Doba z życia w brzuszku
strona 1 z 32012-01-18
- Tagi:
- ciąża,
- mama,
- co czuje dziecko w brzuchu,
- życie wewnętrzne płodu,
- wewnętrzny zegar biologiczny,
- maluszek mieszkający w Twoim brzuszku,
- smak wód płodowych,
- dzień z życia płodowego,
Maluszek mieszkający w Twoim brzuszku ma własny wewnętrzny zegar biologiczny, który wyznacza mu czas odpoczynku, zabawy oraz porę na posiłki. I chociaż trudno w to uwierzyć, jego rytm dobowy jest bardzo mocno uzależniony od pory dnia. Jak więc wygląda jego codzienna życie? Czy przypomina chociaż trochę to, które odbywa się już poza łonem matki?
Dzięki wieloletnim badaniom nad przebiegiem ciąży, naukowcy potrafią już dosyć dokładnie odwzorować życie wewnętrzne płodu. Na podstawie tych informacji można nawet pokusić się o charakterystykę przykładowego dnia z życia dziecka mającego około 20 tygodni. Podejmując to wyzwanie, najlepiej, gdy do głosu dopuścimy samego malca.
Oto, jak swoje codzienne doświadczenia mógłby opisać szkrab mieszkający w brzuszku.
Poranki to idealny czas na drzemkę!
Gdy moja mamusia wstaje z łóżka, ja właśnie zaczynam szykować się do snu. Nie mogę już doczekać się momentu, kiedy w końcu zacznie krzątać się po mieszkaniu. Jej brzuszek to najlepsza kołyska na świecie. Chodzenie sprawia, że bardzo szybko zasypiam. W ciągu całego dnia mam bardzo kolorowe sny. Właściwie, to cały czas towarzyszą mi jakiejś marzenia i emocje. Wciąż nie mogę zapomnieć o tym słodziutkim smaku wód płodowych, w głowie pobrzmiewają mi różne usłyszane wcześniej dźwięki. Mój mózg pracuje wtedy bardzo intensywnie. Co więcej, podczas takiej drzemki całe moje ciało podskakuje i rusza się. To świetna gimnastyka!”
Inne artykuły w tej kategorii:
- Poprzedni: Jak BEZPIECZNIE przyspieszyć poród?
- Nastepny: Gotowa na drugie dziecko
Dodaj komentarz do Doba z życia w brzuszku:
Komentarze do Doba z życia w brzuszku (214):
- Strony:
- 1
- 2
- następne »



















ciekawy i wzruszający artykul:) a kobiety w ciazy wcale mnie nie obrzydzają,nie wiem skąd te negatywne komentarze i kłotnie... gdzie się podziała kobieca subtelność?
odpowiedz
Większość bezdzietnych, która brzydzi się dziećmi i kobietami w ciąży chciałaby widzieć w ciężarnych umęczone matki- polki, otyłe z rozstępami i obwisłym biustem. Tłumaczą sobie, że decyzja o nieposiadaniu potomstwa zapewni im wieczną młodość i cudowny wygląd. Obecnie decyzja o dziecu jest duzo bardziej świadoma niz kiedyś, coraz mniej jest wpadek, a coraz więcej precyzyjnie zaplanowanych ciąż, kobiety są starsze i przez to zamozniejsze, poniekąd zrealizowane juz zawodowo i podejmują kolejne wyzwanie jakim jest macierzyństwo. Daleko im do umęczonych cierpiętnic, które zaszły za karę, natomiast stac je na zabiegi upiększajace, dbanie o swoje ciało, sport. Niektóre kobiety z bólem serca przyjmują, że w ciąży ich koleżanka moze czuc się wysmienicie, spełniac swoje zachcianki, pracować zawodowo, dbać o siebie, nie zrzędzić i byc zadowolona z siebie. Takie podejście poróżniło mnie z moja przyjaciółką kiedy byłam ciąży. Na siłę próbowała mi wciskać, że ciąża to rozstepy, nadwaga, wyrzucenie z pracy, depresja i płaczący bachor. Zupełnie do niej nie docierało, że czekałam na swoje dziecko aż 5 lat i czuje się wspaniale, pracuję, jestem zdrowa i piekna. Przegadałyśmy to i miedzy nami jest ok., teraz ona jest w ciąży i wspieram ją z całych sił, bo jak nie ja, to kto? Trochę optymizmu dziewczyny!
odpowiedz
wg mnie,karalne powinno byc cos takiego,ze kobieta w ciazy pije i pali, jesli to robi, powinna dostac wyrok, albo automatycznie zabrac jej dziecko. skoro nie potrafi sobie odmowic alkoholu i papieroska na te 9 miesiecy to nie powinna zachodzic w ciaze, proste.
odpowiedz
Strasznie się czyta to forum faktycznie ale da się tu zauważyć że te "bezdzietne "i brzydzące się dziećmi kobiety są zdecydowanie bardziej zapalczywe . Ale powiem tylko tyle że kobiety które mają dzieci przynajmniej wiedzą jak czuje się kobieta kiedy nosi pod sercem dziecko coś co jest częścią jej samej , przynajmniej jej dom będzie wesoły dzięki tym dzieciom a święta rodzinne, przynajmniej te kobiety będą miały komu przekazać to czego się w życiu nauczyły ,a wam drogie bezdzietne na starość jak już przeminie uroda i młodość możne zdrowie nie będzie miał kto szklanki wody podać wiem bo sama jestem w takiej sytuacji bo mam ponad 40 lat i nie mam dzieci i niczego tak w życiu nie żałuje. A i jeszcze jedno każdej kobiecie a przynajmniej większości na odbija bez dzieci oczywiście zaraz będzie fala ataku na mnie ale taka jest prawda. Ale czytając to forum faktycznie niektóre nie nadają się żeby być matkami .
Pokaż wszystkie odpowiedzi(20) odpowiedz
ale tu wypowiadaly sie wlasne te ktore dzieci maja... poza tym nikt dzieci nie atakowal tylko byla mowa o pewnych zachowaniach ciezarnych.
Niektore kobiety nie chce miec dzieci i nie interesuje ich ten temat i sa z tym szczesliwe wiec nie uogolniaj. Sama dziecko mam, a innych dzieci nie lubie i brzydze sie nimi.
taaaa, rzeczywiście ma racje. zaprzątały swoje mądre głowy jakby tu ciężarnej do kolejki nie wpuścić czy jak jej kulturalnie powiedzieć, że ma spadać na drzewo w tramwaju. na dzieci przyjdzie pora innym razem.
skoro cie nie interesuje, to po co zaprzątasz swoja mądrą głowę ciężarnymi i dziećmi.
Mowilam o ciezarnych, a nie o dzieciach. Poza tym mam prawo napisac co mysle.
TEŻ ZAUWAŻYŁAM, ŻE Z JEDNEJ STRONY TO NIKOGO DZIECI I KOBIETY W CIĄŻY NIE INTERESUJĄ, A JEDNAK ŻADNA NIE ODPUŚCI SOBIE PRZYJEMNOŚCI WBICIA SZPILECZKI, NIBY TO KIEDYŚ SŁYSZAŁA JAK CIOTCE KOLEŻANKI SIĘ PRZYTRAFIŁO, ŻE JĄ CIĘŻARNA BRZUCHEM POTRĄCIŁA, A OD KOLEGI KUZYNKI MATKA Z DZIECKIEM SIĘ CHAMSKO DOMAGAŁA MIEJSCA.
@promise "Sama dziecko mam, a innych dzieci nie lubie i brzydze sie nimi" wcale o dzieciach nie piszesz.
A co wedlug ciebie kobiety ciezane to swiete krowy, ktorym nic nie mozna powiedziec ani skrytykowac? To sa normalne kobiety, ktore tez maja swoje charaktery i nie zawsze sa symatyczne. Uogolnianie , ze ciezarne sa swiete jest smieszne. Kilka moich kolezanek jest w ciazy i widze, ze jedne zachowuja sie normalnie jak zawsze, a inne jak krolowe, ktore wykorzystuja fakt ze sa w ciazy. Kazdy jest inny.
do anonima z 15:10:15 chodzilo mi o moje wczesniejsze posty gdzie wypowiadalam sie o ciezarnych.
smieszne jest ze jedna osoba raz pisze malymi literami a pozniej samymi wielkimi zeby inne pomyslaly ze jest tu ktos jeszcze inny i mysli tak samo hahaha nie tutaj takie numery kochana :) juz wczoraj dalas popis wiec sie wiecej nie ponizaj :) zrozum w koncu ze kazdy ma inne zdanie
SAMA DZIELISZ KOBIETY NA TE W CIĄŻY I TE BEZ BRZUCHA, A WG MNIE TO SZTUCZNY PODZIAŁ. CZY PROWADZISZ RÓWNIEŻ OBSERWACJE KOBIET POD WZGLĘDEM ZACHOWANIA WG KLUCZA WIEŚ/MIASTO CZY WYKSZTAŁCONE/BEZ WYKSZTAŁCENIA. SAMA WPROWADZASZ KATEGORIĘ "KOBIETA W CIĄŻY" JAKO COŚ ODMIENNEGO I NADZWYCZAJNEGO. KOBIETY SĄ JAKIE SĄ, A ICH ZACHOWANIE JEST WYPADKOWĄ TEGO CO WYNIOSŁY Z DOMU, SZKOŁY CZY ICH WŁASNYCH DOŚWIADCZEŃ, A CIĄŻA NIE MA TU NIC DO RZECZY.
Anonim2012-01-19 15:22:18 a nawet jeśli to czy masz z tym jakiś problem?????
nie mam problemu po prostu jest to zenujace :D
bo musisz dwa razy intensywnie myśleć co tu mądrego napisać, bo argumenty w stylu "nienawidzę kobiet w ciąży, bo są obrzydliwe" są po prostu słabe???? wysil się
nigdzie nie napisalam, ze nienawidze kobiet w ciazy wiec nie wmawiaj mi czegos czego nie pisalam :)
no wysil się odrobinkę, bo jak na razie to nie dostałam żadnego dobrego argumentu dla którego mam być uprzedzona do innych kobiet. może ty dasz radę mnie przekonać
nigdzie nie napisalam ze masz byc uprzedzon,a kazdy ma inne zdanie. naucz sie to szanowac, bo ja szanuje twoje.
szanuję, jeśli jest jest poparte dobrymi argumentami, a przede wszystkim nie krzywdzi innych. może to drastyczny przyklad,ale hitler też miał swoje zdanie i na dobre to nikomu nie wyszło. własne zdanie tak, ale jeśli jest ewidentnie głupie to mam obowiązek zwrócić komuś uwagę, że nie tędy droga. czy gdyby twoje dziecko uparło się że będzie dyskryminować inne dziecko w klasie tylko dlatego, że ma inny kolor skóry, to stwierdziłabyś, że ma prawo mieć swoje zdanie? tak samo niezdrowe zapędy w stosunku do kobiet w ciąży, matek, ludzi starszych, chorych, ułomnych należy korygować i tyle.
wiele raz podawalam przyklady i inni tez, ale tobie wciaz jest malo. jako jedyna uogolniasz i nie potrafisz zrozumiec ze niektore osoby w ciazy tez moga byc chamskie i moga krzywdzi innych... toleruje i szanuje kobiety w ciazy jak i innych ludzi, ale tylko w tedy gdy sa oni w porzadku w stosunku do mnie i do innych, a to czego nie toleruje ( i nie chodzi tylko o ciezarne ale ogolnie u ludzi) to chamstwo i prostactwo.
no i w końcu coś pozytywnego na koniec!
Kobiety to jednak wredne istoty- na co dzień trzymam się od nich jak najdalej, nigdy, przenigdy nie chcę mieć do czynienia z laskami, czy to w pracy, czy w życiu prywatnym. Czytając forum i to jak odnoszą się do innych, to włosy mi dęba stają i nie wiem skąd w nas tyle jadu i zawiści. Poczytajcie sobie jakieś forum dla facetów nikt tam nie sączy jadu i nie dopier..... innym tylko po to żeby się na kimś wyżyć. Co wam dzieci w brzuchu zawiniły? Nigdy w ciąży nie byłyście, albo nie będziecie? Z pewnością część napisze, że nienawidzi dzieci i jak zajdzie to pewnie zje, ale ja się pytam takich normalnych kobiet. Żal to w ogóle czytać.
odpowiedz
kup sobie okulary, bo nikt tu dzieci nie obraza.
mam takie jedno pytanie. od którego tygodnia zaczyna rosnąć brzuch ? czy jest możliwe żeby już w drugim tygodniu od prawdopodobnego zajścia w ciążę brzuch się troszkę powiększył ?
Pokaż wszystkie odpowiedzi(5) odpowiedz
nie...
u mnie zaczal byc widoczny w 5 miesiacu. a co 2 tyg temu uprawialas sex bez zabezpieczenia, urosl ci brzuch i boisz sie ze jestes w ciazy? xD
ja od trzeciego tygodnia miałam brzuch jakbym miała wzdęcie, więc wszystko możliwe
bo moze mialas po prostu wzdecie? albo utylas, bo niemozliwe ze od 3 tyg ci urosl... 2 miesiac ledwo co widac
mi zaczal rosnac od pierwszego dnia zaplodnienia!
Jestem mężczyzną, odwiedziłem stronę przez przypadek (moja żona tu zagląda) i jedno Wam drogie Panie napiszę: nikt tak nie potrafi uprzykrzyć życia kobiecie, jak inna kobieta, a zwłaszcza babce w ciąży albo z dzieckiem. Naprawdę nie wiem skąd to się bierze, może to jakieś hormony, ale jak widziałam jak ludzie traktują żonę w ciąży to mnie krew zalewała. Ona była bardziej wyluzowana i kwitowała to: "Olać to!" Obie ciąże całe przepracowała, w zakupach ją wyręczałem jak mogłem, kupiłem jej nawet auto żeby się komunikacją nie tłukła, a i tak przykrości ją nie ominęły, np. podczas wspólnych zakupów dla dziecka w IKEI w kasie dla kobiet w ciąży czy jak jedyny raz kiedy musiała jechać autobusem, bo miała samochód w warsztacie. Kobieta bez skrupułów odpyskowała jej, że jej miejsca nie ustąpi, bo miejsce dla ciężarnych jest na początku autobusu i niech tam się prosi. Co miała zrobić- poprosiła, bo był lipiec i 30 stopni na dworze, a ona spuchnięta w ósmym miesiącu. Zachowanie kobiet jest dla mnie czasami jedna wielką zagadką. A co do artykułu to bardzo mi się podoba, ponieważ ma pozytywny wydźwięk, zresztą jak cała ciąża i rodzicielstwo.
Pokaż wszystkie odpowiedzi(7) odpowiedz
jestes mezczyzna? a piszesz w rodzaju zenskim wiele razy xD nie ponizaj sie kobieto ! haha a tu fakt skoro miejsce dla ciezarnych z przodu wiec tam powinnas pytac to az taki problem? mi wiele razy ustepowali miejsca w tramwaju czy autobusie i problemu nie bylo :)
Jesteś mężczyzną i widziałAŚ jak traktuja twoją żonę w ciąży? kobiety na papilocie mają dużą wyobraźnię :D
a mi sie wydaje, ze ten pan ma racje i kobiety to straszne zmije skoro nawet z ustapienia kobiecie miejsca potafia zrobic problem, a co do literowek to kazdemu sie moga zdazyc zwlaszcza jak ktos opisuje inna plec. czesto nastepuja takie przejezyczenia zwlasza jak ktos ma sklonnosc do dysleksji, pozdrawiam
czyzby nasz "mezczyzna" sie odezwal? haha masz chyba jakis problem z kobietami... mi wiele razy ustepowaly miejsca jak bylam w ciazy i sama ustepuje :) ciekawe czemu tobie nie... pewnie chamsko domagalas sie miejsca, bo takie sytuacje wiele razy widzialam i niechodzi tu tylko o ciezarne ale osoby starsze tez i nie ustapiłabym chamce to fakt :D
to ma się domagać w końcu czy się zamknąć i czekać na zmiłowanie, bo widzę tu pewną niekonsekwencję w wypowiedziach? w pierwszym poście piszecie, że babka miała poprosić o miejsce, natomiast powyżej piszecie że nie powinna sie miejsca domagać. sama jestem w ciąży wiec się chętnie dowiem jak sie prawidłowo błaga o miejsce :D
nie powinna sie chamsko domagac tylko normalnie, naucz sie czytac ze zrozumieniem...
a skąd pomysł, że prosiła niekulturalnie bystrzaku???? skoro potrafisz czytać ze zrozumieniem to zapewne wskażesz mi fragment, z którego wynika, że chamsko domagała się miejsca.....
możecie mnie nazywać jak chcecie, ale ja nie trawię wyżywania sie na słabszych, mniejszych, starych, ciężarnych i wszystkich innych, którzy w danej chwili potrzebują naszej pomocy i liczą na nasze dobre serce. sama byłam w ciąży i z taką dawką zawiści, okrucieństwa i chamstwa ze strony innych nie spotkałam się nigdy. to, że zostałam opieprzona przez panią, która się tak bardzo spieszyła, że mi się musiała wepchnąć w kolejkę w kasie przeznaczonej dla ciężarnych i inwalidów gdy byłam w 8 miesiącu uważam za chamstwo. uprzedzam, że całą ciążę mieszkałam sama, bo mąż umarł na zawał kiedy byłam w 4 miesiącu, więc nie mogłam sobie pozwolic na luksus nierobienia zakupów. samochód sprzedałam z powodu problemów finansowych po śmierci i niestety musiałam tłuc się tramwajami do pracy, do lekarza i tu znowu zonk, bo 9 miesiąc wcale nie uprawnia do siedzenia w tramwaju. z jednej strony narzekamy, że ciężarne nie chcą pracować, a z drugiej to wolelibyśmy żeby miejsca w komunikacji miejskiej nie zajmowały. nie wiem co z ludźmi jest nie tak, ale to jest chore.
Pokaż wszystkie odpowiedzi(9) odpowiedz
ale sie wzruszylam xD
a ktos ci bronil kulturalnie poprosic kogos o zrobienie miejsca w tramwaju? sorry ale ja nie wypatruje czy przypadkiem nie ma jakiejs ciezarnej w calym tramwaju... poza tym malo chce mi sie w to wierzyc bo jak juz widze jakas ciezarna w zaawansowanej ciazy to z reguly ustepuje ( jak sie zle czuje to nie) albo robi to ktos inny, ludzie raczej nie maja z tym problemu. jak ja bylam w ciazy to zawsze znalazl sie ktos kto chcial mi zrobic miejsce :)
Właśnie o tym pisze autorka postu- o bezmyślności, braku empatii i odrobiny dobrej woli. Ja nie raz byłam świadkiem głupich zachowań wobec kobiet w ciąży i z wózkami. Społeczeństwo mamy, jakie mamy. Mieszkam za granicą i nie przyznaję się, że jestem Polką, bo wstyd.
a ja bylam swiadkiem i to wiele razy jak kobieta z wozkiem pcha sie wszedzie zadnego przepraszam, ani nic. wiele razy dostalam w biodro wozkiem tylko dlatego ze nie mam oczu z tylu glowy i nie widze, ze jasnie pani idzie z wozkiem. ja sie pytam jakim problemem jest powiedziec przepraszam? to az taki wysilek?
wynajdujesz negatywne przykłady i pielęgnujesz w sobie i podsycasz złość niepotrzebnie. a liczyłaś kiedyś ile razy ktoś, kto cię potrąci powie "przepraszam"? takich rzeczy się nie zauważa, bo to naturalne, a jak raz czy dwa razy ktoś jest nieuprzejmy lub nie zauważy i nie powie to bierzesz to sobie do serca i kisisz latami urazę. niepotrzebnie, bo jak wśród większości społeczeństwa, tak samo wśród kobiet z dziećmi są kobiety dobrze wychowane i niekulturalne i ruletką jest to, na jaką trafisz. uogólnienie, że kobiety z wózkami są be dlatego, bo cię ze dwa razy taka wózkiem szturchnęła, albo twoją koleżankę jest przesadą.
Bo niektóre kobiety z wózkami myślą, że rządzą na "drodze" xD ( od razu powtarzam, że NIEKTÓRE )
do anonima z 0:59:35 napisalam tylko, ze wiele razy mialam taka sytuacje i nic nie uogolnilam ! sama napisalas to samo, ze wiele razy widzialas glupie zachowania wobec nich...i ze mamy spoleczenstwo jakie mamy hipokrytke z siebie robisz w tym momencie.
ja cię nie krytykuję, tylko piszę, że nie pielęgnując w sobie złości i kwitując niektóre przykre sytuacje uśmiechem żyje się łatwiej i spokojniej. pomysl sobie, że ta kobieta i tak jest w gorszej sytuacji od ciebie, bo musi taszczyc ogromny wózek prze soba albo ogromny brzuch i nie ma co jej jeszcze dopier.... spieranie się czy kobiety w ciąży są fajne czy należy je zmieszać z gów....em jest bez sensu.
ja zlosliwosci w sobie nie pielegnuje, wisi mi to i powiewa, nie lubie po prostu chamstwa i prostactwa takich osob i nie chodzi tu tylko o ciezarne.
Tak właśnie wyglądał mój każdy dzień, tzn. dzień mojego Synka jeszcze jakieś pół roku temu ;-) tyle tylko, ze Czaruś do samego końca wiercił się niesamowicie. Jeszcze wieczorem, tuż przed porodem nie dawał mi zasnąć, a następnego dnia był już na świecie ;-) mnie bardzo wzruszał każdy ruch dziecka, niekiedy tęsknie za brzuszkiem. Mój Czarodziej za tydzień skończył 3 miesiące i jest największym szczęściem jakie mnie w życiu spotkało ;-)
Pokaż wszystkie odpowiedzi(6) odpowiedz
Poczekaj, zaraz na Ciebie stado harpii napadnie, że piszesz "brzuszek", a nie bęben oraz Czaruś, a nie bezosobowo "płód". Ja też tęsknię za ciążą i mam nadzieję, że niedługo mój syn będzie miał towarzysza/szkę zabaw. Pozdrawiam.
akurat tutaj ktos sie czepial, ze ktoras dziewczyna napisala o swoim dziecku "plod", a nie na odwrot... wiec slaby ten twoj komentarz ;) bardzo mi przykro :D
CO NIE ZMIENIA FAKTU, ŻE ZARAZ ZNAJDZIE SIĘ STADO ŻMIJ, KTÓRE SPROWADZI OBIE PANIE DO PARTERU I ZMIESZA Z BŁOTEM.
mieszaja z blotem i wymyslaja bzdury to wlasnie obronczynie ciezarnych jezeli juz.
OBROŃCZYNIE CIĘŻARNYCH, ZARAZ SIĘ POSIKAM ZE ŚMIECHU!!! U MAKE MY DAY!!!!!
bardzo sie ciesze :) a tak pryz okazji w takim przypadku mowi sie "u made my day" ...
ciąża to coś naturalnego nie zawsze musi być chciana ale to nowe życie i bez wzgledu na wszystko trzeba je szanowac o ile zagraza życiu matki a ona tego nie akceptuje
odpowiedz
ludzie niektórzy są tutaj nienormalni, czepiają się nawet poprawnego(!) słownictwa. mówcie co chcecie, ale to "dziecko" w macicy fachowo nazywa się właśnie "płód", naskakujecie bo nie brzmi to zbyt SwEetaShNie? piszę o paru komentarzach niżej gdzie kobieta napisała że jej się płód w brzuchu rusza a już ktoś naskoczył że co to za podejście... żałosne. a tak poza tym niektórzy tutaj chyba nie zdają sobie sprawy że nie dla każdego ciąża jest takim wspaniałym stanem, nie każdemu się taki stan podoba, nie każdy musi piszczeć na widok ciężarnych i podniecać się razem z nimi wielkim brzuchem. każdy ma inne poglądy, trudno to zrozumieć?
Pokaż wszystkie odpowiedzi(5) odpowiedz
można zrozumieć jeśli nie obraża innych, a większość komentarzy jest po prostu podła, nacechowana negatywnie i napisana tylko po to żeby kogoś zrównać z ziemią, bo jak inaczej nazwać pisanie o kimś per "krowa rozpłodowa"? to nie jest normalne i ewidentnie z autorką tego postu jest coś nie tak.
jedna osoba nazwala je "krowami rozplodowymi" no i co z tego? sama niedawo urodzilam i i sie z tego smialam :) poza tym to was upowzania do ataku na kazda osobe, ktora pozniej napisze cos negatywnego, albo wyrazi swoje zdanie? kazdy ma inne zdanie i nie widze w tym nic złego
pod warunkiem, że umie je kulturalnie wyrazić, brak kultury będzie tępiony
mnie tam też śmieszy oburzanie się jak ktoś nazwie rzeczy po imieniu, w tym wypadku "płód", a reszta się oburza że to złe podejście (bo przecież TRZEBA mówić na to koniecznie "dziecko"!!). z resztą sama też nie zachwycam się ciężarnymi, nie lubię tego widoku i sama też nigdy nie będę w ciąży, m.in. dlatego że nie lubię dzieci. ale niech każdy żyje jak chce, jeśli chcą być w ciąży to niech sobie będą, byle by nikt nie robił z tego jakiegoś obowiązku, w sensie że każda kobieta musi mieć dzieci bo inaczej albo coś z nią nie tak, albo inne tego typu bzdury. to tyle.
słowo "płód" nie jest obraźliwe i raczej nie ma pejoratywnego znaczenia i nikt się o nie nie obraża, na forum padły niestety gorsze epitety i to jest nie fair. nikt się również nie obraża jeśli kobieta w kulturalny sposób potrafi uzasadnić (jak np. ty powyżej) o co jej biega. napisanie "nie chcę dzieci i ciąża mnie nie zachwyca" różni się od napisania "kobiety w ciąży są obrzydliwe i nienawidzę ich widoku". to automatycznie sugeruje, że z piszącą jest coś nie tak.
czytając te wszystkie komentarze zastanawiam się skąd biorą się co niektórzy ludzie. Ja nie wiem skąd w nich tyle złośliwości, egoizmu, chęci uprzykrzenia komuś zycia. Nie macie co robić tylko pierdoły pisać? Po prostu ręce opadają.
Pokaż wszystkie odpowiedzi(6) odpowiedz
a co ciezarne maja immunitet? nie mozna zlego slowa o nich napisac? niektore ciezarne tez sa złosliwe, egoistyczne, uprzykrzaja innym zycie i pisza pierdoły.
jednakże większość głupich i złośliwych postów piszą nie ciężarówki, a złośliwe trolle tylko po to żeby kogoś poniżyć, korzystając z faktu, że są anonimowe.
ja tu nic zlosliwego nie widzialam, po prostu osoby pisza swoje zdanie na temat ciezarnych kobiet, nie widze w tym nic dziwnego. sama jestes anonimowa i korzystasz z tego faktu :)
zwłaszcza nazwanie kogoś krową rozpłodową nie jest wcale złośliwe, sama przyjemność. to idź nazwij tak swoją mamę, szefową, albo panią z warzywniaka skoro to komplement.
tak długo dopóki ludzie będą chcieli bezkarnie obrażać chorych, słabszych, kobiety w ciąży, ludzi starszych etc. ha, ha uśmiałam się jak norka- żart roku doprawdy!
raz ktos napisal "krowa rozplodowa" i dlugo jeszcze bedziesz sie tym podniecac? mozesz mnie tak nazwac jak chcesz, bo ja w przeciwienstwie do ciebie mam poczucie humoru i rozumiem , ze niektorzy moga nie lubic kobiet w ciazy.
Ciekawe czy ktoś o twojej matce też tak mówił jak była z tobą w ciąży ? komentarz na poziomie szkoły podstawowej. Ale czemu tu sie dziwić jaki naród tacy ludzie. Niewychowani i chamscy pełni nienawiści i o niesamowitej samoocenie. Kobieta jest w ciąży daje nowe Życie a nie za przeproszeniem cytując "krową rozpłodową" nienormalny...
Pokaż wszystkie odpowiedzi(10) odpowiedz
a co mnie to obchodzi jak ktos o mojej matce mowil albo o mnie w ciazy? kobieta w ciazy dobrze nie wyglada i ja potrafie to zaakceptowac i nie robie z tego problemu
Zgadzam się z tym, ze ciezarne zachowuja sie jak idiotki, wszyscy uwazaja ze wszystko im wolno, na dodatek wszyscy traktuja je jakby były obloznie chore, a ciaza to nie choroba, ale w Polsce nie widzialam pracujacej ciezarnej kobiety, bo od razu od 2 miesiaca trzeba isc na zwolnienie!!! Ale pałętać się po centrach hadlowych i ikeach to mają siłe... Nienawidze widoku ciezarnych z taaakimi wileimi brzuchami, jest to obrzydliwe...
na kasie w biedronce no to pewnie ciężarnej nie uświadczysz....... ja pracowałam w biurze do końca 8 miesiąca, bo byłam zdrowa i pełna energii. nie masz co robić tylko prowadzisz ewidencję pracujących ciężarnych? chodzisz po firmach i pytasz się "dzień dobry. czy pracuje tu jakaś ciężarna?" myślę, że ciężarne po przeczytaniu twojego postu przestana wychodzić z domu, bo ty masz coś z głową nienawidzisz ich widoku.
ja pracowalam prawie calą ciaze i jakos problemu mi to nie robilo ani uciazliwe nie bylo i nie robilam z siebie obloznie chorej, ale niektore to faktycznie :D ostatnio bylam na zakupach stalam z wozkiem w kolejce do kasy i podeszla do mnie baba w ciazy ( na oko 6 miesiac) z mezem czy moge ich pzepuscic bo ona jest w ciazy i nie moze dlugo stac. powiedzialam jej wec ze jak nie moze stac to zeby sobie poszla usiac, a jej facet poczeka do kasy... to mnie zwyzywala od chamow :D i poszla prosic sie gdzie indziej :) sama sie zle czulam i spieszylam do domu po calym dniu pracy i nie zamierzam ustepowac, bo jakas ciezarna chce wykorzytac fakt ze jest w ciazy...
oj jaka ty biedna jesteś. weź się nad sobą nie użalaj, bo to niesmaczne. raz miałaś do czynienia z kobieta w ciąży i wielkie halo robisz. czy to była dla ciebie jakaś ujma na honorze? nie chciałaś, to jej nie przepuściłaś, a teraz wypisujesz bzdury jakie to kobiety w ciąży są złe i podstępne. ogarnij się dziewczyno.
podalam zwykly przyklad i nigdzie nie napisalam, ze kobiety w ciazy sa złe. znowu wmawiasz cos co nikt nie napisal, a kontakt z kobietami ciezarnymi mam bardzo czesto wiec twoje argumenty sa slabe i niedorzeczne.
podniecasz się niepotrzebnie, zajmij się swoimi sprawami, a nie kobietami w ciąży. jak nie chcesz to nie przepuszczaj w kasie czy komunikacji miejskiej, a nie robisz problem z niczego. to, że ty czegoś nie lubisz, nie znaczy, że to zniknie z powierzchni ziemi- ciężarne z pewności nie zaprzestaną robienia zakupów tylko dlatego, że ty masz z tym problem. zgadzam się z powyższym- OGARNIJ SIĘ!!! :/
a czy napisalam ze jesli czegos nie lubie to ma to zniknac z powierzchni ziemi i ze ciezarne maja przestac robic zakupy? nie przypominam sobie... nie rozumiem po co ciagle wmawiacie i dopowiadacie sobie rozne rzeczy ja problemu z niczym nie mam, pisze tylko co mysle, a to ze sklepem to najzwyklejszy przyklad :)
to napisz w czym masz konkretnie problem z tymi ciężarnymi, bo naprawdę nie czaję o co ci biega :/
problemu zadego nie mam, napisalam tylko co mysle i co mnie denerwuje u niektorych ciezarnych i tyle ( co wyjasnilam w ktoryms poscie)
co za durny artykul wszedzie te wstretne ciezarne baby i jeszcze artykuly o tym pisza, krowy rozplodowe.
Pokaż wszystkie odpowiedzi(34) odpowiedz
hahaha z ust mi to wyjelas :D
Wypnijcie dupsko gdzieś w krzakach to może ktoś was zechce zapiąć i przestaniecie zazdrościć.
zazdroscic? czego? dziecka? akurat je mam, co nie zmienia faktu, ze dalej dzieci nie lubie i nie zamierzam miec kolejnego i nie chcierpie widoku ciezarnych bab z tymi ogromnymi mi brzuchami.
co? nie wyszło w życiu? jaka szkoda :D wpadka? koleś się pewnie zawinął i uciekł od takiej zołzy.......
masz pecha bo nie :) nie kazdy ma taki scenariusz zyciowy jak ty :)
jasne...... na bank ci w życiu nie wyszło i teraz jesteś taką podłą czarownicą i pie....lisz takie głupoty żeby zwrócić na siebie uwagę.
Nie dla kazdego priorytetem w zyciu jest zachodzenie w ciaze i gadanie do "brzuszka"... i podniecanie sie ze dzizia "fika" i naszczescie sa jeszcza baby, ktore jak sa w ciazy to nie robią z siebie takich własnie słodkich idiotek, kotre swiata poza "brzuszkiem" nie widza.
Nie potrzebuje zwracac na siebie uwagi, po prostu piszę co mysle, bo od tego sa komentarze. Poza tym nie mierz innych swoja miara... to ze tobie nie wyszlo nie znaczy, ze innym tez :)
to albo słodkie idiotki, albo krowy rozpłodowe? nie ma nic pomiędzy? znam takie złe wróżki jak ty- nic sobą nie reprezentują, nic w życiu nie osiągnęły, a potrafią tylko obrażać i krytykować innych po to, żeby za wszelką cenę zwrócić na siebie uwagę. niczym nie potrafisz błysnąć, to nazywasz kogoś krową.
widac ze nie potrafisz czytac ze zrozumieniem :) napisalam ze sa osoby ktore nie robia z siebie idiotek :) zacytuje zebys nie miala problemu : "naszczescie sa jeszcza baby, ktore jak sa w ciazy to nie robią z siebie takich własnie słodkich idiotek, kotre swiata poza "brzuszkiem" nie widza." poza tym to nie ja nazawlam ciezarne krowami rozplodowymi wiec nie do mnie z tym :)
co nie zmienia faktu, że masz problem ze sobą i próbujesz się wyładować na innych tylko dlatego, że ktoś ośmielił się zajść w ciążę i cieszyć się tym. znam takie złośliwe panny aż za dobrze.
ty masz problem obrazajac wszystkich na okolo, ja tego nie lubie wiec ci odpisalam. proste i nie dobudowuj sobie do tego jakiejs ideologii. wisi mi czy ktos jest w ciazy czy nie, nie podoba mi sie tylko widok bab w ciazy z wielkimi brzuchami i mam do tego prawo, bo razi to moj zmysl estetyczny. a to ze niektore baby zachowuja sie idiotycznie w ciazy to nie moja wina, a mam pelne prawo do skomentowania tego, bo uwazam to za smieszne poza tym zyjemy w wolnym kraju :)
dokładnie, więc mój komentarz brzmi: lecz się na głowę jeśli nie potrafisz zaakceptować tego, że ktoś się czymś cieszy (np. ciążą) i musisz go za wszelką cenę sprowadzać do parteru. tyle w tym temacie.
potrafie zaakceptowac :) naucz sie czytac ze zrozumieniem :)
to po ch..... takie głupoty wypisujesz? żeby zwrócić na siebie uwagę, bo w inny sposób nie potrafisz! czyli miałam rację i koło się zamyka.
nie miałas racji. ty po prostu nie potrafisz czytac ze zrozumieniem :)
Tez nie lubie jak niektore dziewczyny, ktore sa w ciazy o niczym innym nie potrafia gadac i czuja sie "lepsze" od innych i wszedzie widza zazdrosnice, bo uwazaja ze ciaza to szczyt mazen KAZDEJ kobiety. Nie potrafia przyjac zadnej krytyki, bo "nie wolno krytykowac ciezarnej" i nie widza, ze czasami zochowuja sie jak idiotki. Dobrze, ze ja taka w ciazy nie bylam :D
PROMISE 100 % racji!
a ja nie lubię chamstwa i obrażania ciężarnych tylko dlatego, że się swoją ciążą cieszą, a nazywanie kogoś krową rozpłodową czy idiotką tylko dlatego, że kobieta zostanie mamą uważam za szczyt debilizmu i niedojrzałości. nie ma wytłumaczenia dla takiego zachowania. najbardziej to by was pewnie jarało gdyby narzekała, że ją wszystko boli, przytyła 30 kilo i jej dupę rozerwało podczas porodu, a później zbrzydła i była non stop załamana. to by było ok wg was, a jak któraś jest szczęśliwa, sexy i zadowolona z siebie, to od razu, że się zachowuje jak idiotka. nie każda wpadła i nie każda jest załamana wizją macierzyństwa, wiele kobiet długimi latami stara się o potomstwo, więc nazwanie kogoś z tego powodu krową jest poniżej poziomu. sama nigdy w ciąży nie będę, bo mam chorobę genetyczną, ale nie będę nigdy pluła jadem i zniżała się do waszego poziomu. a czy zazdroszczę? tak, zazdroszczę zdrowym kobietom, a mam dopiero 19 lat. nie wiem co będzie później, jak odezwie się instynkt macierzyński, ale wiem jedno- nigdy nie będę źle życzyć innym. jak już ktoś wcześniej napisał- głupie komentarze piszą dziewczyny, które próbują zwrócić na siebie uwagę.
POPIERAM, W TYM KRAJU NIGDY NIE BĘDZIE DOBRZE, BO LUDZIE ZAMIAST DĄŻYĆ ŻEBY WSZYSTKIM ŻYŁO SIĘ LEPIEJ, ZAPRZĄTAJĄ SWOJE GŁOWY, CO TU ZROBIĆ ŻEBY INNYM ŻYŁO SIĘ GORZEJ. ZAMIAST SIĘ CIESZYĆ CUDZYM SZCZĘŚCIEM KOMBINUJĄ JAKBY TU ZMIESZAĆ INNYCH Z GÓ#NEM, NAJLEPIEJ ANONIMOWO.
Hahaha, znalazła się pewnie 20-letnia karierowiczka która od gimnazjum pracuje na kasie w biedronce, ma swoje psiapsiółki, i tak strasznie jej zawiniły kobiety w ciąży bo przypadkiem jedną minęła na ulicy... Dziecko, jeżeli Twoim jedynym argumentem jest "nie umiesz czytac z zrozumieniem" to lepiej wróć do szkoły, bo masz powazne braki. Chociaż wątpie czy na wrodzoną głupote już coś poradzą. Zdrowa ciąża to cudowny stan, nie mam zaiaru zamknąć się w domu na 9 miesięcy, żeby takim dnom jak Ty przypadkiem nie nadszarpnąć Gustu estetycznego.
bo moze gdybys umiala czytac ze zrozumieniem to zrozumialabys co napisalam, a nie ciagle gadasz o tym samym. nie mam nic przeciwko, ze baby sa w ciazy niech sobie bedą i niech sie cieszą, a to ze nie lubie widoku ciezarnych to moja sprawa nie majaca nic wspolnego z tym co piszesz :)
Anonimie z 20:49:33 radze przeczytac jeszcze raz dlaczego nazywam NIEKTÓRE ciezarne idiotkami, bo nie pisalam niczego w stylu "dlatego, że kobieta zostanie mamą" wiec nie wmawiaj ludziom rzeczy, ktorych nie napisali !! Nikt tez tu nikomu zle nie zyczył, bo nie mam nic do kobiet ktore sa w ciazy jak je widze na ulicy i nikogo nie obrazam. Denerwuje mnie tylko zachowanie niektorych, a do napisania swojej opini mam pelne prawo. Faktycze wam wszystkim przydalby sie dobry kurs czyatnia ze zrozumieniem.
No wstrętna zołza jesteś i nie próbuj się usprawiedliwiać i zasłaniać czytaniem ze zrozumieniem. Popieram dziewczyny, które zwracają uwagę trollom, które myślą, że jak są anonimowe to im wszystko wolno. Jakoś nie natknęłam się na post żadnej ciężarnej, która krytykuje kogoś, że nie ma czy nie może mieć dzieci, natomiast kobiet w ciąży non stop się ktoś czepia.
To ze mam wlasne zdanie czyni mnie "wstretna zołzą" ? zabawne :D Ja tu poprostu napisalam co mysle. Wspolczuje ci ze nie potrafisz zaakceptowac tego, ze inni maja odmienne zdanie niz ty... Po za tym ja sie tu niczym nie zasłaniam, bo napisałam jasno i wyraznie co mysle, ale ty tego nie zrozumiałas wiec nazwałam rzecz po imieniu, ze masz problem z czytaniem ze zrozumieniem, bo jak widac masz.
ty mi nie współczuj, tylko się trochę zastanów nie tyle co (bo każdy może mieć swoje zdanie), ale w jaki sposób wypisujesz
napisalam wszystko w sposob kulturalny ty jedyna obrazasz i naskakujesz na kazego kto ma inne zdanie wiec sama sie zastanow.
JA NIE BYŁAM NIGDY W CIĄŻY, ALE TEŻ BARDZO NIE LUBIĘ NASKAKIWANIA NA CIĘŻARNE KOBIETY. POD TYM WZGLĘDEM JAKO SPOŁECZEŃSTWO JESTEŚMY DALEKO W TYLE. CIĘŻARNE POWINNY MIEĆ SWOJE PRAWA I NIE WYOBRAŻAM SOBIE NIE PRZEPUŚCIĆ CIĘŻARÓWKI W KOLEJCE CZY NIE USTĄPIĆ MIEJSCA W AUTOBUSIE, PODOBNIE ZRESZTĄ JAK OSOBIE STARSZEJ CZY CHOREJ CZY NAWET ZDROWEJ, KTÓRA SIĘ ŹLE POCZUŁA. MAM NADZIEJĘ, ŻE CORAZ WIĘCEJ LUDZI DOCENI TEN ODMIENNY STAN I WYZBĘDZIE SIĘ ZAWIŚCI I GŁUPOTY.
cięzarowki specjalnie wymuszaja na innych ustapienia miejsca w kolejce tak jakby nie mogly poczekac na lawce kiedy facet/maz zaplaci i to sie nazywa wykorzystanie swojego stanu. gdyby ciezarna byla sama i w bardzo zaawansowanej ciazy to bym ustapila. sama kiedy bylam w ciazy to do pewnego miesiaca nie mialam problemow ze staniem czy chodzeniem wiec nie nalezy traktowac ciezarnej jako chorej jak jej ledwo brzuch widac, a sile na chodzenie po centrum handlowym po sklepach to miala, a jak przyszlo stac w kolejce to obloznie chora xD tkaiego zachowania i wykorzystywania nie toleruje. w innych sytuacjach nie mam nic przeciwko ustepowania ciezarnym.
no ale chyba korona nikomu z głowy nie spadnie jak jedną ciężarną w miesiącu przepuści obojętnie czy słania się na nogach czy nie? nie ma co tak zażarcie walczyć o swoje, bo my też możemy się kiedyś gorzej poczuć, nawet nie będąc w ciąży i nie chcielibyśmy usłyszeć "pani jest młoda, na wózku pani nie jeździ i nie obchodzi mnie, że pani słabo". to, że kobieta jest w ciąży nie musi jej automatycznie wykluczać z życia społecznego i zamykać w 4 ścianach. zresztą ja nie przepuszczam ciężarnej, tylko nienarodzone dziecko. tak jak ktoś napisał powyżej- miarą człowieczeństwa jest jak odnosimy się do ludzi w potrzebie.
Dokładnie! Piszecie jakbyście co najmniej 10 ciężarnych dziennie musiały przepuszczać w kolejce! :(
zdarzylo mi sie i 10 ciezarnych spotkac w jeden dzien w jednym sklepie
no to możesz się trochę pożalić na forum. dawaj!
mam ciekawsze rzeczy do robienia sorry
nie cierpie jak wieczorem, kiedy chce isc spac plod mi sie rusza w brzuchu...
Pokaż wszystkie odpowiedzi(4) odpowiedz
płód Ci się rusza? dziwne podejście do własnego dziecka
no bo to jest plod... wiec nie rozumiem o co ci chodzi
bo powinnas napisac " oooojej nie lubie jak wieczorkiem, kiedy chce isc do mojego lóżeczka moj kochany maleńki dzidzius, szaleje i fika w moim brzuszeczku ! " xD
tyyy powyżej zbadaj sobie poziom hormonów. moja teściowa też była taką zołzą i co się okazało? miała problemy z hormonami...... może ty też to masz, bo nie wierzę, że jesteś naturalnie głupia i złośliwa :/
czytając to odechciewa mi się zostać matką...
odpowiedz
masz rację, niektóre kobiety się do tego po prostu nie nadają
34 tydzień i nie ważne czy dzień czy noc, maluszek szaleje cały czas. Brzuch mój cały czas faluje :) ale fajna ciekawostka
odpowiedz
moze byc prawda zawsze jak klade sie spac to czuje jak dziecko mi w brzuszku sie przemieszcza ( jestem w ciąży ) ;)
Pokaż wszystkie odpowiedzi(3) odpowiedz
no co ty? jestes w ciazy? no patrz w zyciu bym na to nie wpada, ze skoro ci sie dziecko w brzuchu przemieszcza to jestes w ciazy...
Hej ty nade mną, uspokój się! Zołzo..
Dobrze, ze napisalas w nawiasie, ze jestes w ciazy, bo chyba nikt by na to nie wpadl! xD hahaha
Tak właśnie jest i w moim przypadku :") Jestem w 22 tygodniu ciąży i na dodatek bliźniaczej jednojajowej. Więc czasami tłuką się niesamowicie :) Pozdrawiam przyszłe mamusie
odpowiedz
ja być może też jestem w ciąży, jeszcze nie wiem .. a jeśli nie to na pewno dalej wkrótce będę:) Nie mogę doczekać się aż dotknę brzuszka, w którym będzie mój maleńki dzidziuś:)
odpowiedz
powodzenia w roli mamy ;))
a ja byłam w ciązy a wcale nie było dziecka to dopiero przezycie co? Jak to jest mozliwe ze zycie zaczyna sie od poczęcia skoro do 10 tygodnia ciązy był tylko pusty pęcherzyk ciązowy (potem mi to usuneli bo stwierdzili ze juz z tego nic nie bedzie) -to było to życie czy nie?
odpowiedz
To dziwne, bo że jajeczko jest puste wykrywa się ok 5 tygodnia i wtedy jest on usuwany, a jeśli nie, naturalnie byś go wydaliła. Poza tym tu jest opisane życie ok. 20 tygodnia, więc dużo później. no i jak nie widzisz różnicy pomiędzy pępowiną, macicą a zarodkiem, ze zastanawiasz się czy to było życie czy nie- może powinnaś już nigdy nie zachodzić w ciąże.
Jestem ciekawa jak fika mojej kumpeli skoro pali i pije prawie codziennie... Biedaczek
Pokaż wszystkie odpowiedzi(5) odpowiedz
nienawidze takich bab, to po co w ciaze zachodzila?
pewnie boi się ostracyzmu społecznego, zaraz by ją zaszczuli i wpędzili w 'depresję poaborcyjną' (w którą ciężko mi uwierzyć, ponieważ w PRL powszechne były aborcje i nikt problemów nie robił, a o depresji 'poaborcyjnej' się nie słyszało). No cóż, jeśli urodzi się zdrowe to można mówić o szczęściu, ciekawe czy tak samo będzie mogło powiedzieć po dzieciństwie z nieodpowiedzialną matką, Ciekawe, gdzie będą wtedy ci wszyscy z pro-life?
czyli lepiej zabić żeby mogła sobie bezkarnie pić i palić? genialne w swojej prostocie!
Eh.. niby się cieszy a szczególnie jej chłopak który jest bardziej nieodpowiedzialny od niej skoro jej pilnuje. Jak się kiedyś spotkałam, to zaproponowała piwo i żebym jej nie dogryzała, to powiedziała, że poroniła, co było nieprawdą...
anonimie 23:12 nie zrozumiałaś. uważam, że takie teksty w stylu 'jak umiała zrobić dzieciaka to niech teraz umie wychować' są bardzo krzywdzace DLA DZIECKA. Będzie min. do 18 r.ż sie mordowało z głupią matką bez przyszłości albo w jakimś bidulu. ale to juz nikogo nie obchodzi, ważne ze się urodziło. Znam trochę osób z bidula, i jedna z bliższych znajomych powiedziala wprost- czasami lepiej się nie urodzić.
super artykul czyta sie go z usmiechem;)) i moj malec w brzuszku tez tak fika jak jest tu opisane :))
Pokaż wszystkie odpowiedzi(3) odpowiedz
widzę koleżanka powyżej troche rozgoryczona? Co nie dało się faceta na ciąże złapać?
ja nie jestem z tych co ty, ktore facetow na ciąże łapia , wybacz... :)
taaa, jasne! to po co się tak zachowujesz?
w końcu jakiś fajny artykuł na papilocie
odpowiedz
NAPRAWDĘ NIESAMOWITE! Jest się czym zachwycac!
odpowiedz