 kości jednocześnie?) (154):
- Strony:
- 1
- 2
- 3
- 4
- następne »



















atmosfera w szpitalu pogarsza cala sytuacje
odpowiedz
mój poród był wcale nie bolesny ; ))))
odpowiedz
mój tak samo ;)))
kiedy urodziłam powiedziałam, że niygdy wiecej bez znieczulenia :) ale nie było aż tak źle. Wolę poród niż ból głowy, bo bywają dość silne. O bólu porodowym zapomina się dość szybko, a najgorszy ból jest na samym końcu porodu i nie trwa długo. Teraz myśle o kolejnym dziecku :)
odpowiedz
Gdyby tak było, czy jakaś kobieta zdecydowałaby się na drugie dziecko? JAK SIE WPADA TO ZOSTAJE ALBO ABORCJA ALBO URODZENIE- A U NAS 90% O BACHORY Z WPADEK WIEC ARGUMENT MALO PRZEKONYWUJACY ;P
odpowiedz
"BACHORY Z WPADEK" gratuluję poziomu. współczuję zatem Szanownym Rodzicom tego wypadku.
Bachorze, widzę że rodzice cię nie kochają ;)
moj porod trwal 10 godzin od pierwszych skurczy i na dodatek na znieczuleniu co mialo znacznie przedluzyc porod a jednak tak sie nie stalo, polozna i pielegniarka byly bardzo zaszokowane. faktycznie byl to najgorszy bol w moim zyciu i o dziwo nie skurcze ale parcie :) wszystko pieknie poszlo i mam zdrowa coreczke :D pomimo faktu ze jest to okropny bol wiem, ze chce miec drugie dziecko ale wtedy ma byc ponac latwiej :)
odpowiedz
Boli jak cholera ale każdy ból się zapomina :0 Gdyby tak nie było to ludzkość by wyginęła :)
odpowiedz
ja tak samo mialam skurcza w obu nogach ze 3 polozne trzymaly jedna noge,3 druga,bole z kregoslupa i 18godzin trwanie porodu
odpowiedz
Boli jak jasna cholera. Myślałam, że umrę. Rodziłam 23 h i wiem teraz jak w średniowieczu czuli się ludzie wbijani na pal. Ale w tym bólu przynajmniej nie czułam nacięcia krocza. A szycie było ze znieczuleniem i tylko czułam szczypanie. Nie wszystkie kobiety zapominają. Ja będę pamiętać ten koszmar do końca życia.
odpowiedz
znieczulenie dali przy szyciu i czułam tylko takie delikatne ukłucia :p
odpowiedz
a jak dają ci znieczulenie to boli tak samo czy prawie wogule ???
odpowiedz
moja mama rodziła mnie 13 i ze skórczami w obu nogach;)
odpowiedz
chociaż będzie bolało nie wiem jak bardzo, to ból się zapomina... czy jak Was podczas okresu boli bardzo brzuch, to jak się skończy i po 5, 10 dniach pamiętacie jak to bolało?? ja moje pierwsze dziecko rodziłam 8 h, niby bardzo szybko jak na pierworódkę :) zostałam nacięta na żywca i krocze też mi dodatkowo pękło ;/ byłam szyta częściowo na znieczuleniu... i nie powiem, że to nic nie boli. Bo boli to niesamowicie!! mając bóle parte błagałam pielęgniarki żeby się to już skończyło bo nie wytrzymam tego bólu. potem gdzieś przez miesiąc gdy się goiło krocze też stękałam z bólu i mówiłam i się zarzekałam, że już nigdy nie zdecyduję się na taki ból.. a teraz po 5 miesiącach od porodu już nie pamietam jak to bolało :) nie raz chcę sobie przypomnieć ten ból ale nie pamiętam go poprostu... trzeba go przeżyć po raz drugi ;p
odpowiedz
ja pamiętam doskonale jaki ból odczuwam podczas okresu. Również moja mama po 20 latach wie jak bolał ją poród. Chociaż z tym, że się zapomina to masz racje, to taki mechanizm obronny bo w przeciwnym wypadku kobiety raczej nie decydowałby się na kolejne dziecko.
Tutaj wpisz treść komentarza do Jak bardzo PORÓD BOLI? (Czy to prawda, że tak jak łamanie 20 kości jednocześnie?)...boli
odpowiedz
ja mdleję przy każdym okresie, mocniejszym uderzeniu np.w łokieć, bez znieczulenia odplywam na fotelu dentystycznym i nie wiem jak bardzo chcialabym nie stracić przytomności to zawsze tak reaguje mój organizm. I jak ja mam urodzić to dziecko pytam się, na gazie rozweselającym??
odpowiedz
ostatnio mowili w telewizji - gaz rozweselajacy to jest jeden z wykorzystywanych teraz srodkow ktore usmierzaja bol, wiec czemu by nie ?
mylisz się, ja miałam bolesne miesiączki, srałam, rzygałam ,leżałam na płytkach w przedpokoju bo na zimnym czułam ulgę, a bóli porodowych nie rozpoznałam u siebie, dopiero jak miałam co dwie minuty i mąż mi musiał hahahaa buty zakładać. Po bolesnych okresach dziewczyny często wspominaja swoje porody jako lekkie, jesteś przyzwyczajona do tego ,że co miesiąc boli cię brzuch jak jasna cholera, a skurcze niczym się od niego nie różnią, bóle parte to jest już fizjologia, szybko i nie pamiętasz.:D naprawdę nie masz się czym martwić:D
boli jak cholera, mam mojego bobasa i nie chce juz przezywac tego nigdy wiecej:P
odpowiedz
Czytam to i chyba mam jakąś fobię. Jako malutka dziewczynka myślałam, ze każda kobieta zachodzi w ciążę i nie jest to kwestią wyboru. Ryczałam, że nie chcę kiedyś rodzić, widziałam w telewizji urywek z porodówki i nie zapomnę tego do końca życia. A skoro delikatna dentystka podczas borowania zęba musiała znieczulać mnie 5razy bo inaczej skakałam z bólu to nie chcę wiedzieć jak to jest rodzić. Jeszcze nasłuchałam się od znajomej, że drugi raz nie zdecydowałaby się urodzić bo to tak niesamowity ból. A szkoda, gdyby nie to to może zdecydowałabym się na dziecko, jednak strach mnie przerasta
odpowiedz
może postaraj się o cesarskie cięcie?
z historii dziewczyn widac ze czym starsza tym mniej boli a jak jest napreawede?? kiefys sie moze przekonam :)
odpowiedz
Juz nie robcie z siebie takich ofiar losu! boli bo musi ;/ no przeciez laskotac nie bedzie... urodzilam 5 miesiecy temu NATURALNIE BEZ ZNIECZULENIA mam 19 lat drobna figure rowniez przed ciaza wazylam 47 kg jakos dalam rade i nie wychowuje ,,bachora'' tylko kochanego wesolego synka, Pozdrawiam wszystkie mamusie ;). A te panie/dziewczynki ktore nie chca miec dzieci to nie musicie zaraz wjezdzac na te co je maja... poprostu strone krzyzykiem bo to nie tematy dla was.
odpowiedz
jakbyś wiedziała, jak na prawdę może boleć, to byś takich bzdur nie wypisywała. Ciebie nie bolało, co nie znaczy, że inne nie cierpią katuszy!
rok temu rodziłam bliźniaki. wiadomo - jak jest dwójka, to są mniejsze, niż gdyby było jedno dziecko. owszem, jak był skurcz to bolało, ale o wiele gorzej wspominam złamanie ręki i jej nastawianie - nawet teraz, jak o tym pomyślę, to robi mi się słabo. a podczas porodu póki mogłam to chodziłam i prawie synka na stojąco urodziłam :) córcia po praktycznie 'wyślizgnęła' się ze mnie 10 minut później. więc, być może, jak dzieciaczki trochę podrosną, to zdecydujemy się na kolejne. :)
odpowiedz
to zalezy rowniez od budowy kobiety, jezeli jest szeroka miednica to porod jest latwiejszy i krotszy :)
odpowiedz
CO Ty pierniczysz! jestem drobnej budowy i z wąskimi biodrami moje dziecko ważyło ponad 4 kg, poród wspominam jako błahostkę gorzej jest u dentysty brr....
88 cm w biodrach, poród 15 minut, pierworódka, coś jeszcze ? :D
moja mama zawsze mówiła mi i moim siostrom, że jak nas rodziła i brata, to była chwila moment nic nie czuła i żebyśmy się nie bały , a dwa pierwsze porody miała pośladkowe... Ja jeszcze nie rodziłam, ale moje siostry cierpiały po kilkanaście godzin, najstarsza siostra ma 2 dzieci i przy drugim porodzie cierpiała bardziej niż przy pierwszym bo dziecko było większe, także niekoniecznie jest to uwarunkowane genetycznie :)
odpowiedz
ja podobno rodzilam sie 30 min. Nawet karetka nie zdazyla dojechac na czas :)
mnie bolało jak cholera ,,nawet nie spojrzałam w pierwszych sekundach na niego ponieważ byłam tak szcześliwa ze nie czuje bólu ,,,,mój synek urodził sie ponad 4 kilo więc mnie rozerwał nie mógł przejśc bareczkami i zaczął sie dusić i położna zaczęła krzyczec to z całych sił zaczęłam przeć i mnie totalnie rozdarło wrzeszczałam tak jak by ktoś mnie żywcem ze skory obdzierał ....piszą nie taki poród straszny ze decyduja sie na drugie heheheh bajki ja tez chce drugie a o porzodzie nie chce myslec tylko dlatego sie powstrzymuje 2 lata juz walcze z moją decyzją
odpowiedz
Też nie chce mieć dziecka nigdy. Jak widzę te mamusie to powinnam coś poczyuć jakiś instynkt ale czuje tylko odrazę ;/
odpowiedz
do innych ludzi czujesz odrazę? to znaczy, że masz coś z głową niewątpliwie
nie jestes sama tez nie cierpie bachorów i nie chce ich mieć..ale ulga ..to nie obowiązek jestem happyyy
mój poród trwał 39 godzin i to było cięzkie,ale do przezycia .
odpowiedz
A ja Wam napiszę coś z innej strony. Od 13 lat pracuję jako położna (i sama też rodziłam). każdy poród jest inny, kobiety są inne. Ale zauważyłam, że taki przeciętny poród, książkowy, a póxniej pacjentka chodzi i opowiada innym w szpitalu, jakie to męki i katorgi przeszła i STRASZY. Te, które faktycznie miały ciężkie porody, najczęściej nie opowiadają. kochane- NIE STRASZCIE!!! Im w przyszłej mamie wiecej tego stresu, lęku i obaw, tym później faktycznie bardziej ją boli. Dużo zalezy od Was samych. Czasami więcej od Waszej psychiki (nie panikujecie, skupiacie się, współpracujecie), niż ciała i personelu. Jesli same zapadacie się w tym bólu i pozwalacie mu się zdominować, to boli bardziej. należy mieć odpowiednie nastawienie: skurcz=bliżej końca, boli=będzie nagroda. Uwierzcie, że tu nawet nie o ten słynny próg bólu chodzi, ale o Wasz stosunek do tegoż bólu. Jeśli całe życie nastawiacie się, że poród to katorga i męka, to tak będzie najprawdopodobniej. Bo tak sobie zakodowałyście i tak będziecie to odczuwać. Ehhh... to nie jest temat na kilka zdań. O psychologii bólu można godzinami. Fakt faktem- NIE STRASZCIE, bo wtedy nakręcacie.
odpowiedz
święte słowa, kobieto idź to głosić na ulicy, zwłaszcza o tym, że każdy skurcz przecież puszcza!!! Bo jak czytam te wypowiedzi pań, które licząć od pierwszego lekkiego skurczu 40 godzin robią z siebie męczennice, to mnie trafia, nie wierzcie w to dziewczyny, idzie przeżyć, serio! zwłaszcza, że poród właściwy, to jest godzinka u opornych, u niektórych nawet kwadrans.