Najpierw kariera & pieniądze, a potem dziecko? Możesz urodzić nawet po 50-tce!
2012-02-09
Ciąża po 50-tce przebiega identycznie jak u młodszych kobiet.
Podobno najlepszy wiek na rodzenie dzieci to 20-25 lat. Wtedy płodność kobiety jest w szczytowej formie, a ryzyko poronień i przedwczesnego porodu – znikome. Tymczasem coraz więcej z nas decyduje się na pierwsze dziecko po 30., a nawet 40. roku życia. Niestety, im jesteśmy starsze, tym trudniej nam zajść w ciążę naturalnymi metodami. Oczywistą decyzją jest wówczas poddanie się zabiegowi in-vitro.
Amerykańscy naukowcy postanowili sprawdzić, czy szanse na sztuczne zapłodnienie i donoszenie ciąży zmniejszają się wraz z wiekiem. W tym celu przebadali 100 ciężarnych kobiet po 50-tce. - W przypadkach zastosowania metody in-vitro nie występuje u nich większa liczba powikłań. Ciąże przebiegają w taki sam sposób, jak u kobiet znacznie młodszych – poinformowała Sfora.pl.
Zdaniem medyków nie ma więc żadnych przeciwwskazań do rodzenia dzieci po 50. roku życia. Wystarczy po prostu dbać o swoje zdrowie.
Co o tym myślicie? Chyba jednak lepiej decydować się na dziecko nieco wcześniej?
Maja Zielińska
Zobacz także:
Cesarskie cięcie bez tajemnic: PYTANIA do eksperta - bezpieczne czy ryzykowne?
Na czym polega ta forma porodu? Dla kogo jest wskazana? Czym może grozić?
Objawy są, a dzidziusia ani śladu!
Inne artykuły w tej kategorii:
- Poprzedni: Jak bardzo PORÓD BOLI? (Czy to prawda, że tak jak łamanie 20 kości jednocześnie?)
- Nastepny: Pierwsze ruchy maluszka: Kiedy można się ich spodziewać? Jak je liczyć? INSTRUKCJE



















a wiecie co ja wam powiem? jestescie babami bez zadnych wiekszych ambicji ani planow. matko polski sie nalazly, dla ktorych najwiekszym problemem jest bachor. Tak jak kolezanka przede mna napisala - to jest gra nie warta swieczki, ja nie jestem zdolna do takiego poswiecenia. Dzieciak zabiera cala kobiecosc i urode, meczysz sie w czasie porodu a dzieciak i tak nie pamieta jaki bol ci zadal. i od tego czasu cale przyszle zycie jest udreka. wlasnie tak to widze. a wy wszystkie tutaj widocznie jestescie jakies inne ze nie szkoda wam zycia szczescie i urody na bachora. kobieta nie jest chodzaca macica tylko kobieta !!!!!! precz z bachorami, w ogole to wszystko est obrzydliwe.Dziecko niczego dobrego dy zycia nie wniesie, wrecz przeciwnie. nie wiem co w tym takiego fajnego najpierw chodzic z brzuchem jak wieloryb, potem rodzic w niewiadomo jakich meczarniach, potem wyglądać jak zaniedbana wielorybica i jeszcze do tego zajmować się tym - zero zycia, zero. Nie wiem jak zdrowa na umysle kobieta moze sie na cos takiego dobrowolnie zdecydowac. urodzisz takiego bękarta i co dalej? mozesz zapomniec o tym ze jestes kobieta bo stajesz sie tylko butelka do karmienia. Mozesz zapomniec o tym ze podobasz sie mezowi, ze jestes zgrabna, mozesz zapomniec o imprezech, zakupach, wakacjach, śnie, pracy, zyciu w ogóle. A jak dzieciakowi cos sie stanie to i tak matka jest zawsze winna.
odpowiedz
Tutaj wpisz treść komentarza do Najpierw kariera & pieniądze, a potem dziecko? Możesz urodzić nawet po 50-tce!...
odpowiedz
urodzić może i można, ale nie można zapominać, że ktoś później to dziecko musi wychować, a nie wiem czy to w takim wieku da się wykonać tak jak należy...
odpowiedz
Czy ja wiem... Moja mama mnie urodziła jak miała 40 lat. Tata miał wtedy 44 lata. I teraz mam rocznikowo 19l, tata będzie mieć 63 a mama 59. Moim zdaniem moi rodzice powinni być już dziadkami, a nie rodzicami. Więc nie sądzę, żeby rodzenie dzieci po 40 czy 50 byłi dobrym rozwiązaniem. Gdyby matka mnie urodzila w wieku dajmy 23 lat tata by miał 26 byłoby znacznie lepiej ;/ A tak to nie mogę się z nimi w ogóle dogadać, bo mają zupełnie inne poglądy...
odpowiedz
Mówię zdecydowane NIE! ze względu na własne doświadczenie. Choć nie chodzi tu raczej o macierzyństwo, a ojcostwo. Między moimi rodzicami jest 19 lat różnicy. Kiedy się urodziłam, moja mama miała 33 lata, a mój tata 52. Teraz mam 19 lat, mój tata zaczyna mieć kłopoty z pamięcią, stawami, po prostu się starzeje... Bardzo go kocham, ale czuję się trochę tak, jakbym nie miała taty, a dziadka. Zawsze zazdrościłam rówieśnikom ojców, z którymi łatwiej było im znaleźć wspólny język, tematy do rozmów, spędzić aktywnie czas razem... Mi tego zabrakło. A teraz żyję w strachu, że Taty niedługo zabraknie. Momentami czuję niejaki obowiązek szybkiego ułożenia sobie życia i zajścia w ciążę, żeby mógł zobaczyć swojego wnuka lub wnuczkę...
odpowiedz
Szkoda ze na fotce jest Celine która kilak razy poroniła
odpowiedz
kto powiedział, że ciąża każdej kobiety przebiega bezproblemowo?
tak najlepiej w wieku 14 lat
odpowiedz
A ja stawiam na karierę, mam pomysł na samorealizację i nie ma w nim przewidzianych żadnych dzieci, nigdy!
Pokaż wszystkie odpowiedzi(3) odpowiedz
to słaba jesteś jak nie potrafisz połączyć tych 2 rzeczy, większość kobiet po macierzyńskim kontynuuje karierę
ale nie kazdy lubi dzieci wiec sama jestes słaba ze nie umiesz tego zrozumiec;)
popieram Cię kochana tak trzymaj...ja tak samo robię bravo bravo bravo...niech żyja takie kobiety!!!juz myślałam ze jestem sama z moimi poglądami hehe
Nie mam nic przeciwko tak późnemu macierzyństwu, tylko że nawet jeśli przyszli rodzice stawiają na karierę, to nie mają pewności że nawet przy metodzie in vitro matka zajdzie w ciążę. A jest to bardzo drogie i mimo wszystko nie każdego stać na coś takiego.
odpowiedz
Jak kobieta urodzi po 50 roku życia, to np dziecko będzie miało powiedźmy 25 lat i wychodzi za mąż. A jej matka będzie miała 75 lat jak stara baba. ;/ PRZECIW
odpowiedz
Jaka kariera, jakie pieniadze- ilu ludzi zarabia najnizsza krajowa. Tu nie chodzi o kariere tylko o to by przezyc.
odpowiedz
Indywidualna sprawa, osobiście nie chciałabym mieć dziecka po 50,bo nie oszukujmy się, ale wtedy to już człowiek często nie ma tyle siły aby zajmować się dzieckiem non stop przez kilka lat. Sama mam25 lat i myślę że dopiero po 30.postaram się o dziecko.
odpowiedz
ja uwazam że dziecko nalezy mieć między 20 a 30 rokiem żecia jest to najlepszy czas biologiczny oraz, wydaje mi sie, emocjonalny . Dziecko po 50 roku zycia to jest stanowczo za pózno!! pomyślcie w 70 lat masz 20 letnie dziecko! to jakiś obłęd!!
odpowiedz
ja jak zaszłam miałam 23 lata , zaszłam od razu, za pierwszym podejściem z kalendarzykiem. wszyscy mi mowili że teraz tak ciężko zajść w ciąże. hmm może po 30stce? za 4 miesiące będzie z nami nasz piękny synek :D
Ja urodziłam w wieku 20 lat i teraz wiem ,że kompletnie nie ma do czego sie śpieszyć narpiew trzeba przeżyć życie a pózniej sie wiązać
odpowiedz
A choroby genetyczne ?! Ryzyko z wiekiem delikatnie mówiąc wzrasta.
odpowiedz
Istnieje większe ryzyko, że dziecko zostanie sierotą przed osiągnięciem pełnoletności... Trochę to egoistyczne
Pokaż wszystkie odpowiedzi(3) odpowiedz
Teraz wpajają takie zachowania. Chodzi o biznes i zyski z in-vitro. To nie są żadne "dobre rady". Korporacje mają w d*** wasze życie i szczęście, zależy im żeby zarobić, dlatego późne macierzyństwo promuje się jako "jazzy"
na wszystko jest czas, a dziecko w wieku lat 20 to tez żadna rewelacja
a ja mam 24 lata i za 4 miesiące bedziemy miec synka. nie miałam problemów z zajściem, za pierwszym podejściem :) naczytałam sie wczesniej o tym jak to niby ciezko zajść w ciąże. moze po 30stce. ale to wszystko zależy od dojrzałości. ktoś w wieku 35 lat nadal zachowuje sie jak ja w wieku 16 mieszka z mamą i pracuje byle gdzie, albo w ogóle szukając sensu życia. :) ja swój znalazłam - mojego syneczka pod serduszkiem :)))