„Ciągle mam koszmary: Śnią mi się pożary i morderstwa!”

28 Października 2010

Kasia nie może uwolnić się od przerażających snów. Czy zapowiadają zmiany w jej życiu?

„Ciągle mam koszmary: Śnią mi się pożary i morderstwa!”

Drogi Papilocie, zwracam się już drugi raz z prośbą o wytłumaczenie lekko masakrycznych snów, bo kolejne są jakby kontynuacją pierwszych. Pisałam kiedyś o dwóch snach, w których moja mama i siostra cioteczna chciały mnie zabić i nikt mnie nie rozumie. (link-przypis red.)

W jakiś sposób motyw agresji i niezrozumienia znów się pojawia. W pierwszym śnie idę przez ciemny las z grupą ludzi, których kompletnie nie znam, ale w jakimś sensie czuję się za nich odpowiedzialna (w realnym życiu często jestem odpowiedzialna za grupę dzieci podczas wędrówek pieszych). Droga była kręta i pomimo tego, że wokół było ciemno, jednak widziałam mniej więcej drogę. Gdy doszliśmy na wielką polanę na skraju lasu zauważyłam, że brakuje jednej osoby. Wracając po nią znalazłam nóż rzeźnicki (powtarza się motyw z poprzednich snów). Doszłam w końcu do niewielkiej polanki  i tam zobaczyłam młodego mężczyznę o jasnych włosach, który podpalał las wokół siebie (jeśli to będzie jakkolwiek przydatne to płomienie były wysokie i jasne, szybko się rozprzestrzeniały). Zabiłam go tym nożem i za chwilę znikło jego ciało. Pobiegłam po ludzi, których zostawiłam na skraju lasu i wyprowadziłam ich do jakiejś wsi (gdy wyszliśmy z lasu było już jasno). Potem już nie interesowałam się nimi, tylko biegałam po domach i prosiłam ludzi, aby zadzwonili po straż pożarną.

Mam nadzieję, że i na ten list dostanę odpowiedź, zaczyna mnie bardzo niepokoić to dziwna "seria". Nigdy wcześniej nie zdarzało mi się śnić koszmarów, dlatego jest to dla mnie bardzo dziwne, że ostatnio moje sny stały się tak brutalne.

Pozdrawiam, Katarzyna M.

Po raz kolejny utwierdzam się w przekonaniu, że w Twoim życiu nastał chaos. Las to w tym przypadku symbol niebezpieczeństwa - niezawodny znak, że pogubiłaś się w rzeczywistości i szukasz rozwiązania nękających cię problemów.

Złowieszcze we śnie płomienie to zwiastun nadchodzących zmian. Niewykluczone jednak, że ceną twojego spokoju będzie unieszczęśliwienie kogoś bliskiego. Być może boisz się wykorzystać czyjąś trudną sytuację do spełnienia własnych egoistycznych dążeń?

Najbliższe dni będą rozstrzygające, a Ty w końcu podejmiesz decyzję, w którą stronę pójść. Czy spokój pozostanie z Tobą na dłużej? Czas pokaże, ale pamiętaj, że gdy cudze nieszczęście przynosi korzyści, trudno zapomnieć o wyrzutach sumienia…

Jeśli chcesz uzyskać interpretację swojego snu, wyślij jego opis na adres redakcja(at)papilot.pl, w tytule wpisując SENNIK.

Przeczytaj także swój aktualny HOROSKOP TYGODNIOWY

Strony

Komentarze (22)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-04 00:10:39

Hmm.. To i ja cos dodam prawdziwego oczywiscie.Ja gdzies od 15lat mialam pare nocy w miesiacu takie sny na jawie ze odwiedzaja mnie złe duchy zmarłych osob i dokuczaja-budzą,szarpią,bija,duszą itp. i najgorsze jest to ze mimo iz spie to tak jakbym to odczuwala normalnie.Przez ostatnie parenascie lat ze wzgledow rodzinnych zylam w ogromnym stresie i moze to stąd.ostatnie 3miesiące gdy odcielam sie w miare od zrodla wieloletniego stresu to i te koszmary ustaly.zobaczymy co dalej.na razie nie zapeszając spie spokojnie.moglo to byc tak ze wtedy zle sypialam przez te nerwy a gdy sie wyciszylam to jest okej.i oby tak dalej.pozdrawiam ludzi piszących tu..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-20 10:09:54

mi sie snią koszmary ze cos na mnie spada,przygniata,zabija, zeszłej nocy np ze zyrandol z ostrymi koncami na mnie spadł, tak sie zerwałam z łózka ze az mi cos w gł0owie strzykneło i teraz mnie głowa boli :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-31 11:12:32

mi przez 4 noce z rzedu sniło sie,że ktos sie topi w wodzie była to mama brat pozniej ja i potem inne sny a przewaznei miewam koszmary ze w nocys ie budze cała zapłakana;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-30 20:31:54

Dużo bym mogła tu napisać... mam o wiele gorszy problem... lecze sie od 4 lat psychiatrycznie przez ciagle koszmary. Ciagle sni mi sie smierc kogos z rodziny ( Straccilam ostatnio jednego z rodzicow........) Sni mi sie moje morderstwo , samobojstwo itdd....to wszystko jest okropne. Mam juz dość ............................

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-30 15:10:28

nie takie straszne :P ja to mam gorsze :O a zawsze jak snia mi sie zeby ze wypadaja albo cos w tym rodzaju to ktos z rodziny umiera :O

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-28 18:46:04

może trochę za dużo Stephena Kinga??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-28 18:28:27

Haha a mi się śnił dzisiaj wampir xD Za dużo wymyślam nocami do swoich książek, no cóż (; Nie zazdroszczę. Mimo wszystko jakoś niezbyt szczerze powiedziawszy wierzę w interpretację snów - przynajmniej na tym portalu. Ale niech nikt nie bierze sobie tego do serca. Pozdrawiam i mam nadzieję, że sny miną.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-28 15:13:25

A co, jeśli mi się śni ciągle te same dwa sny? Że jestem grzebana w ziemi (mój własny pogrzeb) nie ma na nim nikogo, oprócz czarnego kota, który miauczy, jakby płakal. Albo, że strzelam sobie w głowę z rewolweru.. na szafce nocnej jest wódka z kokainą, deszcz pada i jest ciemno, a ja sie ciesze, ze strzelam sobie w głowę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-28 14:06:25

modnisi-styl.blogspot.com

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-28 11:59:43

wspolczuje :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz